Górnik Zabrze zremisował u siebie 1:1 z węgierskim Ferencvarosem, po pechowym golu samobójczym Michala Sacka w 82. minucie. Ten gol przesądził o odpadnięciu Zabrzan z eliminacji Ligi Europy, ponieważ nie udało się odrobić strat z wyjazdowego meczu przegranego 0:1. U siebie Górnicy byli blisko, długo prowadząc 1:0 po golu strzelonym z rzutu karnego przez Kacpra Urbańskiego. Niestety nie udało się tego utrzymać.
Górnicy wierzyli w odrobienie strat z meczu na Węgrzech
Pierwsze spotkanie tego dwumeczu odbyło się przed tygodniem na Węgrzech. Wówczas Górnik dzielnie walczył z dobrze dysponowanym i faworyzowanym Ferencvarosem, jednak przegrał 0:1. Zabrakło skuteczności, ponieważ Zabrzanie stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, jednak nie trafiali nawet w światło bramki. Tamto spotkanie w pełni zasłużenie wygrali rywale. Jednobramkowa strata dawała nadzieję na to, że polski zespół powalczy o awans przed własną publicznością.
Było blisko. Pechowy gol samobójczy pozbawił Górnika złudzeń
Na rewanżowe starcie Górnik wyszedł z zupełnie innym nastawieniem. Od pierwszych minut gospodarze grali z większą pewnością siebie i stwarzali sobie sytuacje strzeleckie, choć brakowało stuprocentowych okazji. Najlepsze z nich marnował Erik Prekop, któremu w decydujących momentach zabrakło zimnej krwi i fatalnie kiksował. Do tego swoich sił próbowali m.in. Kacper Urbański, Pedro Federico czy Josema. Wydawało się, że do przerwy będzie 0:0. Wtedy w polu karnym w niegroźnej sytuacji faulowany był Bernardo i Górnicy otrzymali jedenastkę. Do piłki podszedł Kacper Urbański i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Do przerwy było 1:0.
Od pierwszych minut drugiej połowy Górnik ruszył z szaleńczymi atakami. W krótkim odstępie czasu stworzył sobie kilka okazji, jednak znów szwankowała skuteczność. Dwie stuprocentowe sytuacje zmarnował Erik Prekop. Do tego kilka razy świetnie interweniował Denes Dibusz. Długo utrzymywał się wynik 1:0. Niestety w 82. minucie Zabrzanie stracili gola. Po stałym fragmencie gry interweniował Philipp Schulze, a piłka pechowo odbiła się od Michala Sacka i wpadła do siatki. Było 1:1 i takim wynikiem zakończyło się spotkanie. Górnik miał swoje sytuacje, jednak tym razem zabrakło szczęścia i żegna się z eliminacjami Ligi Europy.
Górnik Zabrze – Ferencvaros 1:1 (1:0)
Górnik Zabrze zagra w eliminacjach Ligi Konferencji z AS Monaco
Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Europy Górnik Zabrze spada do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji. Tam zmierzy się w dwumeczu z legendarnym AS Monaco i nie będzie faworytem do awansu. Pierwsze spotkanie odbędzie się 20 sierpnia w Zabrzu, a rewanż tydzień później w Monako. Czy Zabrzanie pokuszą się o sprawienie sensacji?


























