Iga Świątek pokazała klasę i wyszła z opresji, pokonując Niemkę Evę Lys w meczu singlowym United Cup, zapewniając Polsce zwycięstwo w całej rywalizacji. Polka przegrywała już 3:6, 1:3. Odwróciła jednak losy meczu i wygrała go w trzech setach. Wcześniej starcie singlowe zwyciężył Hubert Hurkacz. Dzięki temu Polacy na otwarcie United Cup pokonali Niemców i w środę zagrają z Holendrami o przypieczętowanie awansu.
Hurkacz rozpoczął mecz z Niemcami od wygranej
Rywalizacja w meczu Niemcy – Polska w United Cup 2026 rozpoczęła się od starcia singlistów. W nim Hubert Hurkacz (83. ATP) był skazywany na pożarcie w meczu z trzecią rakietą świata Alexandrem Zverevem (3. ATP). Polak pokazał jednak klasę. Dla Hurkacza był to pierwszy mecz od czerwca 2025 roku. Po kilku miesiącach wrócił po kontuzji i spisał się znakomicie. Wygrał w dwóch pewnych setach: 6:3, 6:4. Dzięki temu wyprowadził biało-czerwonych na prowadzenie.
Trudny bój Igi Świętek. Polka przełamała napór Lys
Jako druga w reprezentacji Polski na korcie pojawiła się Iga Świątek (2. WTA). Liczyliśmy na to, że bez problemu pokona niżej notowaną Niemkę Evę Lys (39. WTA). To Polka wygrała wszystkie trzy dotychczasowe pojedynki między nimi. Spotkanie w Sydney od początku było jednak bardzo trudne. Polka miała problemy, a Niemka wyglądała bardzo dobrze. To Eva Lys z przewagą przełamania zamknęła pierwszego seta 6:3, a w drugim prowadziła już 3:1 i była na autostradzie do zwycięstwa.
Wtedy przebudziła się Iga Świątek. Polka zaczęła grać zdecydowanie lepiej. Od stanu 1:3 w drugiej partii wygrała pewnie pięć kolejnych gemów, notując aż trzy przełamania. Dzięki temu wygrała drugiego seta 6:3. O losach tego meczu decydowała trzecia partia. Ta również dostarczyła kibicom wielu emocji. W czwartym secie przełamała Polka i to ona wyszła na 3:1. Po chwili Niemka zanotowała przełamanie zwrotne i znów było remisowo. Decydujący był 10. gem trzeciego seta. W nim Iga Świątek odebrała rywalce serwis, wykorzystując pierwszą piłkę meczową. Wygrała 6:3 po 2,5 godziny walki, zapewniając Polsce triumf w całej rywalizacji.
Eva Lys (Niemcy) – Iga Świątek (Polska) 6:3, 3:6, 4:6
Przed nami mikst. W środę zagramy o awans z Holandią
Choć losy meczu z Niemcami są już rozstrzygnięte, to jednak przed nami jeszcze starcie mikstów. W nim Polskę reprezentować będą Katarzyna Kawa i Jan Zieliński. Po drugiej stronie kortu staną Laura Siegemund i Alexander Zverev. W środę 7 stycznia Polacy zagrają drugi mecz w grupie F. Zmierzą się z Holendrami, którzy na otwarcie przegrali 0:3 z Niemcami. Biało-czerwoni są już bardzo blisko awansu do fazy pucharowej United Cup 2026.


























