Polska pokonała 33:24 Łotwę w 1. kolejce grupy 6 trzeciej rundy eliminacji do mistrzostw Europy 2028 piłkarzy ręcznych. Podopieczni trenera Joty Gonzaleza doskonale wywiązali się z roli faworytów. W meczu rozgrywanym w Opolu mieli wszystko pod kontrolą i odnieśli przekonujące zwycięstwo, choć musieli radzić sobie bez kilku liderów. Świetne zawody rozegrał Filip Michałowicz, który rzucił 8 bramek.
Przekonujące zwycięstwo na start
Biało-czerwoni w trzeciej rundzie eliminacji do Euro 2028 trafili do grupy 6, w której ich rywalami są Francuzi, Rumuni i Łotysze. Na start czekało ich domowe starcie w Stegu Arenie w Opolu z Łotyszami. Polacy doskonale weszli w to spotkanie. Szybko rzucili kilka bramek i wyszli na prowadzenie 5:0. To dało im potrzebny spokój. Później gra się wyrównała, jednak to nasi zawodnicy wciąż mieli kilka bramek przewagi. W końcówce pierwszej połowy Polacy jeszcze podkręcili tempo i na przerwę schodzili przy wyniku 21:11. Wiadomo było, że w tym meczu nic złego im się nie przydarzy.
Po zmianie stron Jota Gonzalez coraz więcej rotował składem, dając zgrać zmiennikom. Do tego nasi zawodnicy nie musieli przesadnie forsować tempa, mając zwycięstwo w kieszeni. Momentami wprowadzało to w ich szeregi niepotrzebną nonszalancję, co wykorzystywali Łotysze. Wygrana Polaków ani na moment nie była jednak zagrożona. Skończyło się efektownym zwycięstwem 33:24. Bohaterem naszej reprezentacji został Filip Michałowicz, który rzucił osiem bramek. Drugim najlepszym strzelcem był Paweł Paterek z czterema trafieniami.
Polska – Łotwa 33:24 (21:11)
Polacy poradzili sobie bez liderów
Jeszcze przed startem tego cyklu eliminacji Jota Gonzalez nie miał łatwego zadania. Z powodu kontuzji w zgrupowaniu udziału nie mogli wziąć m.in. Kamil Syprzak, Arkadiusz Moryto czy Szymon Sićko. Trener poradził sobie z tymi absencjami i umiejętnie wprowadził do drużyny młodszych zawodników. Dopisało też szczęście, ponieważ w pierwszym meczu eliminacji naszym rywalem była Łotwa, czyli teoretycznie najsłabszy rywal w grupie 6.
Czytaj więcej o piłce ręcznej:
- Industria Kielce – Kolstad Handball 40:35. Udane zakończenie pierwszej fazy grupowej Ligi Mistrzów
- Orlen Wisła Płock – HBC Nantes 33:27. Nafciarze z awansem w Lidze Mistrzów
- MT Melsungen – Orlen Wisła Płock 28:26. Awans wciąż sprawą otwartą
Kiedy kolejny mecz Polaków?
Kolejne spotkanie Polaków w eliminacjach do EHF Euro 2028 odbędzie się już 8 listopada. Wówczas nasi szczypiorniści zagrają na wyjeździe z Rumunią w miejscowości Tulcza. Ostatni raz drużyny te rywalizowały ze sobą w cyklu eliminacji w 2024 i w 2025 roku. Wówczas Polacy oba spotkania wygrali jedną bramką. Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby powtórzyli ten wynik w niedzielę 8 listopada.
























































































