GKS Katowice przegrał na wyjeździe z Hapoelem Tel Awiw 0:2 w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji i skomplikował swoją sytuację przed rewanżem. W starciu rozegranym w węgierskim Miszkolcu Katowiczanie byli zespołem słabszym i nie byli w stanie przeciwstawić się dobrze dysponowanemu rywalowi. GieKSa w rewanżu na Nowej Bukowej powalczy o odrobienie dwubramkowej straty i odwrócenie losów rywalizacji.
GKS Katowice chce kontynuować swoją przygodę w pucharach
W tym sezonie po ponad dwóch dekadach przerwy GKS Katowice powrócił do europejskich pucharów. Na początek w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji po pasjonującym dwumeczu Katowiczanie pokonali słowacką Żylinę. Wiedzieliśmy jednak, że w kolejnej rundzie czeka ich znacznie trudniejsze zadanie. Trafili na izraelski Hapoel Tel Awiw, który w II rundzie wyeliminował Łudogorca Razgrad z Bułgarii. Faworytami tego dwumeczu są gracze Hapoelu, co udowodnili w pierwszym meczu rozgrywanym w roli gospodarza.
Zdecydował fatalny początek. GKS przegrał 0:2
Niestety GKS Katowice źle wszedł w ten mecz. Już w piątej minucie przegrywał 0:1, gdy Gabriela Kobylaka pokonał Stav Turiel. W 18. minucie było już 0:2. Błąd w rozegraniu popełnił kapitan Arkadiusz Jędrych i technicznym uderzeniem lobem popisał się Roei Alkoukin. Gospodarze prowadzili dwoma bramkami i zyskali cenny spokój, a podopieczni Rafała Góraka musieli szybko coś zmienić w swojej grze. Choć zaczęli przeważać w posiadaniu piłki, to jednak nie przekładało się to na dobre sytuacje strzeleckie.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. Hapoel Tel Awiw miał wszystko pod kontrolą. Rafał Górak dokonał kilku zmian, jednak spowodowało to tylko chwilowe ożywienie GieKSy. Choć ataki były coraz odważniejsze, to jednak wciąż brakowało konkretów. W efekcie bramkarz rywali nie został wystawiony na próbę. Hapoel Tel Awiw zasłużenie wygrał 2:0 i wykonał cenny krok w kierunku awansu do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji. Rafał Górak ma tydzień, aby zmienić coś w grze swoich podopiecznych i odwrócić losy tej rywalizacji.
Hapoel Tel Awiw – GKS Katowice 2:0 (2:0)
Czy GKS znów odwróci losy dwumeczu?
W poprzedniej rundzie piłkarze GKS Katowice odwrócili losy dwumeczu z Żyliną i po porażce 1:2 na wyjeździe później wygrali u siebie 3:1. Teraz jednak zadanie będzie jeszcze trudniejsze. Katowiczanie u siebie muszą wygrać dwoma bramkami, aby doprowadzić do dogrywki lub wyżej, zapewniając sobie awans. Każdy inny wynik zakończy ich przygodę z europejskimi pucharami w sezonie 2026/2027. Rewanż odbędzie się w środę 12 sierpnia na Arenie Katowice, a pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na 18:00.


























