Iga Świątek doznała niespodziewanej porażki z Belgijką Elise Mertens w ćwierćfinale turnieju China Open rangi WTA 1000 w Pekinie. Polka była zdecydowaną faworytką do awansu, jednak w dwóch setach uległa niżej notowanej rywalce. W tie-breaku pierwszej partii Iga Świątek nie wygrała żadnej piłki. W drugiej nie była sobą i odpadła z turnieju. W efekcie straci kolejne punkty rankingowe.
Świątek przystępowała do meczu jako faworytka
Iga Świątek (9. WTA) przystępowała do ćwierćfinału jako zdecydowana faworytka. Wcześniej bez większych problemów pokonywała inne rywalki, w tym w 1/8 finału Amerykankę Ivę Jović (13. WTA). Belgijka Elise Mertens (19. WTA) zaledwie kilkanaście dni wcześniej przegrała w Singapurze z Mają Chwalińską (21. WTA), jednak teraz zagrała na zupełnie innym poziomie. Poszła za ciosem po tym, jak w 1/8 finału wyrzuciła za burtę turnieju Amerykankę Coco Gauff (4. WTA).
Przedwczesne pożegnanie z turniejem w Pekinie
Spotkanie ćwierćfinałowe od początku obfitowało w piękne akcje i stało na wysokim poziomie. Bezstronni kibice nie mieli prawa narzekać. W pierwszym secie obie zawodniczki utrzymywały swoje podanie. Na przestrzeni całej partii Polka nie miała ani jednego break pointa. Sama jednak dwukrotnie musiała bronić piłek na przełamanie w pierwszym i trzecim gemie. To się udało i doszło do tie-breaka. Ten kompletnie nie ułożył się po myśli naszej tenisistki. Sensacyjnie nie wygrała żadnej piłki i to Mertens cieszyła się ze zwycięstwa 7:0.
Drugi set nie przyniósł przełamania. Iga Świątek nie mogła znaleźć recepty na dobrze dysponowaną w polu serwisowym rywalkę. Znów nie miała ani jednego break pointa. Tak naprawdę Mertens ani razu nie była postawiona pod ścianą i rozegrała partię na swoich zasadach. Decydujący był czwarty gem. To wtedy oglądaliśmy jedyne przełamanie w całym spotkaniu. Belgijka odebrała Polce serwis, aby po chwili po własnym podaniu wyjść na 4:1. Tej przewagi już nie zmarnowała i zamknęła spotkanie wynikiem 6:3. To ona zagra w półfinale z Chinką Qinwen Zheng (54. WTA). Belgijka już teraz może liczyć na spory awans w rankingu WTA. W zestawieniu „na żywo” zajmuje 14. miejsce.
Elise Mertens (Belgia, 13) – Iga Świątek (Polska, 8) 7:6 (7-0), 6:3
Kiedy Iga Świątek wróci do gry?
Iga Świątek wróci do gry już w przyszłym tygodniu podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan, który odbędzie się w dniach 12–18 października 2026 roku. Polka znajduje się na liście zgłoszeń i ze względu na wysokie rozstawienie powinna rozpocząć zmagania od II rundy. Do tego turnieju przystąpi jako 9. zawodniczka rankingu WTA. Z perspektywy Polki dobry występ w Wuhan jest niezwykle ważny, ponieważ wciąż walczy o awans do kończącego sezon turnieju WTA Finals w Rijadzie.




![Belgia [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/10/logo-59050-1791449403.png)
![Polska [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/08/logo-57259-1787040995.png)


















































































































