STS KOD PROMOCYJNY

Dwa karne i dotkliwa porażka Juventusu. Szczęsny żegna się z Ligą Mistrzów

Autor: Krzysztof Brommer
Strona głównaPiłka nożnaPiłkarze za granicąDwa karne i dotkliwa porażka Juventusu. Szczęsny żegna się z Ligą Mistrzów

Ćwierćfinał nie dla Wojciecha Szczęsnego i Juventusu. Drużyna z Turynu doznała niespodziewanej i wysokiej porażki u siebie z Villarreal w rewanżowym meczu 1/8 finału. Polski bramkarz był bliski obronienia jednego z dwóch rzutów karnych.

Cisza przed burzą

W pierwszym meczu „Żółta łódź podwodna”, jak mówi się na Villarreal zremisowała z Juve 1:1. W rewanżu więcej szans dawało się gospodarzom, ale Hiszpanie postanowili zatopić przeciwników w „ich porcie” w Turynie. Początek meczu należał do Juventusu, ale bramkarz gości spisywał się bardzo dobrze. Wojciech Szczęsny nie miał specjalnie dużo do roboty.

Marciniak dyktuje, Szczęsny prawie broni

Zmieniło się to w drugiej połowie, zwłaszcza w ostatnim kwadransie po zmianach w zespole. Goście z Hiszpanii byli bardzo groźni m.in. po stałych fragmentach gry. W 78 minucie Rugani zahaczył w polu karnym piłkarza rywali, a polski sędzia Szymon Marciniak skonsultował sytuację z VAR-em. Arbiter z Płocka dodatkowo postanowił sam zobaczyć powtórki na monitorze. Po chwili Marciniak wskazał na jedenasty metr i nie chciał dyskutować z piłkarzami Juve, w tym ze Szczęsnym. Bramkarz reprezentacji Polski wyczul Gerarda Moreno, lecz piłka po dłoni wpadła jednak do bramki. Od tego momentu zaczął się koszmar Juventusu. Villarreal jeszcze dwukrotnie pokonał Szczęsnego, w tym drugi raz z rzutu karnego.

Nie jest winny

Włoskie media najczęściej oceniły występ reprezentanta Polski na 6 w 10-stopniowej skali. W wielu portalach Szczęsny był i tak jednym z lepszych koszmarnej nocy klubu z Turynu. Włochom pozostała już tylko walka w Serie A, a niespodziewanie długa przygoda Villarreal z Ligą Mistrzów trwa w najlepsze!

Juventus – Villarreal 0:3

Krzysztof Brommer
Krzysztof Brommer
Sportem zaraziłem się od taty i dziadka, którzy byli zapalonymi kibicami. Ja poszedłem dalej i studia, praktyki oraz pracę związałem z relacjonowaniem wydarzeń. Dziennikarski świat pokazał sport od innej strony, a doświadczenie zebrane w sportowych redakcjach m.in. Faktu, Przeglądu Sportowego, czy Sportu przydaje się w każdej sytuacji. Jestem gotowy, by informować Was o najważniejszych i najciekawszych wydarzeniach z udziałem polskich sportowców i drużyn.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...