STS KOD PROMOCYJNY

Pegula ponownie pokonana. Iga Świątek w finale w San Diego

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisPegula ponownie pokonana. Iga Świątek w finale w San Diego

Iga Świątek po raz czwarty z rzędu pokonała Jessicę Pegulę i tym samym awansowała do finału turnieju WTA 500 San Diego Open w Stanach Zjednoczonych. Tym razem Amerykanka zabrała Polce jednego seta, jednak z kortu ponownie jako wygrana schodziła liderka rankingu WTA. W wielkim finale Iga Świątek zmierzy się z Amerykanką Danielle Collins lub Chorwatką Donną Vekić. Mecz półfinałowy został przerwany przy prowadzeniu Collins i to ona jest faworytką. 

Pierwszy set dla Peguli

Pierwszy set półfinału był bardzo wyrównany. Pierwsze pięć gemów wygrały zawodniczki serwujące, które w tym momencie ani razu nie dopuściły do breakpointa. W szóstym gemie Iga Świątek (1. WTA) przełamała Jessicę Pegulę (6. WTA) i wyszła na prowadzenie 4:2. Wydawało się, że Polka pójdzie za ciosem i wygra tę partię. Tak sie jednak nie stało, a Amerykanka zanotowała fantastyczny powrót. Pegula wygrała cztery gemy z rzędu i wyszła na prowadzenie w setach 1:0. Dzięki temu przerwała passę sześciu przegranych setów z rzędu w konfrontacjach ze Świątek. 

Przebudzenie polskiej mistrzyni

Przegrana w takich okolicznościach podziałała motywująco na Igę Świątek. Od początku drugiego seta była stroną dominującą i nie chciała pozostawić nic przypadkowi. Przy pierwszej okazji przełamała rywalkę i wyszła na prowadzenie 3:0. Następnie kontrolowała przebieg seta, a drugie przełamanie zanotowała w ósmym gemie i wygrała 6:2. O losach awansu do finału miał zadecydować trzeci set. Ten miał nieco inny przebieg. Widać było wagę każdej piłki, a tenisistki utrzymywały swoje podanie do stanu 3:2 dla Polki.

Następnie liderka rankingu WTA dwukrotnie przełamała i zakończyła partię 6:2, a cały mecz 2:1 i awansowała do swojego kolejnego finału turnieju WTA w tym sezonie.To dla niej dziewiąty finał w tym sezonie. W WTA 500 San Diego Open stanie przed szansą na zdobycie ósmego tytułu w tym roku kalendarzowym. Zmierzy się z lepszą z pojedynku Amerykanki Danielle Collins z Chorwatką Donną Vekić. Mecz ten został przerwany przez deszcz przy stanie 4:6, 6:4, 4:2 dla Collins. 

Iga Świątek (Polska, 1) – Jessica Pegula (USA, 4) 4:6, 6:2, 6:2

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Top 10 najlepszych polskich bramkarzy w historii piłki nożnej

Kibice wspominają wielu polskich piłkarzy. Najwięcej mówi się oczywiście o tych, którzy strzelają gole, ale na swoją renomę zapracowali sobie również bramkarze. Nie zawsze...