Orlen Wisła Płock wygrała 25:24 z niemieckim MT Melsungen w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Nafciarze długo gonili wynik. Jeszcze na kilka minut przed końcem przegrywali 22:24, jednak w dramatycznych okolicznościach odwrócili losy spotkania i odnieśli pierwsze zwycięstwo w tej edycji rozgrywek. To ważny krok w kierunku walki o awans do kolejnej fazy.
Nafciarze liczyli na zwycięstwo po porażce z Nantes
Dla szczypiornistów Orlen Wisły Płock rozgrywki Ligi Mistrzów rozpoczęły się od wyjazdowego meczu z HBC Nantes. Wicemistrzowie Polski byli blisko zwycięstwa, jednak po dramatycznej końcówce przegrali 25:26. To sprawiło, że w drugiej kolejce potrzebowali zwycięstwa z MT Melsungen, aby już na starcie nie notować znacznych strat i nie utrudnić sobie walki o awans do fazy głównej rozgrywek.
Wielkie emocje w Płocku. Decydujący gol padł 32 sekundy przed końcem
Spotkanie w Płocku z MT Melsungen od początku trzymało w napięciu. Wynik oscylował w granicach remisu. Gra toczyła się bramka za bramkę. Dopiero w końcówce pierwszej połowy goście z Niemiec zyskali przewagę i w pewnym momencie odskoczyli na trzy trafienia różnicy. Gospodarze mieli problemy ze skutecznością, co umiejętnie wykorzystywali zawodnicy z Melsungen. Do przerwy było 13:15.
Po zmianie stron podopieczni Xaviera Sabate ruszyli do odrabiania strat. Niesieni dopingiem kibiców zawodnicy z Płocka szybko wyszli na prowadzenie. Prowadzili już 20:18, jednak wtedy goście znów przejęli inicjatywę. Na tablicy wyników zrobiło się 22:24 i zanosiło się na drugą porażkę Wisły Płock w Lidze Mistrzów. Końcówka przyniosła olbrzymie emocje. W dramatycznych okolicznościach Nafciarze odwrócili losy meczu i wygrali 25:24. Decydującą bramkę na 32 sekundy przed końcem meczu rzucił Siergiej Kosorotow. Swoją cegiełkę do triumfu dołożył 41-letni bramkarz Mirko Alilović, który zanotował skuteczność obron na poziomie powyżej 40 proc. Bez jego świetnej postawy wygrana byłaby niemożliwa. Najwięcej goli dla Wisły Płock rzucili Frederik Bjerre (9), Siergiej Kosorotow (6) i Zoran Ilić (5).
Orlen Wisła Płock – MT Melsungen 25:24 (13:15)
Kiedy kolejne spotkanie Płocczan w Lidze Mistrzów?
Kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów Orlen Wisła Płock rozegra dopiero 8 października, gdy w Skopje zmierzy się z tamtejszym Vardarem. Po dwóch kolejkach Płocczanie zajmują trzecie miejsce w grupie B, mając na koncie dwa punkty. Vardar jest ostatni po dwóch porażkach. Liderem grupy jest Nantes, a drugie miejsce zajmuje MT Melsungen, które wyprzedza Nafciarzy lepszym bilansem bramkowym. Awans do fazy głównej Ligi Mistrzów wywalczą tylko dwie najlepsze drużyny z grupy.





























































































