W historii piłki nożnej nie brakowało pięknych goli. Do najładniejszych zaliczane są te strzelane z dystansu tzw. „spadającym liściem”. Wybór nie był łatwy, jednak przygotowaliśmy zestawienie TOP 10 bramek zdobytych angielską techniką knuckleball, którą do perfekcji opanowali tylko nieliczni zawodnicy w futbolu. Sprawdź, jakie bramki znalazły się w naszym zestawieniu.
Czym jest technika „spadającego liścia” w piłce nożnej?
Technika „spadającego liścia” to mocne uderzenie piłki z nadaniem minimalnej rotacji. Piłka po uderzeniu leci prosto i nagle w końcowej fazie lotu zmienia swój kierunek, gwałtownie spadając. Nieprzewidywalność tego uderzenia sprawia, że jest niezwykle trudne do obrony przez bramkarza rywala. Trafienia tego typu często decydowały o wygranej w prestiżowych meczach na imprezach mistrzowskich.
100 zł zakład bez ryzyka
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Pokaż warunki promocji
- założyć internetowe konto do zawierania zakładów wzajemnych z kodem STS100
- dokonać wpłaty pierwszego depozytu i dokonać zawarcia pierwszego zakładu SOLO lub AKO z oferty przedmeczowej, lub live
- jeden uczestnik może otrzymać tylko jeden zwrot w ramach akcji
- uczestnik może wziąć udział tylko w jednej akcji Zakład Bez Ryzyka
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
TOP 10 goli strzelonych „spadającym liściem”
Wybór tylko 10 najpiękniejszych bramek zdobytych techniką „spadającego liścia” nie był łatwy. W historii piłki nożnej nie brakowało pięknych trafień, które fetowali kibice zgromadzeni na stadionie. Ze względu na specyfikę tego uderzenia, zazwyczaj było ono widowiskowe. Gole techniką „spadającego liścia” to przede wszystkim idealnie wykonane rzuty wolne oraz strzały z dystansu. Poniżej TOP 10 trafień tego typu, które do dziś wspominane są przez kibiców i ekspertów piłkarskich.
1. Cristiano Ronaldo (Manchester United – Portsmouth, 2008)
Numer jeden naszego zestawienia to trafienie Cristiano Ronaldo podczas jego występów w Manchesterze United. Portugalczyk podszedł do rzutu wolnego z niemal 30 metrów i uderzył niezwykle silnie. Piłka przeleciała nad murem, po czym gwałtownie opadła w samo okienko bramki strzeżonej przez bramkarza Davida Jamesa, który nie miał nic do powiedzenia. Nawet nie drgnął, nie spodziewając się, że piłka nagle opadnie. Wszystko wskazywało na to, że przeleci wysoko nad poprzeczką.
2. Juninho Pernambucano (Olympique Lyon – Bayern Monachium, 2003)
Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Brazylijczyk Juninho Pernambucano uważany za największego mistrza uderzeń „spadającym liściem” w piłce nożnej. W 2003 roku w Lidze Mistrzów zaskoczył bezradnego Oliviera Kahna z Bayernu Monachium. Juninho Pernambucano podszedł do piłki ustawionej około 30 metrów od bramki. Uderzył silnie, a piłka kilkukrotnie zmieniała kierunek lotu. Trajektoria lotu sprawiła, że w końcówce zanurkowała, odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.
3. Gareth Bale (Tottenham – Olympique Lyon, 2013)
W 2013 roku w europejskich pucharach piękną bramkę zdobył Gareth Bale. Walijczyk grał wówczas w Tottenhamie i podszedł do rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. Mógł trafić na wagę zwycięstwa. Uderzył mocno, jednak piłka zmierzała poza boisko wysoko nad bramką. Nagle zaczęła opadać tuż przed bramkarzem, co kompletnie go zaskoczyło. Futbolówka zatrzepotała w siatce, a Gareth Bale dobył jedną z najpiękniejszych bramek w swojej karierze.
4. Hakan Calhanoglu (Hamburger SV – Borussia Dortmund, 2014)
Specjalistą od pięknych strzałów z dystansu jest też Turek Hakan Calhanoglu. W 2014 roku w niemieckiej Bundeslidze zaskoczył bramkarza Borussii Dortmund strzałem aż z 41 metrów. Piłka leciała wysoko nad bramką, aż nagle opadła i wylądowała tuż pod poprzeczką. Do dziś trafienie to jest jedną z wizytówek ligi niemieckiej.
5. Keisuke Honda (Japonia – Dania, 2010)
Jedna z najładniejszych bramek zdobytych techniką knuckleball padła w 2010 roku w spotkaniu mistrzostw świata Japonia – Dania. Do piłki podszedł Keisuke Honda. Japoński gracz uderzył silnie, a piłka wydawała się płynąć w powietrzu i kompletnie zaskoczyła bezradnego bramkarza reprezentacji Danii.
6. Didier Drogba (Chelsea – Arsenal, 2009)
Didier Drogba znany był ze swojej skuteczności pod bramką rywali, jednak potrafił również uderzyć z dystansu. W 2009 roku przekonał się o tym Manuel Almunia z Arsenalu. W derbach Londynu zawodnik Chelsea zdecydował się na strzał z rzutu wolnego ze znacznej odległości. Piłka w powietrzu kilkukrotnie zmieniała kierunek, po czym wpadła do siatki obok kompletnie zaskoczonego golkipera.
7. David Luiz (Brazylia – Kolumbia, 2014)
Numer siedem to trafienie Davida Luiza z meczu mistrzostw świata w 2014 roku pomiędzy Brazylią i Kolumbią. Gracz ten uderzył piłkę wewnętrzną częścią stopy, nadając jej efektu „spadającego liścia”. Futbolówka trafiła idealnie w okienko bramki rywala. Uderzenie Luiza było nietypowe, ponieważ zazwyczaj techniką tą osiąga się poprzez trafienie piłki prostym podbiciem.
8. Juninho Pernambucano (Olympique Lyon – Barcelona, 2009)
Na ósmym miejscu naszego zestawienia ponownie znalazł się Juninho Pernambucano. Tym razem wspominamy jego bramkę przeciwko Barcelonie z Ligi Mistrzów w 2009 roku. Tym razem Brazylijczyk podszedł do rzutu wolnego z bocznej części boiska, mniej więcej w połowie wysokości pola karnego. Piłka ustawiona była niedaleko linii bocznej i nikt nie spodziewał się takiego strzału. Juninho Pernambucano nadał piłce wyjątkowej rotacji, a ta wpadła za kołnierz bezradnego Victora Valdesa, trafiając w boczną siatkę.
9. Cristiano Ronaldo (Manchester United – Arsenal, 2009)
W 2009 roku piękną bramkę w Lidze Mistrzów zdobył Cristiano Ronaldo. Podszedł do piłki ustawionej około 40 metrów od bramki Arsenalu. Uderzył piekielnie mocno. Piłka leciała szybko i niemal bez rotacji, dzięki czemu kompletnie zaskoczyła Manuela Almunię, który nie był w stanie zareagować. Nie trafił w piłkę. To jedno z najładniejszych trafień w karierze Portugalczyka.
10. Marcus Rashford (Manchester United – Chelsea, 2019)
Nasze TOP 10 zamyka Marcus Rashford. On również popisał się pięknym uderzeniem z rzutu wolnego. W 2019 roku w rozgrywkach Carabao Cup podszedł do piłki ustawionej około 30 metrów na wprost bramki Chelsea. Zdecydował się na strzał, a piłka w fantastyczny sposób wylądowała w samym okienku bramki The Blues.

































































































