Śląsk Wrocław nie był w stanie przeciwstawić się Niners Chemnitz w 4. kolejce rozgrywek koszykarskiego Pucharu Europy i przegrał 67:95. Spotkanie odbyło się w Niemczech i toczyło się pod dyktando faworyzowanych gospodarzy. Podopieczni trenera Danny’ego Franco nie mogli znaleźć recepty na dobrze dysponowanych rywali i doznali wysokiej porażki. Po 4 kolejkach mają na koncie zaledwie jedno zwycięstwo.
Śląsk potrzebuje zwycięstw w EuroCup
Do meczu z Niners Chemnitz koszykarze Śląska Wrocław podchodzili z bilansem 1:2. Jedyne zwycięstwo odnieśli w 2. kolejce rozgrywek EuroCup, gdy nieoczekiwanie zwyciężyli na wyjeździe z Dolomiti Energia Trento. Dwa pozostałe mecze rozgrywane przed własną publicznością przegrali. Najpierw wysoko z czarnogórską Buducnostą, a później po walce z Napoli Basketball. To oznaczało, że Wrocławianie potrzebowali wyjazdowego zwycięstwa z Niners Chemnitz, aby nie znaleźć się na końcu stawki w grupie C.
Jednostronne widowisko. Wrocławianie byli bez szans
Niestety w Niemczech spełnił się najczarniejszy scenariusz. Koszykarze Śląska Wrocław odstawali nieco od dobrze dysponowanych graczy Niners. Obiecujący był tylko początek. W pierwszej kwarcie Wrocławianie zaskoczyli dobrym startem i szybko odskoczyli na kilka punktów. W pewnym momencie na tablicy wyników było 8:19. Na dystansie jednak gospodarze zmniejszyli straty i ten fragment meczu zakończył się wynikiem 20:21. Od drugiej kwarty prowadzili już tylko Niners. Szybko przejęli inicjatywę i na przerwę schodzili przy prowadzeniu 46:40. Wynik ten dawał jednak nadzieję na to, że po zmianie stron Śląsk nawiąże walkę.
Trzecia kwarta to wyrównana gra, jednak to gospodarze byli stroną przeważającą. Długo utrzymywali kilka punktów przewagi, a w końcówce dołożyli jeszcze kilka oczek. Dzięki temu na 10 minut przed końcem było 70:60. Tu moglibyśmy zakończyć naszą relację, ponieważ zawodnicy Śląska Wrocław będą chcieli jak najszybciej zapomnieć o tym, co działo się w czwartej kwarcie. Rzucili w niej tylko 7 punktów. Dla porównania Niners rzucili ich 25, dzięki czemu odnieśli efektowne zwycięstwo 95:67. Najwięcej punktów dla Śląska zdobyli Devin Robinson (17) i Paul Scruggs (17).
Niners Chemnitz – Śląsk Wrocław 95:67 (20:21, 26:19, 24:20, 25:7)
Kiedy kolejne mecze Śląska Wrocław?
Koszykarze z Wrocławia muszą szybko zapomnieć o wpadce w Chemnitz. Do gry wrócą 24 października, gdy w Polskiej Lidze Koszykówki w Hali Orbita podejmą beniaminka Astorię Bydgoszcz. Później 28 października czeka ich domowe starcie z Tofas Bursa z Turcji w ramach 5. kolejki fazy grupowej Pucharu Europy. Wrocławianie potrzebują zwycięstwa, aby opuścić ostatnie miejsce w grupie i włączyć się do walki o awans do 1/8 finału rozgrywek.

































































































