Industria Kielce wygrała na wyjeździe 32:30 ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern i zapewniła sobie awans do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Kielczanie po raz drugi wygrali z tym rywalem i na kolejkę przed końcem fazy grupowej są już pewni zajęcia drugiego miejsca. W ostatnim meczu zmierzą się z norweskim Kolstad Handball, jednak mecz ten nie będzie miał wpływu na końcowy układ w tabeli.
Kielczanie potrzebowali co najmniej remisu
W tym sezonie Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych rozgrywana jest w nowym formacie. Drużyny zaczęły rywalizację w rundzie wstępnej, w której podzielono je na czterozespołowe grupy. Kielczanie trafili do grupy F. Jej faworytem był niemiecki SC Magdeburg, jednak mistrzowie Polski mieli włączyć się do walki o drugie miejsce, które również daje awans. Bezpośrednim rywalem było HC Kriens-Luzern. Po domowym zwycięstwie 30:29 Kielczanie potrzebowali na wyjeździe co najmniej remisu, aby zapewnić sobie awans. W tej grupie nie liczyło się bowiem Kolstad Handball.
Kielczanie do meczu w Szwajcarii przystąpili poważnie osłabieni. Grono pauzujących w ostatnim czasie powiększył Dylan Nahi. Wcześniej z gry wypadli Milorad Bakić, Arkadiusz Moryto, Szymon Sićko i Luka Klarica.
Wielkie emocje i zasłużona wygrana Industrii Kielce
Spotkanie w Szwajcarii od początku obfitowało w emocje. Lepiej weszli w nie zawodnicy z Kielc, co napawało optymizmem. Po pierwszych wyrównanych minutach mistrzowie Polski przejęli inicjatywę i odskoczyli na kilka bramek. W pewnym momencie na tablicy wyników zrobiło się 10:14. Nieco lepsza końcówka pierwszej połowy w wykonaniu gospodarzy sprawiła, że zmniejszyli część strat. Do przerwy było 17:19 i zawodnicy prowadzeni przez Krzysztofa Lijewskiego mieli wszystko w swoich rękach.
Po zmianie stron gra się wyrównała. Gospodarze szybko odrobili straty i wynik oscylował w granicach remisu. Choć szczypiorniści Industrii Kielce odskakiwali na 2-3 gole, to jednak Szwajcarzy ponownie doprowadzali do remisu. Tak było do stanu 30:30. Końcówka należała do mistrzów Polski. Na około 90 sekund przed końcem meczu Aleks Vlah wyprowadził Kielczan na prowadzenie. Ten sam zawodnik później dobrze spisał się w obronie i przypieczętował zwycięstwo, zdobywając 32. bramkę dla Industrii.
HC Kriens – Industria Kielce 30:32 (17:19)
Na zakończenie tej fazy mecz z Kolstad Handball
Industria Kielce jest już pewna awansu do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Na zakończenie zmagań w rundzie wstępnej podejmie u siebie Kolstad Handball. Spotkanie odbędzie się 28 października w Hali Legionów. Pierwsze spotkanie Kielczanie wygrali na wyjeździe 36:29. Zanim zagrają z Norwegami, czeka ich jeszcze wyjazdowy mecz w polskiej lidze. W sobotę 24 października zmierzą się z Chrobrym Głogów.

































































































