Anglicy wygrali 6:4 z Francuzami po emocjonującym meczu i zostali brązowymi medalistami mistrzostw świata 2026 w piłce nożnej. Już do przerwy prowadzili 4:0, jednak po zmianie stron do ostatnich sekund musieli drżeć o utrzymanie prowadzenia. Dla Synów Albionu to dopiero drugi medal w historii ich udziałów w mundialach po tytule z 1966 roku. Selekcjoner Didier Deschamps pożegnał się z kadrą, doznając bolesnej porażki.
Trenerzy zaskoczyli przed pierwszym gwizdkiem
Jeszcze przed meczem sporo mówiło się o sensie rozgrywania meczu o brązowy medal mistrzostw świata w piłce nożnej. Z perspektywy piłkarzy walka toczyła się jednak o cenny medal. Trenerzy zaskoczyli przed pierwszym gwizdkiem, decydując się na liczne zmiany w jedenastkach. U Francuzów pojawili się m.in. Malo Gusto, Ibrahima Konate, Warren Zaire-Emery i Rayan Cherki. Trener Anglików Thomas Tuchel od pierwszej minuty postawił m.in. na rezerwowego bramkarza Deana Hendersona, a także na takich graczy jak Marc Guehi, Eberechi Eze, Marcus Rashford i Ivan Toney.
Czytaj więcej o piłce nożnej:
- Lech Poznań triumfatorem Superpucharu Polski
- Aktualny ranking FIFA. Miejsce reprezentacji Polski
- Jakub Kamiński w Benfice
Wiele zwrotów akcji i zwycięstwo Anglików w Miami
Spotkanie o brązowy medal miało nieoczekiwany przebieg. Bardzo szybko worek z bramkami otworzyli Anglicy. Już w trzeciej minucie na listę strzelców wpisał się Declan Rice. Później dominacja Anglików rosła. Minął kwadrans i było 2:0 po golu Ezre Konsy. Przed przerwą dwukrotnie trafił jeszcze Bukayo Saka i Synowie Albionu prowadzili 4:0. Wydawało się, że jest już po meczu i w drugiej połowie nie będzie większych emocji. Okazało się, że było wręcz przeciwnie.
Po zmianie stron Francuzi szybko zaczęli odrabiać straty. Dwa gole strzelił Kylian Mbappe, wyprzedzając Leo Messiego w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii mistrzostw świata. Pomiędzy tymi trafieniami do siatki trafił jeszcze Bradley Barcola. Oznaczało to, że w 66. minucie meczu Anglicy prowadzili już tylko 4:3. Francuzi wciąż zaciekle atakowali, jednak Anglicy umiejętnie się bronili. W 85. minucie Wyspiarze wyprowadzili kontratak i w polu karnym przewinienie popełnił Malo Gusto. Jedenastkę na gola zamienił Bukayo Saka i było 5:3. W szóstej minucie doliczonego czasu gry kontaktową bramę zdobył Ousmane Dembele i odżyły nadzieje Francuzów. Chwilę później po pięknej solowej akcji decydujący cios zadał Jude Bellingham. Anglia wygrała 6:4 i wywalczyła brązowy medal.
Francja – Anglia 4:6 (0:4)
W niedzielę wielki finał
W niedzielę 19 lipca odbędzie się ostatni akt tegorocznego mundialu. W meczu numer 104 na całym turnieju o złoty medal powalczą obrońcy tytułu Argentyńczycy oraz mistrzowie Europy Hiszpanie. Oba zespoły stać na zwycięstwo, dlatego żaden wynik nie będzie zaskoczeniem. Spotkanie finałowe odbędzie się na stadionie Meadowlands Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey i rozpocznie się o 21:00 czasu polskiego.


























