Hubert Hurkacz rozegrał kapitalne spotkanie na otwarcie udziału Polski w turnieju United Cup w Australii. W dwóch setach pewnie pokonał Niemca Alexandra Zvereva będącego rakietą numer trzy na świecie. Polak sezon rozpoczyna sklasyfikowany na 83. pozycji. W tym meczu jednak był wyraźnie lepszy. Jeżeli kapitalną dyspozycję utrzyma na początku sezonu, to szybko powinien piąć się w górę światowego zestawienia. Po pierwszym singlu Polacy prowadzą z Niemcami 1:0.
Przed rokiem Polacy byli w finale
W Australii po raz czwarty odbywa się turniej United Cup, czyli międzynarodowe rozgrywki mieszanych drużyn reprezentacyjnych w tenisie ziemnym. Przed rokiem Polacy dotarli do wielkiego finału, w którym przegrali ze Stanami Zjednoczonymi. W tym sezonie również mierzą wysoko. Polacy trafili do grupy F, gdzie rywalizują z Niemcami i Holandią. W reprezentacji Polski występują: Iga Świątek, Katarzyna Piter, Katarzyna Kawa, Hubert Hurkacz, Jan Zieliński i Daniel Michalski.
Kapitalny mecz Hurkacz w Sydney
Na otwarcie polskiego udziału w United Cup na kort w Syndey wyszedł Hubert Hurkacz (83. ATP). Jego rywalem był faworyzowany Niemiec Alexander Zverev (3. ATP). Forma Polaka była niewiadomą, ponieważ przez ostatnie miesiące leczył uraz i nie pojawiał się w turniejach. Spotkanie ze Zverewem rozegrał jednak kapitalnie. Od pierwszych piłek widać było pewność siebie Huberta Hurkacza. Ten grał pewnie i przede wszystkim skutecznie, dominując na korcie. Zaczęło się od szybkiego przełamania i prowadzenia 3:0. Polak utrzymał to do końca premierowej odsłony i skończyło się 6:3.
Drugi set był bardziej wyrównany. W czwartym gemie Polak bronił breakpointa. Później w siódmym sam przełamał rywala, zyskując cenną przewagę. Po chwili zrobiło się 5:3. Hubert Hurkacz potwierdził klasę i zakończył seta 6:4, dając Polakom prowadzenie w rywalizacji z Niemcami. Polak potwierdził świetne przygotowanie do sezonu. Jeżeli ominą go kontuzje, to szybko może wrócić do światowej czołówki.
Alexander Zverev (Niemcy) – Hubert Hurkacz (Polska) 3:6, 4:6
Jako druga na kort wyjdzie Iga Świątek
W reprezentacji Polski jako druga na korcie pojawi się Iga Świątek (2. WTA). Jej rywalką będzie Niemka Eva Lys (39. WTA). Polka wydaje się zdecydowaną faworytką do zwycięstwa, jednak Niemka również ma swoje argumenty. Jeżeli Iga Świątek wygra, to zapewni Polakom triumf nad Niemcami i zbliży nas do awansu do fazy pucharowej. Do tej pory obie grały ze sobą trzykrotnie i za każdym razem lepsza była Iga Świątek. Ostatni raz w sierpniu ubiegłego roku w Montrealu. Liczymy na to, że podtrzyma dobrą passę.


























