W poniedziałek tenisowe federacje opublikowały najnowsze rankingi WTA oraz ATP. Doszło do licznych roszad w związku z brakiem punktów za tegoroczny Wimbledon. Jak do tego doszło? Zapraszamy do zapoznania się z artykułem.
Wimbledon 2022 został zakończony, a w poniedziałkowy poranek pojawił się najnowszy ranking WTA oraz ATP. W związku z decyzją organizatorów londyńskiego turnieju o wykluczeniu rosyjskich i białoruskich tenisistów i tenisistek, władze federacji podjęły decyzję o braku możliwości przyznawania punktów za tegoroczny Wielki Szlem na trawiastych kortach. Ponadto, w najnowszym zestawieniu odpisano punkty za Wimbledon 2021, co spowodowało liczne roszady w tabelach.
Świątek wciąż liderką
Iga Świątek utrzymała pierwszą lokatę w rankingu WTA. Dużo straciły natomiast tenisistki, które zarówno w poprzedniej, jak i w tegorocznej edycji Wimbledonu spisywały się najlepiej. Jeśli chodzi o pozostałe Polki, spadki zanotowały Katarzyna Kawa (134.), Maja Chwalińska (171.) i Magda Linette (69.). Na tym wszystkim skorzystała natomiast Magdalena Fręch, która znalazła się na 86. pozycji.
O awansach można mówić także wśród polskich deblistek. Swoje lokaty poprawiły Magda Linette (33.), Alicja Rosolska (43.), Katarzyna Piter (74.) i Katarzyna Kawa (85.).
Spadek Hurkacza
O sporym pechu może mówić Hubert Hurkacz, który w tym roku wypadł kiepsko na Wimbledonie, a ponadto stracił punkty za ubiegłoroczny półfinał. W związku z tym Polak wypadł z TOP 10 i aktualnie plasuje się na 12. lokacie. Awans na 92. miejsce zanotował Kamil Majchrzak, natomiast Daniel Michalski (253.) i Kacper Żuk (262.) poprawili swoje pozycje ze względu na punkty w challengerach.
W deblu spadek zanotował Łukasz Kubot, natomiast w TOP 100 znalazło się trzech biało-czerwonych. Mowa o Hubercie Hurkaczu, Janie Zielińskim i Szymonie Walkowie.