STS KOD PROMOCYJNY | TYPELEK

Pekin
03.10 07:00
Gao Xinyu
vs
Świątek Iga
Mecze towarzyskie
03.10 11:00
Francja U20
vs
Włochy U20
1.8
3.75
3.9
Liga Narodów UEFA
03.10 18:00
Chorwacja
vs
Anglia
4.1
4
1.82
Liga Narodów UEFA
03.10 20:45
Hiszpania
vs
Czechy
1.08
12.5
29
Liga Narodów UEFA
04.10 20:45
Portugalia
vs
Norwegia
1.67
4.5
4.6
Liga Narodów UEFA
04.10 20:45
Grecja
vs
Niemcy
3.9
3.9
1.9
Liga Narodów UEFA
04.10 20:45
Holandia
vs
Serbia
1.18
8
15
Mistrzostwa Europy U21 - kwalifikacje
05.10 18:15
Włochy U21
vs
Polska U21
1.75
3.75
4.25
Liga Narodów UEFA
05.10 20:45
Francja
vs
Belgia
1.55
4.6
5.75
Liga Narodów UEFA
05.10 20:45
Włochy
vs
Turcja
1.5
4.8
6
Liga Narodów UEFA
05.10 20:45
Bośnia i Hercegowina
vs
Polska
3.1
3.5
2.3
Liga Narodów UEFA
05.10 20:45
Rumunia
vs
Szwecja
4
3.75
1.9
Liga Narodów UEFA
06.10 20:45
Anglia
vs
Czechy
1.2
7.25
15
Liga Narodów UEFA
06.10 20:45
Chorwacja
vs
Hiszpania
6.75
4.7
1.48
Mecze towarzyskie
07.10 01:00
Argentyna
vs
Benin
1.05
10.5
60
MLS
07.10 02:30
Chicago Fire
vs
Vancouver Whitecaps
2.7
3.6
2.25
Ekstraklasa
09.10 18:00
Wieczysta Kraków
vs
Wisła Płock
2.2
3.4
3.1
Mistrzostwa Świata - kwalifikacje - kobiety
09.10 20:15
Belgia [K]
vs
Polska [K]
1.75
3.6
4.5
Ekstraklasa
09.10 20:30
Raków Częstochowa
vs
GKS Katowice
2.2
3.7
2.95
LaLiga
09.10 21:00
Malaga
vs
Espanyol
2.65
3.05
2.7
Premier League
10.10 13:30
Arsenal
vs
Leeds
1.42
4.4
6.6
Ekstraklasa
10.10 14:45
Cracovia
vs
Zagłębie Lubin
1.88
3.3
4
Bundesliga
10.10 15:30
FC Augsburg
vs
Bayern Monachium
9.4
7.25
1.22
Premier League
10.10 16:00
Chelsea
vs
Bournemouth
1.7
3.9
4.1
LaLiga
10.10 16:15
Deportivo Alaves
vs
Atletico Madryt
4
3.45
1.85
Ekstraklasa
10.10 17:30
Śląsk Wrocław
vs
Lech Poznań
4.7
4.1
1.6
Serie A
10.10 18:00
Inter Mediolan
vs
Parma
1.14
8
16
Premier League
10.10 18:30
Manchester United
vs
Tottenham
1.7
3.8
4.2
LaLiga
10.10 18:30
Barcelona
vs
Getafe
1.06
12.5
28
Primeira Liga
10.10 19:00
Maritimo Madeira
vs
FC Porto
8
4.5
1.35
Ekstraklasa
10.10 20:15
Jagiellonia Białystok
vs
Górnik Zabrze
2.55
3.2
2.6
MLS
10.10 20:30
Chicago Fire
vs
New York City FC
1.72
3.8
3.9
Serie A
10.10 20:45
Napoli
vs
Frosinone
1.46
4.5
5.75
LaLiga
10.10 21:00
Real Madryt
vs
Villarreal
1.34
5.5
7
Serie A
11.10 12:30
Como
vs
AS Roma
2.55
3.3
2.55
I Liga
11.10 14:30
ŁKS Łódź
vs
Ruch Chorzów
2.15
3.4
3.25
Ekstraklasa
11.10 14:45
Piast Gliwice
vs
Widzew Łódź
2.6
3.25
2.5
Premier League
11.10 17:30
Liverpool
vs
Manchester City
2.55
3.4
2.5
Ekstraklasa
11.10 17:30
Pogoń Szczecin
vs
Korona Kielce
2.2
3.2
3.15
Serie A
11.10 18:00
Sassuolo
vs
AC Milan
4.1
3.5
1.8
LaLiga
11.10 18:30
Real Betis
vs
Osasuna
1.68
3.7
4.6
Ekstraklasa
11.10 20:15
Legia Warszawa
vs
Wisła Kraków
2
3.5
3.3
Serie A
11.10 20:45
Cagliari
vs
Juventus
5.75
3.7
1.56
Ekstraklasa
12.10 18:00
Radomiak Radom
vs
Motor Lublin
2.4
3.2
2.8
Ekstraklasa
12.10 20:30
GKS Katowice
vs
Wieczysta Kraków
2.25
3.5
3
Liga Mistrzów
13.10 21:00
Atletico Madryt
vs
Manchester United
2.15
3.5
2.9
Liga Mistrzów
13.10 21:00
Arsenal
vs
LOSC Lille
1.27
5.5
10.5
Liga Mistrzów
13.10 21:00
Galatasaray
vs
Barcelona
7.4
6
1.3
Liga Mistrzów
13.10 21:00
Inter Mediolan
vs
Club Brugge
1.28
5.5
9.4
Liga Mistrzów
14.10 21:00
AS Roma
vs
Real Madryt
3.15
3.6
2.05
Liga Europy
15.10 18:45
Lech Poznań
vs
Bayer Leverkusen
4.9
4.4
1.65
Liga Europy
15.10 21:00
Jagiellonia Białystok
vs
Ararat-Armenia Yerevan
1.44
4.9
7.1
Premier League
17.10 13:30
Everton
vs
Chelsea
2.8
3.4
2.3
Premier League
17.10 16:00
Manchester City
vs
Ipswich Town
1.23
6.25
10
Premier League
17.10 16:00
Brentford
vs
Liverpool
2.75
3.45
2.3
Serie A
17.10 18:00
Bologna
vs
Inter Mediolan
4.7
3.75
1.65
Bundesliga
17.10 18:30
Bayern Monachium
vs
RB Lipsk
1.25
6.75
8.5
LaLiga
17.10 18:30
Real Betis
vs
Barcelona
5
4.8
1.48
Premier League
18.10 17:30
Nottingham
vs
Arsenal
5.25
3.7
1.6
Serie A
18.10 18:00
AC Milan
vs
Atalanta
1.88
3.35
3.8
Serie A
18.10 20:45
Juventus
vs
Lazio Rzym
1.67
3.5
4.9
LaLiga
18.10 21:00
Real Madryt
vs
Sevilla
1.25
6.1
9.6
STS Puchar Polski
27.10 12:30
Górnik Łęczna
vs
GKS Katowice
5.5
4
1.6
STS Puchar Polski
27.10 17:30
Motor Lublin
vs
Raków Częstochowa
2.75
3.4
2.5
STS Puchar Polski
27.10 20:30
Piast Gliwice
vs
Górnik Zabrze
2.9
3.4
2.4
Puchar Ligi
27.10 21:00
Fleetwood Town
vs
Arsenal
24
11
1.07
STS Puchar Polski
28.10 12:30
Siarka Tarnobrzeg
vs
Lech Poznań
20
12.5
1.08
STS Puchar Polski
28.10 12:30
Sokół Kleczew
vs
Podhale Nowy Targ
2.9
3.4
2.4
STS Puchar Polski
28.10 16:00
Chrobry Głogów
vs
Polonia Bytom
2.4
3.25
3
STS Puchar Polski
28.10 16:00
GKS Tychy
vs
Pogoń Siedlce
1.85
3.75
4
STS Puchar Polski
28.10 16:00
Olimpia Grudziądz
vs
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
2.75
3.4
2.5
STS Puchar Polski
28.10 16:00
Polonia Środa Wielkopolska
vs
Śląsk II Wrocław
2.1
3.5
3.5
STS Puchar Polski
28.10 16:00
Znicz Pruszków
vs
Ruch Chorzów
2.9
3.4
2.4
STS Puchar Polski
28.10 17:30
Puszcza Niepołomice
vs
Wisła Płock
4
3.6
1.9
STS Puchar Polski
28.10 20:30
Lechia Gdańsk
vs
Jagiellonia Białystok
4
3.6
1.9
STS Puchar Polski
29.10 12:30
Avia Świdnik
vs
Radomiak Radom
4.5
4
1.72
STS Puchar Polski
29.10 14:30
Arka Gdynia
vs
Stal Rzeszów
1.6
4.25
5.25
STS Puchar Polski
29.10 17:30
Polonia Warszawa
vs
Korona Kielce
3.75
3.5
2
STS Puchar Polski
29.10 20:30
Odra Opole
vs
Śląsk Wrocław
3.75
3.5
2

Jak sobie radzą biało-czerwoni w lidzie niemieckiej 21/22?

Autor: Krzysztof Brommer
Strona głównaPiłka nożnaPiłkarze za granicąJak sobie radzą biało-czerwoni w lidzie niemieckiej 21/22?
Dodaj Gotowi na Sport jako preferowane źródło w Google Nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach

Polacy występujący w Bundeslidze to widok absolutnie normalny. Dzieje się tak od dziesięcioleci, choć obecnie jest ich w niemieckich klubach tylko ośmiu. Wszystkich rzecz jasna przykrywa Robert Lewandowski, ale nie tylko „Lewym” żyje człowiek. Sprawdziliśmy dla Was, jak w bieżących rozgrywkach Bundesligi radzą sobie Polacy. Zapraszamy na nasz materiał!

Polacy w Bundeslidze w sezonie 2021/22

Robert LEWANDOWSKI – Bayern Monachium, 33 lata, napastnik, 17 meczów, 19 goli, 1 asysta

Tego pana nikomu przedstawiać nie trzeba. „Lewy” jest bezapelacyjnie jedną z największych postaci w historii całej Bundesligi! Niemieckie media twierdzą, że rekordy Polaka należy podawać już w dziesiątkach, przez co tak naprawdę trudno się połapać, co napastnik Bayernu już pobił, a co dopiero pobije. Przez cztery lata Lewandowski reprezentował barwy Borussii Dortmund, a od siedmiu lat ubiera trykot monachijski. Łącznie ma na koncie 9 tytułów mistrza Niemiec, 4 Puchary Niemiec, 6 Superpucharów Niemiec, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz trofeum Ligi Mistrzów.

Robert Lewandowski sześć razy zdobywał koronę króla strzelców Bundesligi. Najbardziej spektakularnie sięgnął po nią w poprzednim sezonie, zdobywając aż 41 bramek i przełamując historyczny rekord Gerda Muellera, który tych goli w trakcie jednych rozgrywek miał 40. W tym sezonie Polak także przewodzi klasyfikacji snajperów. Za jego plecami jednak zęby ostrzą Patrik Schick z Leverkusen i Erling Haaland z Dortmundu, którzy chcieliby zdetronizować napastnika Bayernu. Łącznie „Lewy” zdobył w Bundeslidze 296 gole w 367 występach. Więcej ma tylko Gerd Mueller – 365 trafień.

Rafał GIKIEWICZ – Augsburg, 34 lata, bramkarz, 17 meczów, 26 goli wpuszczonych, 5 czyste konta

Nie jest tak rewelacyjny, jak w poprzednim sezonie Rafał Gikiewicz, ale wciąż daje solidność w bramce Augsburga. Dla Polaka to drugi sezon w szeregach bawarskiego klubu, gdzie z miejsca stał się jednym z liderów i absolutnych pewniaków do gry. Może FCA nie jest topowym zespołem Bundesligi, ale przynajmniej Gikiewicz cieszy się tam świetną renomą. Tylko sześciu bramkarzy w lidze obroniło w tym sezonie więcej uderzeń od „Gikiego”.

Jego nazwisko jest już w Niemczech doskonale znane. Przed przyjściem do Augsburga dwa lata występował w Unionie Berlin – z czego jeden sezon na poziomie Bundesligi. Gdy nie porozumiał się z klubem w sprawie nowego kontraktu, zmienił pracodawcę. Wcześniej natomiast najwyższej ligi Gikiewicz miał okazję posmakować we Freiburgu. Tam także spędził dwa lata, ale – w przeciwieństwie do Unionu i Augsburga – był tylko rezerwowym. Dlatego nie mógł liczyć na nic więcej ponad dwa epizody w bundesligowej bramce.

Robert GUMNY – Augsburg, 23 lata, obrońca, 17 meczów, 0 goli, 0 asyst

Tak jak i Gikiewicz, tak Gumny przybył do Augsburga latem 2020 roku. W przeciwieństwie do bramkarza, wychowanek Lecha Poznań zbierał jednak fatalne recenzje. Był jednym z najgorszych transferów nie tylko Augsburga, ale i całej Bundesligi, lecz na całe szczęście po roku aklimatyzacji wyraźnie się poprawił. W tym sezonie Gumny zagrał we wszystkich meczach ligowych Bawarczyków, we wszystkich wybiegał od pierwszej minuty.

Czasem co prawda zdarzają mu się jakieś pomyłki. W spotkaniu z Herthą Berlin tak naprawdę podarował gola rywalom. W wielu meczach 23-latek pokazuje jednak przyzwoitą jakość, zawziętość i chęć nauki. Co więcej, zaczął odnajdywać się już nie tylko na pozycji prawego obrońcy, ale i stopera – zarówno w formacji z czterema, jak i trzema defensorami. Niestety trzeba też dodać, że według not prestiżowego magazynu „kicker”, Gumny jest najniżej ocenionym obrońcą drużyny. To jednak nie powinno zatrzeć wyraźnych śladów jego postępu.

Krzysztof PIĄTEK – Hertha Berlin, 26 lat, napastnik, 9 meczów, 1 gol, 1 asysta

„El Pistolero” ma dużego pecha do trenerów. Do Herthy przyszedł w styczniu 2020 roku, a niedawno zatrudniony Tayfun Korkut jest już piątym szkoleniowcem, z którym Piątek pracuje w Berlinie. To oczywiście nie pomaga w stabilizacji, choć uczciwie trzeba przyznać, że 26-latek przegrywa miejsce w składzie raczej zasłużenie. Jego konkurenci do gry są bardziej mobilni, wszechstronni i w lepszej formie, więc nawet pomimo gry na dwóch napastników trzeci lub nawet czwarty w hierarchii Piątek nie przebywa ostatnio zbyt często na boisku.

Należy jednak wspomnieć, że Polak do gry gotowy był dopiero w połowie września. Wcześniej leczył poważną kontuzję kostki, która wykluczyła go z gry na mistrzostwach Europy. Po powrocie do kadry szybko zdobył pierwszą bramkę, szybko też wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Równie szybko… jednak je stracił. Hertha to klub chaotyczny, dużo się w nim dzieje, a Piątek jest niestety częścią tego bałagan. Dla „Starej Damy” zagrał łącznie 58 razy i zdobył 13 goli.

Dennis JASTRZEMBSKI – Hertha Berlin, 21 lat, skrzydłowy, 8 meczów, 0 goli, 0 asyst

Co do Jastrzembskiego, są pewne wątpliwości dotyczące tego, czy można wymieniać go w gronie Polaków. Urodzony w Niemczech zawodnik raz reprezentował barwy polskich kadr młodzieżowych, potem niemieckich. Ostatnio znów grał dla „biało-czerwonych”, więc w takiej kategorii umieścić go chyba najlepiej.

Jastrzembski od 15. roku życia jest piłkarzem Herthy i gdy wkraczał do pierwszej drużyny, mówiło się o nim jako o całkiem niezłym talencie. Rzeczywistość jednak zweryfikowała go jako zawodnika raczej słabawego, który jak na razie w Bundeslidze – łącznie – zagrał 19 spotkań, z czego 6 na wypożyczeniu do Paderbornu. W Hercie 21-latkowi przebić się trudno, choć raz w tym sezonie zagrał od pierwszej minuty, a dwa razy wchodził z ławki już w przerwie.

Tymoteusz PUCHACZ – Union Berlin, 22 lata, obrońca/wahadłowy, 0 meczów

Jakim cudem Puchacz jeszcze nie zadebiutował w Bundeslidze, tego nie wiadomo. Trener Urs Fischer w Bundeslidze woli stawiać na nie więcej niż przeciętnego, ale doświadczonego i obeznanego z kulturą gry Unionu Nico Giesselmanna. Niemiec jest po prostu solidniejszy i pewniejszy niż „Puszka”, który nie grzeszy ni wiedzą taktyczną, ni umiejętnościami technicznymi. Reprezentant Polski w tym sezonie szanse dostawał tylko w europejskich pucharach, ale nawet i tam zaczął tracić zaufanie szkoleniowca.

Jego dotychczasowy pobyt w Berlinie należy uznać za jedno wielkie fiasko. Wydawało się, że przechodząc do Unionu latem wybiera idealny klub, gdzie jego wybieganie i wydolność będą mocnymi atutami. Jak na razie jednak Bundesliga boleśnie weryfikuje Puchacza, choć nie można go jeszcze całkowicie skreślać.

Paweł WSZOŁEK – Union Berlin, 29 lat, skrzydłowy, 0 meczów

W tym przypadku zaledwie 17 minut w jednym meczu tego sezonu (Puchar Niemiec) żadnym zaskoczeniem nie jest. Union wziął Wszołka tylko dlatego, że potrzebował jak najbardziej poszerzyć kadrę przed grą w europejskich pucharach, a Polak był akurat do wzięcia za darmo po wygaśnięciu kontraktu w Legii. Taki wybór na wszelki wypadek. Od początku było wiadomo, że Wszołek w stolicy Niemiec będzie łapał co najwyżej ogony, choć – jak się okazuje – nawet na ogony liczyć nie może. Union odpadł z Ligi Konferencji, więc Paweł Wszołek w jego zespole stał się jeszcze bardziej zbędny.

Bartosz BIAŁEK – Wolfsburg, 20 lat, napastnik, 0 meczów

Białek oczywiście nie miał łatwego życia przy bundesligowej gwieździe, jaką jest Wout Weghorst, ale akurat w tym przypadku brak choćby minuty w tym sezonie wynika z czego innego. Młody napastnik ciągle bowiem leczy kontuzję. Białek w maju tego roku zerwał więzadła krzyżowe i choć pierwotnie spekulowano, że może wrócić do gry w rundzie jesiennej, nie udało się. W ostatnich dwóch spotkaniach Polak usiadł już na ławce rezerwowych, lecz pierwszych minut jeszcze nie złapał.

*Stan na 20.12.2021

Polacy w Bundeslidze – krótka historia

Który Polak zagrał najwięcej meczów w Bundeslidze?

Statystyki co do konkretnej liczby Polaków w Bundeslidze czasem się różnią. Bywały bowiem takie sytuacje, w których jakiś zawodnik miał podwójne obywatelstwo bądź pochodzenie i nie zawsze odnotowywano go jako Polaka. Można mieć jednak pewność, że było ich w najwyższej lidze niemieckiej ponad 100, choć nie wszyscy – jak np. Tymoteusz Puchacz czy David Kopacz – dostali w niej swoje szanse.

Najwybitniejszym Polakiem był i jest oczywiście Robert Lewandowski. Nikt nie zagrał w Bundeslidze więcej meczów niż on (367) i żaden gracz znad Wisły prędko go nie przeskoczy. Niedawno zresztą sam „Lewy” wyprzedził w tej klasyfikacji inną legendę – Łukasza Piszczka, którego kibice Borussii Dortmund będą wspominać przez dekady. „Piszczu” zagrał w Bundeslidze 332 razy, zdobył 2 mistrzostwa i po 3 Puchary oraz Superpuchary Niemiec.

Który Polak zdobył pierwsze mistrzostwo Niemiec?

Ponad 200 meczów w Bundeslidze zagrali też: Eugen Polanski, Tomasz Wałdoch, Jakub Błaszczykowski, Artur Wichniarek, Marek Leśniak, Tomasz Hajto i Tomasz Zdebel. Zdarzało się, że Polacy sięgali po Puchar Niemiec (np. Wałdoch i Hajto), ale znacznie trudniej było o mistrzostwo. Pierwszym, które faktycznie zostało zdobyte przez piłkarzy znad Wisły, było to z 2011, po które sięgnęło trio z Dortmundu – Lewandowski, Piszczek i Błaszczykowski.

Wcześniej formalnie ta sztuka udała się Sławomirowi Wojciechowskiemu. Piłkarz z Gdańska był graczem Bayernu Monachium od stycznia 2000 do lipca 2001 roku, ale przez ten czas w Bundeslidze wystąpił tylko… 3 razy. Każde z tych spotkań zaliczył w pierwszym sezonie pobytu, ale formalnie Wojciechowski był częścią drużyny, która zdobyła dwa tytuły mistrzowskie. Z kolei Jacek Krzynówek opuścił Wolfsburg na początku 2009 roku, na kilka miesięcy przed sensacyjnym tryumfem „Wilków”.

ZOBACZ TAKŻE: Bundesliga: gdzie oglądać ligę niemiecką?

Krzysztof Brommer
Krzysztof Brommer
Sportem zaraziłem się od taty i dziadka, którzy byli zapalonymi kibicami. Ja poszedłem dalej i studia, praktyki oraz pracę związałem z relacjonowaniem wydarzeń. Dziennikarski świat pokazał sport od innej strony, a doświadczenie zebrane w sportowych redakcjach m.in. Faktu, Przeglądu Sportowego, czy Sportu przydaje się w każdej sytuacji. Jestem gotowy, by informować Was o najważniejszych i najciekawszych wydarzeniach z udziałem polskich sportowców i drużyn.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Ranking najlepszych piłkarzy świata

Piłka nożna to jeden z najpopularniejszych sportów na świecie. W Europie i Ameryce Południowej nie ma sobie równych. Poczynania najlepszych graczy śledzone są przez...

Najlepsi polscy bokserzy w historii | Ranking polskich pięściarzy

Na przestrzeni dziesiątek lat Polskę reprezentowało wielu znakomitych pięściarzy. Odnosili oni sukcesy zarówno na ringach zawodowych, jak i w boksie amatorskim. Trudno o wskazanie...