Polska przegrała 1:3 z Australią w meczu decydującym o awansie do przyszłorocznych kwalifikacji do turnieju finałowego Pucharu Davisa. Biało-czerwoni prowadzeni przez Mariusza Fyrstenberga stanęli przed bardzo trudnym zadaniem. W Brisbane radzili sobie bez Huberta Hurkacza i nie byli w stanie nawiązać równorzędnej rywalizacji. W konsekwencji zagrają w barażach o utrzymanie w Grupie Światowej I.
Kto znalazł się w kadrze Polski na mecz z Australią?
Spotkanie Australia – Polska odbywało się w hali Pat Rafter Arena w Brisbane w Australii. Niestety w naszej kadrze zabrakło Huberta Hurkacza, który w tym sezonie kilka razy pauzował z powodu urazów i nie był odpowiednio przygotowany do rywalizacji. Jego miejsce jako lider zajął Kamil Majchrzak. Ponadto w drużynie znaleźli się jeszcze Maks Kaśnikowski, Jan Zieliński, Karol Drzewiecki oraz zgłoszony jako rezerwowy junior Jan Sadzik. Dla porównania kapitan Australijczyków, legendarny Lleyton Hewitt, powołał takich tenisistów jak Alex de Minaur, James Duckworth, Rinky Hijikata, Max Purcell oraz Adam Walton.
Czytaj więcej o tenisie ziemnym:
- Aktualny ATP Ranking: pozycje najlepszych tenisistów na świecie
- Aktualny ranking WTA. Najlepsze tenisistki świata
- Alexander Zverev wygrał US Open 2026
Po pierwszym dniu był remis 1:1
Spotkanie Australia – Polska rozpoczęło się w sobotę 19 września. Po pierwszym dniu był remis 1:1, co napawało optymizmem przed drugim dniem rywalizacji. Jako pierwsi w sobotę na korcie pojawili się lider Australijczyków Alex de Minaur (9. ATP) i skazywany na porażkę Maks Kaśnikowski (231. ATP). Niestety Polak nie był w stanie przeciwstawić się rywalowi z czołowej 10. rankingu ATP. Na przestrzeni całego meczu Maks Kaśnikowski nie miał ani jednego breakpointa i skończyło się szybką przegraną 3:6, 0:6.
Alex de Minaur (Australia) – Maks Kaśnikowski (Polska) 3:6, 0:6
Numerem jeden w reprezentacji Polski na ten mecz był Kamil Majchrzak (73. ATP). Jego pierwszym rywalem był James Duckworth (67. ATP). Lepiej w to spotkanie wszedł Australijczyk, który w premierowej odsłonie dominował na korcie. Choć to Majchrzak na początku prowadził 2:1 z przełamaniem, to jednak rywal wygrał pięć gemów z rzędu i partię zamknął 6:2 na swoją korzyść.
Drugi set miał inny przebieg. Polak znacznie poprawił jakość własnego podania, dzięki czemu pewnie wygrywał swoje gemy serwisowe. Do tego dwukrotnie zaskoczył swojego rywala, odbierając mu serwis, dzięki czemu wygrał 6:3. Trzeci set był podobny do pierwszego, jednak tym razem na dystansie lepszy był Majchrzak. Duckworth wyszedł na 2:1 z przełamaniem, jednak wtedy do pracy wziął się reprezentant Polski. Szybko odrobił straty, a później poszedł za ciosem i wygrał 6:3, doprowadzając do wyniku 1:1 w meczu Australia – Polska.
James Duckworth (Australia) – Kamil Majchrzak (Polska) 6:2, 3:6, 3:6
W niedzielę dwa pewne zwycięstwa Australijczyków
Choć po pierwszym dniu zmagań było 1:1, to jednak w niedzielę na korcie dominowali już Australijczycy. Rozpoczęło się od debla, w którym Polskę reprezentowali Karol Drzewiecki i Jan Zieliński. To doświadczeni debliści z sukcesami na koncie, jednak tym razem musieli uznać wyższość rywali. Przegrali w dwóch setach 6:7(3), 3:6 z parą Rinky Hijikata i Max Purcell. To skomplikowało walkę o awans.
Rinky Hijikata / Max Purcell (Australia) – Karol Drzewiecki / Jan Zieliński (Polska) 7:6(3), 6:3
Polacy przegrywali 1:2 i na kort wyszedł Kamil Majchrzak, którego rywalem był Alex de Minaur. Oczywiście to Australijczyk był faworytem. Niestety na korcie to potwierdził. Choć Majchrzak dał z siebie wszystko, to jednak tego dnia nie był w stanie nawiązać walki z utytułowanym i wyżej notowanym rywalem. Zaczęło się jednak obiecująco, bo po dwóch gemach spotkania to Majchrzak prowadził z przełamaniem 2:0. Wtedy jednak do głosu doszedł de Minaur. Po odrobieniu strat w pierwszej partii, w drugiej miał już wszystko pod kontrolą. Z perspektywy Kamila Majchrzaka skończyło się 3:6, 3:6, co oznaczało dla Polski przegraną w całym spotkaniu.
Alex de Minaur (Australia) – Kamil Majchrzak (Polska) 6:3, 6:3
Polacy zagrają w barażach o utrzymanie w Grupie Światowej I Pucharu Davisa
Po porażce z Australijczykami Polacy stracili szansę na awans do przyszłorocznych kwalifikacji do turnieju finałowego Pucharu Davisa. Zamiast tego zagrają w barażach o utrzymanie w Grupie Światowej I. Spotkanie powinno odbyć się na początku lutego 2027 roku, jednak dokładne daty zostaną dopiero wyznaczone przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF). Polacy niedługo poznają swojego najbliższego rywala.





















































