Polska kadra w short tracku – czego możemy oczekiwać w Pekinie?

Strona głównaZimowe Igrzyska OlimpijskiePolska kadra w short tracku - czego możemy oczekiwać w Pekinie?

Za nami kolejny sezon Pucharu Świata w short tracku, w którym z sukcesami występowała Natalia Maliszewska. Jednak nie tylko ona weźmie udział w zbliżających się Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2022 w Pekinie. Reprezentacja Polski w short tracku będzie liczyła aż 6 zawodników. Czego możemy się po nich spodziewać?

Natalia Maliszewska w gronie faworytów do medalu

Najbardziej utytułowaną i jednocześnie najlepszą polską reprezentantką w short tracku od lat pozostaje Natalia Maliszewska. Łyżwiarka z Białegostoku nie miała problemu z wywalczeniem awansu na Igrzyska na każdym z indywidualnych dystansów. Przede wszystkim liczymy na jej start na 500 metrów, gdzie jest jedną z faworytek do medalu, a niedawny sezon zakończyła na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 

Ponadto Polka może włączyć się do walki na dystansie 1000 metrów oraz ma prawo startu na dystansie 1500 metrów, jednak tu ma zdecydowanie mniejsze szanse na nawiązanie walki z najlepszymi. 

Kto poza liderką kadry pojedzie na Igrzyska?

Tak naprawdę wciąż ważą się losy wyjazdu na Igrzyskach Olimpijskie polskich łyżwiarek w short tracku. Urszula Kamińska, która prowadzi kadrę kobiet, będzie musiała podjąć bardzo trudną decyzję. O udział wciąż walczą Kamila Stormowska (1000 i 1500 metrów), Patrycja Maliszewska i Nicola Mazur (500 metrów) oraz Gabriela Topolska (sztafeta). Za każdą z tych zawodniczek stoją mocne argumenty, jednak jedna z nich nie będzie mogła wziąć udziału w Igrzyskach. 

Wciąż czekamy na ostateczną decyzję, kto zostanie w domu, a kto poleci do Chin. Wszystkie zawodniczki mogą stanowić ważne ogniwa polskiej sztafety, która w Pekinie może włączyć się do walki o dobre miejsce. W indywidualnych startach trudno im będzie włączyć się do walki z najlepszymi. 

Sztafeta kobiet zadebiutuje na Igrzyskach

Pierwszy raz w historii na Zimowe Igrzyska Olimpijskie zakwalifikowała się kobieca sztafeta w short tracku. To duży sukces naszych łyżwiarek oraz potwierdzenie tego, że w ostatnich latach polski short track stale zyskuje na znaczeniu na arenie międzynarodowej. Polki jako drużyna zakończyły Puchar Świata na 8. miejscu. Dzięki temu wystartują w sztafecie na Igrzyskach, na których wszystko może się zdarzyć. 

Wciąż niejasna sytuacja w kadrze mężczyzn

Według podanych przez Międzynarodową Unię Łyżwiarską kwot startowych na Igrzyska Polacy będą mogli zabrać do Pekinu również dwóch zawodników, ale jeden z nich będzie miał możliwość startu tylko w sztafecie mieszanej. Najwyżej w Pucharze Świata sklasyfikowany został Diane Sellier, jednak zawodnik ten wciąż nie ma polskiego paszportu i nie wiadomo, czy będzie mógł reprezentować Polskę na Igrzyskach Olimpijskich. O wyjazd do Chin powalczą jeszcze Michał Niewiński, Łukasz Kuczyński, Paweł Adamski i Rafał Anikiej. 

Biorąc pod uwagę występy naszych reprezentantów, trudno spodziewać się tego, by włączyli się do walki o czołowe lokaty. Sam udział w Igrzyskach będzie dla nich sporym wydarzeniem i okazją do debiutu na imprezie tej rangi. 

Faworytki i faworyci bukmacherów w walce o medale

Po ostatnim sezonie Pucharu Świata główną faworytką na dystansie 500 metrów pozostaje Arianna Fontana (Włochy). Oczywiście o medal powinna powalczyć Natalia Maliszewska, którą stać nawet na sięgnięcie po złoto. Wśród innych faworytek bukmacherzy wskazują na: Kim Boutin i Florence Brunelle (Kanada), Suzanne Schulting i Xandrę Valzeboer (Holandia), Fan Kexin (Chiny) i Choi Min-Jeong (Korea Południowa). Na dłuższych dystansach liczyć się powinny również: Kristen Santos (USA), Lee Yu-Bin i Kim A-Lang (Korea Południowa) oraz Zhang Yoting (Chiny).

W gronie faworytów w rywalizacji mężczyzn próżno szukać Polaków. Walka o medale na dystansie 500 metrów powinna rozstrzygnąć się między takimi łyżwiarzami jak: Shaolin Sandor Liu, Shaoang Liu (Węgry), Wu Dajing, Ren Ziwei (Chiny), Hwang Dae-Heon (Korea Południowa), Denis Nikisza (Kazachstan), Steven Dubois (Kanada) i Konstantin Iwliew (Rosja). Poza wspominanymi zawodnikami, na dłuższych dystansach bukmacherzy wskazują w gronie faworytów: Pascala Dion (Kanada), Itzhaka de Laata i Sjinkie Knegta (Holandia), Siemiona Jelistratowa (Rosja), Johna-Henry’ego Kruegera (Węgry) i Sun Longa (Chiny). To oni powinni walczyć o medale.  

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Niesamowita pogoń Hurkacza i awans do ćwierćfinału w Montrealu

Hubert Hurkacz w dobrym stylu odwrócił losy pojedynku z Hiszpanem Albertem Ramosem i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP 1000 w Montrealu. Polak ma za...

A jednak! Mateusz Ponitka rozwiązał umowę z Zenitem i opuścił już Rosję

Mateusz Ponitka wrócił do Zenita St. Petersburg, ale jak się okazuje, nie na długo. W piątek kapitan reprezentacji Polski rozwiązał umowę z rosyjskim klubem...