Hubert Hurkacz w trzech setach pokonał francuskiego kwalifikanta Arthura Geę i awansował do ćwierćfinału turnieju China Open 2026 rangi ATP 500 w Pekinie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 7:6, 6:7, 6:2. W decydujących momentach Polak wytrzymał presję i odniósł kolejne cenne zwycięstwo. W końcówce tego sezonu znajduje się w dobrej dyspozycji i o awans do półfinału zagra z Rosjaninem Karenem Chaczanowem.
Hurkacz kontynuuje wyczerpującą serię spotkań
Dla Huberta Hurkacza (41. ATP) ostatnie tygodnie są niezwykle wymagające. Dopiero co grał w finale turnieju ATP 250 w Chengdu, gdzie musiał uznać wyższość Hiszpana Alejandro Davidovicha Fokiny (28. ATP). Nie miał czasu na odpoczynek, ponieważ od razu przystąpił do turnieju China Open w Pekinie. Już w I rundzie stanął przed bardzo trudnym zadaniem, jednak w trzech setach pokonał 15. rakietę świata Amerykanina Learnera Tiena (15. ATP). Dzięki temu zameldował się w II rundzie.
Trzy sety i kolejne cenne zwycięstwo
Teoretycznie w II rundzie Polaka czekało łatwiejsze zadanie. Po drugiej stronie kortu stanął Francuz Arthur Gea (58. ATP), który przebijał się przez kwalifikacje. Już tradycyjnie dla spotkań rozgrywanych przez Wrocławianina również to starcie było wyrównane i trzymało w napięciu do samego końca. W premierowej odsłonie obaj pewnie wygrywali swoje gemy serwisowe. Hurkacz problemy miał tylko w drugim gemie, gdy bronił jednego breakpointa. Doszło do tie-breaka i Polak rozpoczął go od 3:0. W dalszej części gra się wyrównała, jednak decydujące słowo należało do Hurkacza, który wygrał 7:5.
Podobny przebieg miała druga partia. Znów polski tenisista nie miał ani jednej szansy na przełamanie swojego rywala. Tym razem jednak Hurkacz musiał się sporo napocić, aby utrzymać własne podanie. W piątym gemie obronił aż cztery breakpointy. Znów był tie-break. Tym razem jednak role się odwróciły i to Gea rozpoczął od 3:0, po czym wygrał 7:5. O losach awansu decydowała trzecia partia. Lepiej fizycznie trudy tego meczu wytrzymał Polak. W trzecim secie to on był stroną dominującą. Po raz pierwszy przełamał w piątym gemie. Po chwili dołożył kolejne przełamanie i wyszedł na 5:2. Przy własnym serwisie dopełnił formalności i zameldował się w ćwierćfinale.
Hubert Hurkacz (Polska) – Arthur Gea (Francja, Q) 7:6 (7-5), 6:7 (5-7), 6:2
Z kim Polak zagra o półfinał?
W ćwierćfinale rywalem Polaka będzie Rosjanin Karen Chaczanow (26. ATP). Mecz zaplanowano na niedzielę, 4 października 2026 roku. Odbędzie się w godzinach porannych czasu polskiego i faworytem wydaje się wyżej notowany Rosjanin. Do tej pory grali ze sobą tylko raz. W 2019 roku w turnieju w Wiedniu lepszy był Chaczanow, który wygrał 6:4, 7:6 (7-3). Liczymy na to, że po kilku latach Hubert Hurkacz zrewanżuje mu się za tę porażkę. Polak kontynuuje marsz w górę rankingu ATP i w rankingu na żywo zajmuje 38. miejsce.





























![Polska [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/08/logo-57259-1787040995.png)











































































































