Wpływ na atmosferę na mistrzostwach świata ma wiele elementów. Pod uwagę bierze się żywiołowy doping kibiców, kulturę piłkarską gospodarzy, bezpieczeństwo, gościnność czy symbolikę mundialu. Nie bez znaczenia są też emocje czysto sportowe. Tak powstaje atmosfera, o której pamięta się przez lata. Oto TOP 5 mundiali z najlepszą atmosferą piłkarskiego święta. Dowiedz się, co czyni je tak wyjątkowymi.
Ranking 5 mistrzostw świata w piłce nożnej z najlepszą atmosferą
Na mistrzostwach świata w piłce nożnej nigdy nie brakuje emocji. Wybrane turnieje jednak na długo pozostają w pamięci kibiców i piłkarzy ze względu na wyjątkową atmosferę wokół wydarzenia. Dotyczy to otoczki medialnej oraz entuzjastycznego dopingu kibiców. Pokusiliśmy się o przygotowanie rankingu TOP 5 mundiali z najlepszą atmosferę. To one do dziś wspominane są z sentymentem. Sprawdź, jak potoczyły się losy tych turniejów.
100 zł zakład bez ryzyka
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Pokaż warunki promocji
- założyć internetowe konto do zawierania zakładów wzajemnych z kodem STS100
- dokonać wpłaty pierwszego depozytu i dokonać zawarcia pierwszego zakładu SOLO lub AKO z oferty przedmeczowej, lub live
- jeden uczestnik może otrzymać tylko jeden zwrot w ramach akcji
- uczestnik może wziąć udział tylko w jednej akcji Zakład Bez Ryzyka
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
1. Brazylia 2014
Na pierwszym miejscu umieszczamy mistrzostwa świata rozgrywane w 2014 roku w Brazylii. Do dziś impreza ta uznawana jest za kwintesencję piłkarskiego święta. W końcu to kraj, w którym piłka nożna traktowana jest jak religia i radość widać było na każdym kroku. Kolorytu wydarzeniu dodały setki tysięcy fanów, którzy do Brazylii przyjechali z Argentyny, Kolumbii, Chile i Urugwaju. Legendarna plaża w Rio de Janeiro stała się oficjalną, gigantyczną strefą kibica, a na trybunach nie brakowało muzyki, bębnów czy tańca.
Emocji nie brakowało też na trybunach, gdzie piłkarze czołowych drużyn świata zaprezentowali bardzo wysoki poziom. Gospodarze odpadli w półfinale, przeżywając w fazie pucharowej skrajne emocje, od ekstazy po narodowy dramat. Wszystko po porażce 1:7 z Niemcami, a mecz ten na zawsze zapisał się w historii piłki nożnej. Po złoto sięgnęli Niemcy. Drugie miejsce zajęli Argentyńczycy, a brązowy medal wywalczyli Holendrzy.
2. RPA 2010
Drugie miejsce zajmuje mundial w RPA w 2010 roku, czyli pierwsze mistrzostwa świata rozgrywane w Afryce. Kibice do dziś kojarzą je z dźwiękiem charakterystycznych plastikowych trąbek, czyli wuwuzeli. To one stały się symbolem turnieju. Mundial w RPA był doświadczeniem sportowym i kulturalnym, które znacząco różniło się od edycji europejskich. Dla wszystkich Afrykanów była to ogromna duma narodowa, powód do radości i zapomnienia o codziennych problemach. Na trybunach w oczy rzucał się afrykański taniec oraz śpiew. W przestrzeni publicznej kibice gospodarzy i innych lokalnych reprezentacji tworzyli zorganizowane korowody taneczne.
Na boisku też nie brakowało emocji. Nie zmienił tego fakt, że gospodarze dość szybko odpadli z rywalizacji już w fazie grupowej. Bardzo blisko sprawienia sensacji była Ghana, która odpadła dopiero po serii rzutów karnych w ćwierćfinale z Urugwajem. Ostatecznie po złoto w pięknym stylu sięgnęli Hiszpanie, pokonując w wielkim finale dobrze dysponowanych Holendrów. Wielkie emocje mieliśmy też w małym finale, w którym Niemcy wygrali 3:2 z Urugwajem.
czytaj także:
- najpiękniejsze gole w historii Mistrzostw Świata
- najpiękniejsze gole na Mundialu 2022
- najpiękniejsze gole na Mundialu 2018
- najpiękniejsze gole na Mundialu 2014
- najpiękniejsze gole na Mundialu 2010
3. Niemcy 2006
Podium mundiali z najlepszą atmosferą zamyka turniej rozegrany w 2006 roku w Niemczech. Zmagania przeszły do historii pod oficjalnym hasłem, które w polskim tłumaczeniu oznacza „Letnia bajka”. Turniej odmienił postrzeganie Niemiec na świecie oraz stał się narodzinami wielkich stref kibica, które znamy obecnie. To właśnie Niemcy jako pierwsi stworzyli gigantyczne, oficjalne strefy publicznego oglądania meczów z telebimami, w tym najbardziej znaną przy Bramie Brandenburskiej w Berlinie. Mistrzostwa świata rozegrano na nowoczesnych stadionach, a na trybunach nie brakowało radości, której sprzyjała piękna, słoneczna pogoda.
Zmagania w Niemczech doskonale pamiętają polscy kibice. Niestety nasza reprezentacja odpadła z rywalizacji już w fazie grupowej. Do końca turnieju na ulicach i stadionach nie brakowało jednak biało-czerwonych barw. Mistrzami świata zostali Włosi po pamiętnym meczu z Francuzami. W wielkim finale karierę kończył Zinedine Zidane. Niestety zrobił to przedwcześnie, wylatując z boiska z czerwoną kartką. Włosi wygrali po rzutach karnych, pieczętując swój czwarty triumf w historii. Gospodarze turnieju stanęli na najniższym stopniu podium po pokonaniu w małym finale Portugalczyków.
4. Francja 1998
Na czwartym miejscu umieszczamy mistrzostwa świata z 1998 roku we Francji, które do dziś pamiętane są jako piłkarskie święto i wydarzenie, które połączyło podzielony społecznie kraj. Z perspektywy obserwatorów była to celebracja tolerancji, nowoczesności i narodowej dumy. Kapitalne zawody rozgrywał Zinedine Zidane, który poprowadził Trójkolorowych do pierwszego złota w historii. Na trybunach nie brakowało radości, a kibice do dziś nucą legendarny hymn mundialu 1998, czyli piosenkę Ricky’ego Martina „La Copa de la Vida”. Po złoto sięgnęli Francuzi, pokonując w finale 3:0 Brazylijczyków. Brązowy medal wywalczyli Chorwaci.
Przez cały turniej klimatyczne francuskie kawiarnie i piekarnie wypełniały się radosnymi kibicami z całego świata. Do najbarwniejszych należeli Brazylijczycy, Jamajczycy i Szkoci. Sercem imprezy był nowo otwarty stadion narodowy pod Paryżem, czyli Stade de France. Obiekt ten szybko stał się architektonicznym symbolem nowoczesnej Francji. Kadra Trójkolorowych do dziś rozgrywa na nim swoje domowe spotkania.
5. Meksyk 1970
Nasze TOP 5 zamykają legendarne mistrzostwa świata rozgrywane w 1970 roku w Meksyku. Po raz pierwszy mundial rozegrano poza Europą i Ameryką Południową. Na stadionach oraz ulicach nie brakowało latynoskiej egzotyki, koloru i spontanicznej radości. Do tego był to pierwszy mundial transmitowany na żywo w kolorze na cały świat. Barwne trybuny dopełniały piękne widowiska na boisku. Kibice wyróżniali się ogromnymi kapeluszami sombrero, które chroniły ich przed meksykańskim upałem. Kapelusze te szybko stały się symbolem MŚ 1970 w Meksyku i wyjątkową pamiątką z tej imprezy.
Po złoto sięgnęli Brazylijczycy z wielkim Pele na boisku, dla którego był to ostatni wielki turniej. W wielkim finale wpisał się na listę strzelców. Canarinhos rozegrali fantastyczne zawody, wygrywając aż 4:1 z Włochami. Przez wielu ekspertów mecz ten uznawany jest za najlepszy finał w historii piłkarskich mistrzostw świata. W ten sposób sięgnęli po trzeci złoty medal mundialu w swojej historii. Na najniższym stopniu podium stanęli Niemcy, którzy w małym finale pokonali 1:0 Urugwaj po golu Wolfganga Overatha.






































