Maja Chwalińska pokonała 6:4, 6:1 Amerykankę Ivę Jović i w pięknym stylu awansowała do ćwierćfinału turnieju Dongfeng Voyah Wuhan Open 2026 rangi WTA 1000. Po pierwszym wyrównanym secie w drugim polska tenisistka zdominowała wyżej notowaną rywalkę. Maja Chwalińska grała jak w transie i umiejętnie wykorzystywała każdy błąd młodej Amerykanki. W całym spotkaniu Polka zanotowała 12 winnerów. W ćwierćfinale zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari.
Dobra forma Mai Chwalińskiej w Wuhan
Do turnieju w Wuhan Maja Chwalińska (22. WTA) podchodziła jako zawodniczka rozstawiona z numerem 16. Świeżo w pamięci miała jednak szybkie pożegnanie ze zmaganiami w Pekinie, gdy już w I rundzie przegrała z Ukrainką Dajaną Jastremską (103. WTA). W Wuhan spisuje się zdecydowanie lepiej. Na otwarcie turnieju w dwóch setach pokonała Egipcjankę Mayar Sherif (52. WTA). W II rundzie zadanie było zdecydowanie trudniejsze. Polka zanotowała fantastyczny powrót i wygrała w trzech setach z Czeszką Marie Bouzkovą (28. WTA). W 1/8 finału rywalizowała z rozstawioną z 10. Amerykanką Ivą Jović (11. WTA) i nie była faworytką. Liczyła jednak na podtrzymanie dobrej serii.
Czytaj więcej o tenisie:
- Hubert Hurkacz – Alejandro Davidovich Fokina 6:1, 3:6, 6:7. Niewykorzystana szansa na ćwierćfinał w Szanghaju
- Hubert Hurkacz – Yi Zhou 6:2, 3:6, 6:3. Polak w IV rundzie w Szanghaju
- Elise Mertens – Iga Świątek 7:6, 6:3. Nieoczekiwana porażka w ćwierćfinale w Pekinie
Wielki mecz Chwalińskiej. Jović była bez szans
Spotkanie zaczęło się doskonale, bo już w pierwszym gemie Polka zanotowała przełamanie. Niestety chwilę później tym samym odpowiedziała Jović i gra się wyrównała. W czwartym gemie Maja Chwalińska była w trudnej sytuacji, jednak obroniła break pointa i utrzymała własne podanie. Później obie zgodnie wygrywały gemy przy własnym serwisie. Tak było do dziewiątej gry. Wtedy Maja Chwalińska zaskoczyła rywalkę i wyszła na prowadzenie 5:4. Serwowała, aby zamknąć pierwszego seta. Doskonale sobie z tym poradziła i skończyło się 6:4.
Wygrana w pierwszej partii sprawiła, że w drugim secie nasza tenisistka wyglądała jeszcze pewniej. Jednocześnie rywalka miała coraz większe problemy i nie radziła sobie z presją. Jović wygrała tylko pierwszego gema tej partii. Sześć kolejnych padło łupem Mai Chwalińskiej, która niepodzielnie rządziła na korcie. Wychodziło jej niemal wszystko, dzięki czemu błyskawicznie budowała swoją przewagę. Wygrała 6:1 i zameldowała się w najlepszej ósemce Wuhan Open 2026.
Iva Jović (USA, 10) – Maja Chwalińska (Polska, 16) 4:6, 1:6
Maria Sakkari kolejną rywalką Mai Chwalińskiej
Maja Chwalińska po raz pierwszy w karierze awansowała do ćwierćfinału turnieju rangi WTA 1000. Kontynuuje swój piękny sen w tym sezonie. W ćwierćfinale zmierzy się z Greczynką Marią Sakkari (35. WTA), która najwyżej w karierze była na trzecim miejscu. Teraz odbudowuje swoją pozycję. Spodziewamy się ciekawego starcia. Spotkanie Maja Chwalińska – Maria Sakkari zaplanowano na piątek, 16 października. Wiele wskazuje na to, że po turnieju w Wuhan Polka po raz pierwszy wskoczy do TOP 20 rankingu WTA.










































































































