Orlen Wisła Płock poszła za ciosem i odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu w Lidze Mistrzów. Nafciarze pokonali na wyjeździe Dinamo Bukareszt i zbliżyli się do awansu do 1/8 finału rozgrywek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 27:26 i od początku do końca trzymało w napięciu. W końcówce meczu mistrzowie Polski wytrzymali presję i zadali decydujący cios. Dzięki temu wskoczyli na piąte miejsce w tabeli grupy A.
Płocczanie wygrali mecz za przysłowiowe sześć punktów
Słaby początek fazy grupowej Ligi Mistrzów sprawił, że Orlen Wisła Płock znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Na szczęście końcówka jest bardzo dobra. Płocczanie polecieli do Rumunii po dwóch zwycięstwach z rzędu, gdy pokonali wyżej notowane PSG i Fuechse Berlin. To dawało nadzieję na dobry wynik w Bukareszcie. Z drugiej strony w meczu z Dinamem u siebie było 26:28. Na wyjeździe trzeba było wygrać.
Podopieczni Xaviera Sabate od początku byli skoncentrowani, jednak rywale postawili twarde warunki gry. W pierwszej połowie nieco lepiej wyglądali Nafciarze, którzy w pewnym momencie prowadzili już 12:9 i 13:11. Niestety końcówka należała do gospodarzy i do przerwy był remis 14:14. Decydująca była druga połowa. W niej ruszyło Dinamo, które szybko wyszło na 18:14 i wydawało się, że zmierza po wygraną. Na szczęście mistrzowie Polski pokazali charakter i odrobili straty. Gra znów się wyrównała, a w końcówce to ekipa z Płocka odskoczyła na dwie bramki. Rywale doprowadzili do remisu. Bohaterem Wisły został Leon Susnja. To on rzucił decydującą bramkę na kilka sekund przed końcem, dzięki temu płocczanie wygrali 27:26 i wracają do kraju z kompletem punktów. Najwięcej bramek dla Orlen Wisły Płock rzucili: Przemysław Krajewski (7) i Gergo Fazekas (5).
Dinamo Bukareszt – Orlen Wisła Płock 26:27 (14:14)
Awans do fazy pucharowej coraz bliżej
Wisła Płock zbliżyła się do awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Do końca rozgrywek grupowych pozostała już tylko jedna kolejka. Mistrzowie Polski rozegrają ją 6 marca przed własną publicznością. Do Płocka przyjedzie portugalski Sporting, który wciąż walczy o miejsce w TOP 2 w grupie A i bezpośredni awans do ćwierćfinału. Remis powinien dać Wiśle awans, jednak przy dobrych innych wynikach da go również ewentualna porażka. Emocji jednak nie powinno zabraknąć i Nafciarze z pewnością zagrają o zwycięstwo.