Lech Poznań przegrał 1:3 z Szachtarem Donieck na otwarcie 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA. Mistrzowie Polski zagrali przeciętnie na tle utytułowanego rywala i nie byli w stanie mu poważniej zagrozić. Dobre były zaledwie momenty, jednak to nie wystarczyło. Honorowe trafienie dla Kolejorza zanotował niezawodny Mikael Ishak. Przed rewanżem Lech ma dwie bramki do odrobienia, co będzie niezwykle trudnym zadaniem. Drugie spotkanie odbędzie się już 19 marca.
Przed tym dwumeczem nie brakowało emocji
Lech Poznań po solidnej fazie ligowej i wyeliminowaniu fińskiego KuPS w fazie play-off Ligi Konferencji UEFA awansował do 1/8 rozgrywek. Tam jednak czekało go dużo trudniejsze zadanie. Los sprawił, że Lech musiał mierzyć się z Szachtarem Donieck, czyli jednym z kandydatów do walki o trofeum. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 12 marca w Poznaniu i nie brakowało przed nim kontrowersji. Oliwy do ognia dolewał trener Szachtara Arda Turan na konferencji prasowej. Gospodarze chcieli utrzeć mu nosa i wywalczyć dobry wynik przed rewanżem. To się nie udało.
Wyraźna przewaga piłkarska Szachtara Donieck
Od początku meczu przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu lepsze wrażenie sprawiał Szachtar. Choć początkowo gracze Lecha utrzymywali się przy piłce, to jednak niewiele z tego wynikało. Jako pierwsi poważne zagrożenie stworzyli goście. W 20. minucie piękną interwencją przy strzale Kaua Eliasa popisał się Bartosz Mrozek. Niestety w 36. minucie był już bezradny. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Kolejorza znalazł się Marlon Gomes i było 0:1. Taki wynik utrzymywał się do przerwy, a podopieczni Nielsa Frederiksena nie oddali ani jednego celnego strzału.
Po zmianie stron Szachtar szybko podwyższył na 2:0. Tym razem po małym bilardzie w polu karnym Lecha w dobrej sytuacji znalazł się Newerton i nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Wówczas nieco inicjatywy wykazali gracze Kolejorza. W 70. minucie zaowocowało to trafieniem kontaktowym. Z bliska do siatki trafił Mikael Ishak, wykorzystując dogranie Joela Pereiry. Ostatnie słowo należało jednak do gości. Bramkę z cyklu „stadiony świata” zdobył Isaque Silva. Przyjął piłkę głową i piękną przewrotką pokonał bezradnego Mrozka, ustalając wynik na 3:1 dla Szachtara Donieck. Kolejorz jest w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem.
Lech Poznań – Szachtar Donieck 1:3 (0:1)
Za tydzień rewanż w Krakowie
Rewanżowe spotkanie odbędzie się już 19 marca w Krakowie, gdzie Szachtar rozgrywa swoje mecze domowe w europejskich pucharach. Mecz ten rozpocznie się o godzinie 21:00. Graczy z Poznania czeka trudne zadanie, jednak dopóki piłka w grze, to wszystko jest możliwe. W tej edycji Ligi Konferencji UEFA z Szachtarem na wyjeździe wygrała Legia Warszawa. Kolejorz chce pójść w jej ślady, jednak potrzebuje minimum dwubramkowego zwycięstwa, aby doprowadzić do dogrywki lub wyższego, aby zapewnić sobie przepustkę do ćwierćfinału.






























































































