Rekord Bielsko-Biała odwrócił losy finału Pucharu Polski w futsalu z Constractem Lubawa i w pięknym stylu sięgnął po to trofeum w sezonie 2025/2026. Decydujące było starcie rewanżowe. Obrońcy trofeum jechali do Lubawy po domowej porażce 3:4. Tam jednak zagrali znakomicie. Już po kilku minutach prowadzili 2:0, a w końcówce ustalili wynik spotkania na 3:0. Dla Rekordu Bielsko-Biała to siódmy Puchar Polski w futsalu w historii.
Po pierwszym meczu bliżej trofeum byli Lubawianie
Pierwsze finałowe spotkanie obecnej edycji Pucharu Polski w futsalu rozegrano 1 maja w Bielsku-Białej. Wówczas kibice zgromadzeni w hali obejrzeli fantastyczne widowisko. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Do przerwy było 2:2. Ostatecznie to zawodnicy Constractu Lubawa byli skuteczniejsi i pokonali 4:3 drużynę Rekordu Bielsko-Biała, zbliżając się do wywalczenia trofeum. O losach Pucharu Polski decydował rewanż, który zaplanowano na niedzielę 3 maja w Lubawie.
Czytaj więcej o futsalu:
- Portugalia – Polska 3:2. Dzielna walka z mistrzami Europy
- Polska – Włochy 0:4. Polacy odpadli z mistrzostw Europy w futsalu
- Węgry – Polska 4:2. Fatalny początek Euro dla polskich futsalistów
Rekord odwrócił losy rywalizacji i obronił trofeum
Spotkanie w Lubawie zapowiadało się ciekawie. Gospodarze liczyli na utrzymanie skromnej zaliczki z wyjazdu. Szybko jednak musieli odrabiać straty. W szóstej minucie, w krótkim odstępie czasu, goście dwukrotnie trafili do siatki. Gole strzelili Paweł Budniak i Guilherme Kadu. Dzięki temu Rekord wyszedł na 2:0 i to on był bliżej zwycięstwa w Pucharze Polski. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak do przerwy przegrywali 0:2. Piłkarze z Bielska-Białej grali odważnie w defensywie, choć w 16. minucie czerwoną kartkę obejrzał Kacper Pawlus.
Po zmianie stron nie brakowało emocji. Drużyny tworzyły sobie dobre okazje strzeleckie, jednak kapitalnie spisywali się bramkarze Roberto Gozi i Michał Kałuża. Z każdą kolejną chwilą Lubawianie byli w trudniejszym położeniu i zaczęli grać odważniej, szukając wyrównania w dwumeczu. W 35. minucie nadziali się na składną akcję rywali. Na 3:0 podwyższył Miguel Kenji i Rekord był już o krok od trofeum. Goście zagrali odpowiedzialnie i utrzymali prowadzenie. Do tego w samej końcówce czerwoną kartkę obejrzał Pedro Henrique z Constractu. Po ostatnim gwizdku sędziego nastąpiła wielka feta. Rekord Bielsko-Biała po raz drugi z rzędu wywalczył Puchar Polski w futsalu.
Constract Lubawa – Rekord Bielsko-Biała 0:3 (pierwszy mecz 4:3)
Siódmy Puchar Polski w historii Rekordu Bielsko-Biała
Dla Rekordu Bielsko-Biała to siódmy Puchar Polski w historii. Po raz pierwszy zespół ten sięgnął po niego w 2013 roku. Do tego wygrywał kolejno w latach: 2018, 2019, 2022, 2023, 2025 i teraz w 2026. Dzięki temu Rekord jest rekordzistą pod względem liczby triumfów w tych rozgrywkach. Dla porównania Constract Lubawa po Puchar Polski sięgnął raz i miało to miejsce w 2020 roku. Niedługo oba zespoły rozpoczną walkę w fazie play-off Ekstraklasy. Constract Lubawa zajął trzecie, a Rekord Bielsko-Biała piąte miejsce w fazie zasadniczej rozgrywek.


![Belgia [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/10/logo-59050-1791449403.png)
![Polska [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/08/logo-57259-1787040995.png)




















































































































