Jagiellonia Białystok nie sprawiła niespodzianki i przed własną publicznością przegrała 0:3 z Anderlechtem w 3. kolejce fazy ligowej Ligi Europy. Zespół Adriana Siemieńca miał dobre momenty, jednak nie wykorzystał stworzonych sytuacji. Do tego Białostoczanie popełniali proste błędy w defensywie, co wykorzystali rywale. Tak było m.in. przy pierwszym golu w wykonaniu Mihajlo Cvetkovicia. Z taką grą trudno marzyć o dobrych wynikach w europejskich pucharach.
Duma Podlasia chciała pójść za ciosem po meczu z Araratem-Armenia
Przed tygodniem Jagiellonia odniosła historyczne zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Europy. Dość pewnie wygrała 3:1 z Araratem-Armenia, choć nie ustrzegła się błędów. Jagiellonia musiała zagrać z Anderlechtem bardziej odpowiedzialnie, jeżeli chciała zdobyć jakiekolwiek punkty. Niestety Białostoczanie znów zagrali niefrasobliwie i pomogli Belgom w zgarnięciu trzech punktów, choć mieli szansę na to, aby odwrócić losy rywalizacji.
Anderlecht wypunktował błędy graczy Jagiellonii
Od początku meczu lepsze wrażenie sprawiali piłkarze Anderlechtu. To oni dłużej utrzymywali się przy piłce i co jakiś czas zagrażali bramce strzeżonej przez Sławomira Abramowicza. W 21. minucie fatalny błąd popełnił pomocnik gospodarzy Hampus Finndell. Dograł w swoje pole karne tak, że piłka trafiła do Mihajlo Cvetkovicia i ten nie miał problemów z pokonaniem Abramowicza. Goście wyszli na prowadzenie, dzięki prezentowi od Białostoczan. W kolejnych minutach piłkarze Anderlechtu mieli wszystko pod kontrolą i na przerwę schodzili z zasłużonym prowadzeniem.
W przerwie meczu Finndella zastąpił Ousmane Sow. Przez kwadrans gra Jagiellonii wyglądała zdecydowanie lepiej. Gospodarze mieli momenty, w których spychali rywali do defensywy. Niestety nie wykorzystali kilku okazji. Nie popisał się m.in. Sow, który mógł wyjść sam na sam z bramkarzem przy 0:1, jednak próbował wymusić faul. W futbolu niewykorzystane okazje często się mszczą. Tak było tym razem. W 72. minucie Marten Winkler wpadł w pole karne i strzelił drugiego gola dla Anderlechtu. Wynik w 80. minucie na 0:3 ustalił Jayden Onia Seke strzałem z dystansu.
Jagiellonia Białystok – Anderlecht 0:3 (0:1)
Kiedy kolejne mecze Jagiellonii?
Piłkarze Jagiellonii kolejne spotkanie w Lidze Europy rozegrają 5 listopada. Wówczas czeka ich wyjazdowe starcie z Lewskim Sofia. Bułgarzy mają na koncie cztery punkty i zajmują 17. miejsce w tabeli. Dla porównania Jagiellonia ma trzy oczka i zajmuje 27. pozycję. Wcześniej Białostoczanie rozegrają trzy mecze na krajowym podwórku. W Ekstraklasie zmierzą się z Wisłą Płock i Wieczystą Kraków, a w STS Pucharze Polski z pierwszoligową Lechią Gdańsk.






































































































