Polska bez większych problemów pokonała 3:0 Serbię na otwarcie XXII edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera w siatkówce mężczyzn. Podopieczni Nikoli Grbicia byli faworytami i udowodnili to na boisku. Spotkanie było jednostronne i zakończyło się szybkim zwycięstwem. To dobry prognostyk przed sobotnim starciem, gdzie na Polaków czekają Brazylijczycy. Spodziewamy się bardziej wyrównanego boju.
Pewne zwycięstwo zgodnie z oczekiwaniami
Choć jeszcze jakiś czas temu pojedynki Polaków z Serbami wzbudzały wielkie emocje, to jednak teraz różnica pomiędzy tymi drużynami jest dość wyraźna. Widać ją było m.in. w niedawnej Lidze Narodów. Polacy wygrali całe rozgrywki, a Serbowie zwyciężyli tylko 3 z 12 spotkań fazy zasadniczej i plasowali się pod koniec stawki. Z drugiej strony ekipa z Bałkanów jest nieprzewidywalna i również znajduje się na etapie przygotowań do mistrzostw świata na Filipinach, więc niczego nie można było wykluczyć.
Zgodnie z oczekiwaniami mecz w Tauron Arenie w Krakowie był jednostronny. Od początku do końca przeważali w nim Polacy. Trener Nikola Grbić zdecydował się na mocne zestawienie. Od początku na boisko wyszli: Marcin Komenda, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Szymon Jakubiszak, Norbert Huber i Jakub Popiwczak. W premierowej odsłonie biało-czerwoni szybko odskoczyli na kilka punktów. Choć w połowie partii rywale zbliżyli się już tylko na jedno oczko, to końcówka należała do Polaków. Pewnie wygrali 25:20.
Drugi set to już prawdziwy nokaut. Serbowie momentami byli totalnie bezradni, a nasi siatkarze umiejętnie punktowali ich błędy. Skończyło się błyskawicznym 25:13. Nieco więcej emocji było w trzeciej partii. Polacy prowadzili już 18:14, jednak rywale doprowadzili do remisu. Końcówka jednak znów należała do liderów rankingu FIVB. Biało-czerwoni wygrali 3:0 i przypieczętowali triumf w trzech setach na otwarcie tegorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera.
Polska – Serbia 3:0 (25:20, 25:13, 25:22)
W sobotę pojedynek z Brazylią
W drugim meczu turnieju w Krakowie Polacy w sobotę 30 sierpnia zagrają z Brazylijczykami. Ci dość nieoczekiwanie na otwarcie wyraźnie przegrali 0:3 z Argentyńczykami. Z pewnością są podrażnieni i na mecz z biało-czerwonymi dodatkowo się zmobilizują. Wpływ na to może mieć też niedawny półfinał Ligi Narodów, w którym Polacy wygrali 3:0, a później w pięknym stylu sięgnęli po trofeum. Początek meczu Polska – Brazylia w sobotę 30 sierpnia o 20:30.