Iga Świątek w dwóch setach pokonała Amerykankę Ann Li 6:4, 6:1 i awansowała do półfinału turnieju rangi WTA 1000 w Wuhan. Oznacza to historyczny wynik dla polskiego tenisa. Po raz pierwszy w imprezie tej rangi zagrają dwie polskie tenisistki i los sprawił, że zmierzą się ze sobą. Rywalką Igi Świątek będzie jej przyjaciółka Maja Chwalińska. Starcie zapowiada się niezwykle ciekawie. Która z nich awansuje do wielkiego finału?
Świątek pragnęła rewanżu za porażkę w Madrycie
W ćwierćfinale turnieju Dongfeng Voyah Wuhan Open rangi WTA 1000 w Chinach rywalką Igi Świątek (9. WTA) była Ann Li (31. WTA). Dla Polki była to szansa na rewanż za przegrany w tym roku mecz w turnieju w Madrycie. Wtedy naszej tenisistce szyki pokrzyżowały problemy zdrowotne. Teraz jednak znajduje się w bardzo dobrej formie fizycznej i nie składa broni w walce o awans na kończący sezon turniej WTA Finals. W poprzedniej rundzie Polka bez problemów pokonała Ashlyn Krueger (68. WTA) i była faworytką meczu z kolejną Amerykanką.
W pierwszym secie walka. W drugim pełna dominacja Igi Świątek
Nasza najlepsza tenisistka nie mogła zlekceważyć Ann Li, która z tego turnieju wyrzuciła już m.in. Białorusinkę Arynę Sabalenkę (2. WTA). Zgodnie z oczekiwaniami Amerykanka dała z siebie wszystko. Pierwsza partia tego meczu była wyrównana. Zaczęło się od przełamania na korzyść Igi Świątek, co dało jej niewielką przewagę i względny spokój. Po chwili pewnie wygrała swoje podanie. Do końca premierowej odsłony Polka skupiła się przede wszystkim na wygrywaniu gemów przy swoim serwisie. Problemy miała tylko w 10. gemie, gdy musiała bronić trzech break pointów. Udowodniła, że należy do światowej czołówki i wyszła z opresji obronną ręką, wygrywając 6:4.
Drugi set miał zupełnie inny przebieg. Ann Li podłamała się porażką w poprzedniej partii, a Iga Świątek zyskała wiatr w żagle. Polka rozpędzała się z każdą kolejną akcją i dominowała na korcie. Wychodziło jej niemal wszystko. Skutecznie kończyła ataki i wykorzystywała nawet najdrobniejsze błędy swojej rywalki. Dzięki temu błyskawicznie pomknęła po zwycięstwo. Seta wygrała 6:1 i zameldowała się w półfinale Wuhan Open 2026.
Ann Li (USA) – Iga Świątek (Polska, 7) 4:6, 1:6
Historyczny polski półfinał w Wuhan
Po raz pierwszy w historii w półfinale imprezy rangi WTA 1000 zameldowały się dwie Polki. O awans do finału zagrają ze sobą Iga Świątek i Maja Chwalińska (22. WTA), która wcześniej po trzysetowej walce pokonała Marię Sakkari (35. WTA). Obie zawodniczki nie ukrywają, że się przyjaźnią. Często też rywalizowały ze sobą w turniejach juniorskich. Jedyny ich pojedynek sklasyfikowany przez WTA miał miejsce w 2016 roku w imprezie niższej rangi. Wtedy 2:0 wygrała Iga Świątek, która będzie faworytką sobotniego półfinału. Spotkanie odbędzie się jako drugi pojedynek singlowy tego dnia, jednak nie szybciej niż przed godziną 12:30 czasu polskiego.








































































































