W 1998 roku mistrzostwa świata w piłce nożnej rozgrywano we Francji i po tytuł sięgnęli gospodarze, którzy w wielkim finale wypunktowali Canarinhos. Bohaterem został Zinedine Zidane, jednak to inni strzelali na mundialu piękniejsze gole. Trzeba przyznać, że tych nie brakowało. Właśnie dlatego przygotowaliśmy ranking TOP 10 najładniejszych goli mistrzostw świata 1998 roku. Sprawdź, kto znalazł się na naszej liście.
TOP 10 najpiękniejszych goli Mundialu 1998
Poznaj nasze TOP 10 najpiękniejszych bramek mistrzostw świata w 1998 roku, które rozgrywane były we Francji. Wśród nich nie brakuje pięknych uderzeń w samo okienko, pomysłowo rozegranych stałych fragmentów gry czy bramek potwierdzających techniczne umiejętności piłkarzy. Sprawdź, czy pamiętasz te gole.
100 zł zakład bez ryzyka
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Pokaż warunki promocji
- założyć internetowe konto do zawierania zakładów wzajemnych z kodem STS100
- dokonać wpłaty pierwszego depozytu i dokonać zawarcia pierwszego zakładu SOLO lub AKO z oferty przedmeczowej, lub live
- jeden uczestnik może otrzymać tylko jeden zwrot w ramach akcji
- uczestnik może wziąć udział tylko w jednej akcji Zakład Bez Ryzyka
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
1. Lilian Thuram (Francja vs. Chorwacja)
Numerem jeden wśród najpiękniejszych goli mundialu w 1998 roku jest trafienie przyszłego mistrza świata Liliana Thurama. Obrońca reprezentacji Francji nigdy nie imponował skutecznością. W półfinale przeciwko Chorwacji został jednak bohaterem. Dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Francuzi odwrócili wynik meczu z 0:1 i to oni awansowali do wielkiego finału. Lilian Thuram rozpoczął akcję ofensywną z prawej strony. Rozegrał piłkę z jednym z kolegów i będąc przed polem karnym, zdecydował się na strzał słabszą, lewą nogą. Piłka poszybowała w kierunku dalszego słupka i zaskoczyła chorwackiego bramkarza. To było piękne i niezwykle ważne trafienie.
2. Dennis Bergkamp (Holandia vs. Argentyna)
Długo zastanawialiśmy się nad wyborem najpiękniejszego gola mistrzostw świata 1998. Ostatecznie na drugim miejscu wylądowało trafienie Holendra Dennisa Bergkampa w ćwierćfinale przeciwko Argentynie. Zawodnik ten otrzymał dalekie podanie od jednego z obrońców. W polu karnym zgasił piłkę do ziemi prawą nogą, na zamach minął jednego z rywali i zewnętrzną częścią stopy posłał piłkę pod poprzeczkę obok argentyńskiego golkipera. Było to trafienie na wagę awansu do półfinału mundialu, ponieważ padło w 89. minucie. Po pierwszej połowie było 1:1, jednak po golu Bergkampa Argentyńczykom zabrakło czasu na skuteczną odpowiedź.
3. Rivaldo (Brazylia vs. Dania)
Podium pięknych bramek mistrzostw świata 1998 uzupełnia legendarny Brazylijczyk Rivaldo. W meczu ćwierćfinałowym trafił przeciwko Duńczykom. Zawodnik przejął piłkę na 40. metrze od bramki przeciwników. Podholował ją do około 25. metra i zdecydował się na silne, plasowane uderzenie po ziemi. Trafił idealnie przy słupku i piłka zatrzepotała w siatce obok próbującego interweniować Petera Schmeichela. Brazylijczycy wyszli na prowadzenie 2:1, a mecz wygrali 3:2 i awansowali do półfinału mundialu.
4. Michael Owen (Argentyna vs. Anglia)
Tuż za podium znalazło się trafienie Anglika Michaela Owena z meczu 1/8 finału przeciwko Argentynie. Utalentowany nastolatek zdecydował się na indywidualny rajd. Przejął piłkę w kole środkowym. Następnie pomknął w kierunku argentyńskiej bramki, wyprzedzając defensywnego pomocnika. Wbiegając w szesnastkę, minął jeszcze środkowego obrońcę i spokojnym strzałem pokonał wychodzącego przed pole bramkarza. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, a po rzutach karnych awansowali Argentyńczycy.
5. Robert Prosinecki (Jamajka vs. Chorwacja)
Piąte miejsce w rankingu najpiękniejszych goli mistrzostw świata 1998 zajmuje uderzenie z rzutu wolnego Roberta Prosineckiego z reprezentacji Chorwacji. W ten sposób zaskoczył golkipera Jamajki w starciu fazy grupowej. Zawodnik ten krótko rozegrał stały fragment z jednym ze swoich kolegów. Następnie minął zwodem gracza Jamajki i zauważył wysuniętego bramkarza. Zdecydował się na techniczne uderzenie lewą nogą, a piłka wpadła w boczną siatkę nad głową rozpaczliwie interweniującego defensora. Chorwaci wygrali 3:1, a później sięgnęli po brązowy medal mistrzostw świata.
6. Adrian Ilie (Rumunia vs. Kolumbia)
Turniej rozgrywany we Francji był udany dla Adriana Ilie z reprezentacji Rumunii, dzięki czemu zbudował sobie renomę w Europie. Gol tego zawodnika z grupowego starcia przeciwko Kolumbii znalazł się na szóstym miejscu naszego zestawienia. Rumun rozpoczął akcję przy linii bocznej boiska i rozegrał ją z jednym z kolegów. Następnie wpadł w pole karne i zwodem minął interweniującego obrońcę. Gdy wszyscy spodziewali się potężnego uderzenia, Adrian Ilie popisał się kunsztem technicznym i pięknym lobem pokonał bramkarza rywali. Piłka wpadła idealnie w boczną siatkę bliżej dalszego słupka.
7. Cuathemoc Blanco (Belgia vs. Meksyk)
Na siódmym miejscu naszej listy znalazł się legendarny Meksykanin Cuathemoc Blanco ze swoim trafieniem w meczu grupowym przeciwko Belgii. Zawodnik ten wykończył kontrę swojego zespołu. Otrzymał dośrodkowanie z lewej strony boiska. Będąc kilka metrów od bramki Belgów ekwilibrystycznie złożył się do uderzenia i trafił piłkę w powietrzu lewą stopą. Strzał kompletnie zaskoczył bramkarza De Wilde i piłka wpadła do siatki. Dzięki tej bramce mecz zakończył się remisem 2:2.
8. Sunday Oliseh (Hiszpania vs. Nigeria)
W pierwszej kolejce grupy D doszło do nie lada sensacji. Nigeria pokonała 3:2 Hiszpanię, a jednym z bohaterów został Sunday Oliseh. To ten pomocnik ustalił wynik meczu, a jego gol znalazł się na ósmym miejscu rankingu najpiękniejszych bramek w historii mistrzostw świata 1998. Nigeryjczycy wykonywali rzut z autu na wysokości pola karnego, jednak Hiszpanie wybili piłkę przed szesnastkę. Tam nabiegł na nią Oliseh, który uderzeniem z niespełna 30 metrów z półwoleja pokonał bramkarza rywali. Trafił idealnie przy słupku i golkiper Hiszpanów nie miał szans na skuteczną interwencję.
9. Pierre Njanka (Kamerun vs. Austria)
Na wyróżnienie zasługuje też gol Kameruńczyka Pierre Njanki z meczu grupy B Kamerun – Austria. Obrońca przejął piłkę na własnej połowie i rozpoczął swój rajd. Napędzał się z każdym metrem. Po drodze minął trzech austriackich zawodników i wpadł w pole karne. Prełożył piłkę na prawą nogę i popisał się mocnym i precyzyjnym uderzeniem nad interweniującym Konselem, wyprowadzając zespół z Afryki na prowadzenie 1:0. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
10. Mustapha Hadji (Maroko vs. Norwegia)
Na 10. miejscu naszego zestawienia znalazł się gol, którego Mustapha Hadji strzelił w meczu grupy A Maroko – Norwegia. Zawodnik otrzymał prostopadłe podanie w boczną strefę i popędził z piłką w kierunku norweskiej bramki. Wpadł w pole karne, zwodem minął obrońcę i mocnym, płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka zaskoczył golkipera, wyprowadzając Maroko na prowadzenie 1:0. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.


































































































