Górnik Zabrze zremisował 1:1 u siebie z tureckim Fenerbahce w rewanżu II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Niestety to nie wystarczyło do wyrzucenia faworyta za burtę rozgrywek. Zabrzanie pokazali charakter i sprawili niespodziankę, remisując z tureckim potentatem. Z honorem żegnają się z eliminacjami Ligi Mistrzów i w przyszłym tygodniu rozpoczną walkę o fazę ligową Ligi Europy. Tam zmierzą się z Twente lub Ferencvarosem.
Zabrzanie stanęli przed bardzo trudnym zadaniem
Już po losowaniu fazy eliminacji Ligi Mistrzów wiedzieliśmy, że Górnik Zabrze stanie przed nie lada wyzwaniem. Zabrzanie powracający po długiej przerwie do europejskich pucharów już w pierwszym dwumeczu trafili na tureckie Fenerbahce z gwiazdami w składzie. Jeszcze przed starciami z ekipą ze Śląska popularne Fener dokonało wielomilionowych transferów. O takich mogą tylko pomarzyć władze Górnika. Pierwsze spotkanie dawało jednak nadzieję na awans, ponieważ zakończyło się wynikiem 0:1.
Dzielna postawa Górnika i remis na pożegnanie z marzeniami o Champions League
Oczywiście zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w rewanżu było Fenerbahce. Kibice liczyli jednak po cichu na to, że ich ulubieńcy z Zabrza sprawią sensację. Trener Michal Gasparik dobrze nastroił swoich podopiecznych, którzy od pierwszych minut grali na 200 procent i wierzyli w awans. Niestety już w 12. minucie goście otrzymali jedenastkę. Lukas Sadilek powalił w polu karnym Milana Skriniara i rzut karny na gola zamienił Talisca. Górnik w dwumeczu tracił już dwie bramki. Z powodu odpalenia pirotechniki sędzia przedłużył pierwszą połowę o 10 minut, co wykorzystali Górnicy. Po zamieszaniu w polu karnym z kilku metrów piłkę do siatki wpakował Michal Sacek i było 1:1. Nadzieja odżyła.
W drugiej połowie Górnik Zabrze wciąż grał dobrze. Stworzył sobie kilka sytuacji, wykorzystując niemrawą postawę Turków. Fenerbahce też miało swoje sytuacje, jednak dobrze dysponowany był bramkarz Philipp Schulze, któremu z pomocą przychodzili obrońcy. Trener gości zdecydował się na wprowadzenie Masona Greenwooda, szukając gola pieczętującego awans. W odpowiedzi na to gospodarze do ostatnich sekund próbowali swoich sił, jednak nie zdołali po raz drugi pokonać Gunoka. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1 i honorowym pożegnaniem Górnika z eliminacjami do Ligi Mistrzów.
Górnik Zabrze – Fenerbahce 1:1 (1:1)
Kto będzie rywalem Górnika Zabrze w el. Ligi Europy?
Po porażce z Fenerbahce zespół Górnika Zabrze spada do III rundy eliminacji Ligi Europy. Tam zmierzy się z lepszym z pary Twente (Holandia) – Ferencvaros (Węgry). Pierwsze spotkanie pomiędzy nimi zakończyło się wygraną Węgrów 2:1. Zabrzanie kolejny mecz w europejskich pucharach rozegrają 6 sierpnia na wyjeździe. Rewanż zaplanowano na 13 sierpnia w Zabrzu. Stawką jest awans do IV rundy eliminacji Ligi Europy i zapewnienie sobie minimum prawa gry w fazie ligowej Ligi Konferencji.























































































