Jagiellonia przegrała u siebie 1:2 z Rayo Vallecano w piątej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. Choć białostoczanie nawiązali walkę, to jednak nie udało im się urwać punktów Hiszpanom. Bramkę dla gospodarzy zdobył niezawodny Jesus Imaz. Niestety w drugiej połowie rywale przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dla Jagiellonii to pierwsza porażka w tej edycji rozgrywek, jednak wciąż pozostaje w grze o awans.
Jagiellonia chciała zaskoczyć faworyta
Przed czwartkowym meczem wyżej w tabeli była Jagiellonia, która miała na koncie osiem punktów i pozostawała niepokonana w tegorocznej edycji Ligi Konferencji UEFA. Do tego w poprzedniej edycji awansowała do ćwierćfinału rozgrywek. U siebie białostoczanie byli w stanie wygrywać z wyżej notowanymi rywalami i chciała to udowodnić z Rayo Vallecano. Hiszpanie w tej edycji grali już z polskim zespołem, gdy wyszli z 0:2 i wygrali 3:2 u siebie z Lechem Poznań. Spotkanie zapowiadało się niezwykle ciekawie.
Jagiellonia walczyła jednak trochę zabrakło
Zgodnie z oczekiwaniami od początku nieco lepsze wrażenie sprawiali piłkarze Rayo Vallecano. Widać było, że są świetnie przygotowani technicznie. Już w szóstej minucie Hiszpanie wyszli na prowadzenie, gdy na listę strzelców wpisał się Sergio Camello. W kolejnych minutach rywale kreowali kolejne sytuacje i mogli prowadzić różnicą kilku bramek. Jagiellonia otrząsnęła się dopiero w okolicach 20. minuty i odzyskała wigor. Zaczęła grać jak równy z równym, co przyniosło efekty pod koniec pierwszej połowy. Do wyrównania doprowadził niezawodny Jesus Imaz.
Kibice liczyli na to, że po zmianie stron Jagiellonia będzie kontynuowała dobrą grę. Tak też było, jednak brakowało konkretów. Te przyszły u gości, gdy w 62. minucie meczu Rayo wyszło na prowadzenie za sprawą Alfonso Espino. Do końca meczu białostoczanie walczyli o odrobienie strat, jednak rywale umiejętnie się bronili. Do tego w kilku sytuacjach zaszwankowała skuteczność. Szkoda straconej szansy, bo przynajmniej remis był w zasięgu Dumy Podlasia. Ostatecznie mecz kończy z niczym, notując pierwszą porażkę w obecnej edycji Ligi Konferencji UEFA.
Jagiellonia Białystok – Rayo Vallecano 1:2 (1:1)
Jagiellonia pozostaje w grze o awans
Pomimo porażki Jagiellonia Białystok wciąż jest w komfortowej sytuacji w kontekście walki o awans do strefy pucharowej. Po pięciu kolejkach ma na koncie 8 punktów i na pewno pozostanie na miejscu gwarantującym przepustkę do 1/16 finału. Na zakończenie fazy ligowej białostoczanie zagrają na wyjeździe z holenderskim AZ Alkmaar. Ten mecz będzie miał bardzo duże znaczenie. Do pewnego awansu potrzebny jest remis, jednak i przy porażce jest on możliwy. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się inne spotkania.






























































































