Polska wygrała 6:0 z Rumunią w trzeciej kolejce dywizji B Ligi Narodów, a hat-trickiem popisał się kapitan Robert Lewandowski. Gole dołożyli też Piotr Zieliński, Jan Bednarek i Virgil Ghita, który trafił do własnej bramki. To pierwsze zwycięstwo Polaków w dywizji B Ligi Narodów i dzięki niemu odżyły nadzieje na włączenie się do walki o awans. Niestety w najbliższym meczu z Bośniakami w Zenicy zabraknie Roberta Lewandowskiego, który będzie pauzował za żółte kartki.
Lewandowski bohaterem jak za dawnych lat
Spotkanie z Rumunami miało ogromny ciężar gatunkowy. Polacy przystępowali do niego z punktem na koncie i potrzebowali zwycięstwa, aby choć na chwilę zyskać nieco spokoju. Eksperci sugerowali nawet, że Jan Urban w tym meczu gra o posadę. Jeżeli tak było, to kadra zareagowała znakomicie.
Początek meczu był jeszcze niemrawy i Rumuni byli w stanie nas zaskoczyć. Na szczęście na posterunku był Marcin Bułka, który obronił dwa trudne uderzenia. Decydująca akcja tego meczu miała miejsce w 22. minucie. Pięknym przerzutem popisał się Sebastian Szymański, a w polu karnym powalony został Robert Lewandowski. Sędzia wskazał na rzut karny i wyrzucił z boiska lidera defensywy Rumunów Radu Dragusina. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Lewandowski i strzelił 90. gola w kadrze. Do przerwy Polacy mieli jeszcze kilka sytuacji, jednak utrzymywało się skromne prowadzenie 1:0, jednak w międzyczasie żółtą kartkę otrzymał strzelec gola i eliminuje go ona z gry w kolejnym meczu Ligi Narodów.
Po zmianie stron biało-czerwoni zanotowali piorunujący początek. Już w 47. minucie było 2:0. Piękną solową akcją przy linii bocznej boiska popisał się Nicola Zalewski, dograł wzdłuż linii końcowej, a tam z bliskiej odległości do siatki trafił Lewandowski. Dwie minuty później było już 3:0. Po dwójkowej akcji Przemysława Frankowskiego z Zalewskim ten pierwszy dograł w pole karne, a Virgil Ghita interweniował tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej siatki. Kolejny błąd Rumuni popełnili w 62. minucie, gdy Razvan Marin chciał zgrać piłkę do bramkarza, jednak przejął ją Piotr Zieliński i sprytnym lobem przerzucił piłkę nad Otto Hindrichem. Było 4:0.
W 66. minucie było już 5:0. Sebastian Szymański dośrodkował z rzutu rożnego, a walkę w powietrzu wygrał Jan Bednarek i precyzyjnym strzałem głową umieścił futbolówkę w bramce. Trybuny świętowały, a Polacy dalej bawili się piłką. W 71. minucie na murawie pojawił się Marcel Reguła, dla którego był to debiut w pierwszej reprezentacji. Kropką nad i w tym meczu postawił Robert Lewandowski, kompletując hat-tricka. W 86. minucie świetnie zachował się w polu karnym, wyprowadził w pole kilku obrońców i mocnym strzałem przy słupku umieścił piłkę w siatce. Po tym meczu ma już 92 gole w reprezentacji Polski. Polacy odnieśli najwyższe zwycięstwo od września 2021 roku, gdy pokonali 7:1 San Marino.
Polska – Rumunia 6:0 (1:0)
Zgrupowanie zakończymy meczem z Bośniakami
Reprezentacja Polski zakończy zgrupowanie wyjazdowym meczem z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy. Odbędzie się on w poniedziałek o 20:45. Po trzech kolejkach wyżej w tabeli są Bośniacy, którzy mają na koncie pięć punktów. Liderami grupy są Szwedzi mający w dorobku siedem punktów. Polacy zagrają o to, aby wyprzedzić rywali z Bałkanów. Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami rozegrano w Warszawie i zakończyło się ono bezbramkowym remisem.


























![Polska [K]](https://gotowinasport.sts.pl/wp-content/uploads/2026/08/logo-57259-1787040995.png)








































































































