Siła drugiej linii reprezentacji Anglii zawsze byli znakomici rozgrywający. W tej formacji nie brakowało graczy z charakterem, a absolutnym numerem jeden w historii tamtejszego futbolu pozostaje Sir Bobby Charlton. Nie brakowało również zawodników, którzy specjalizowali się w odbiorze piłki, dając większy spokój linii ofensywnej. Poznaj nasz ranking TOP 10 najlepszych pomocników w historii kadry Synów Albionu. Czy znasz wszystkie te nazwiska?
Najlepsi pomocnicy Anglii
Angielscy pomocnicy cenieni są nie tylko w Premier League, ale też w ligach zagranicznych. Ze względu na siłę rodzimej ligi grają głównie w niej i nie zmieniło się to na przestrzeni dekad. Od największego sukcesu w historii angielskiej piłki nożnej minęło 60 lat, a jego architektem był genialny gracz drugiej linii, czyli Sir Bobby Charlton i nie jest przypadkiem, że to on otwiera wszelkie rankingi najlepszych graczy angielskich w historii. Inni jednak też zasługują na uznanie. W naszym zestawieniu pod uwagę braliśmy: indywidualne statystyki, trofea, umiejętności piłkarskie i charyzmę. Sprawdź, czy któreś z nazwisk z TOP 10 Cię zaskoczy.
100 zł zakład bez ryzyka
Bonus dla czytelników
Bonus do aktywacji w wysokości 100 zł za zakład bez ryzyka na 100 PLN Kod: STS100
Pokaż warunki promocji
- założyć internetowe konto do zawierania zakładów wzajemnych z kodem STS100
- dokonać wpłaty pierwszego depozytu i dokonać zawarcia pierwszego zakładu SOLO lub AKO z oferty przedmeczowej, lub live
- jeden uczestnik może otrzymać tylko jeden zwrot w ramach akcji
- uczestnik może wziąć udział tylko w jednej akcji Zakład Bez Ryzyka
Warto zapoznać się z regulaminem akcji.
1. Bobby Charlton
Za najlepszego piłkarza w Anglii uznawany jest Sir Bobby Charlton, więc musi też być bezwzględnie najlepszym pomocnikiem w historii tej drużyny narodowej. Grał na pozycji ofensywnego pomocnika i czarował kibiców zgromadzonych na trybunach. Łącznie rozegrał 106 oficjalnych spotkań, w których zdobył 49 bramek. Przez kilka dekad był liderem klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacji, a obecnie plasuje się w na trzeciej pozycji. To Bobby Charlton był najważniejszą postacią kadry 1966 roku, gdy ta sięgnęła po jedyny w swojej historii tytuł mistrza świata. Z drużyną narodową związany był w latach 1958-1970, a w roku wygrania mistrzostw świata zgarnął też Złotą Piłkę. W piłce klubowej zapracował na miano prawdziwej legendy Manchesteru United, przeżywając m.in. katastrofę lotniczą w Monachium.
2. David Beckham
Nieoczekiwanym numerem dwa w naszym zestawieniu jest David Beckham. Choć obecnie kibicom kojarzy się przede wszystkim ze swoją pozasportową działalnością, to jednak na boisku prezentował wysoki poziom i nie można o tym zapomnieć. David Beckham grał przede wszystkim jako prawy pomocnik lub w środku pola. Należy do grona najlepszych pomocników w historii Premier League. Przez wiele lat był kapitanem reprezentacji, w której rozegrał 115 spotkań. Grał na kilku dużych imprezach i do dziś jest jedynym Anglikiem, który trafiał do siatki na trzech różnych turniejach mistrzostw świata. Aż 59 razy wyprowadzał zespół jako kapitan, a w kadrze strzelił 17 goli i miał aż 39 asyst, co najlepiej podkreśla jego znaczenie. W piłce klubowej osiągnął wszystko w barwach Manchesteru United i Realu Madryt. To w ekipie Czerwonych Diabłów zapracował na miano jednej z legend.
3. Paul Gascoigne
Podium uzupełnia kontrowersyjna postać, czyli Paul Gascoigne. Choć obecnie więcej mówi się o tym, jak poprowadził swoje życia i jak roztrwonił majątek i zdrowie, to jednak jako piłkarz był wirtuozem środka pola. Popularny „Gazza” należał do najlepszych graczy środka pola w angielskim futbolu. W drużynie narodowej rozegrał 57 meczów, w których strzelił 10 goli. Grał dla niej w latach 1988–1998. To wokół niego budowano cały skład. W 1990 roku Anglicy dotarli do półfinału mistrzostw świata. W 1996 roku dalej trzymał dobrą dyspozycję podczas mistrzostw Europy. Dwa lata później zabrakło w kadrze na mundial we Francji, po czym zakończył reprezentacyjną karierę. W piłce klubowej najlepiej szło mu: Newcastle United, Tottenhamie i Lazio Rzym.
4. Paul Scholes
Tuż za podium umieszczamy Paula Scholesa, czyli świetnego gracza środka pola, który, choć często z cienia, to jednak dyrygował grą całej drużyny. W ekipie Trzech Lwów debiutował w 1997 roku i grał w niej do 2004 roku. Nieoczekiwanie szybko zakończył karierę reprezentacyjną, bo zaledwie w wieku 29 lat. Z pewnością mógł dać jej więcej. W ciągu kilku lat rozegrał 66 oficjalnych spotkań, w których strzelił 15 goli. Najczęściej w środku pola lub bliżej lewej strony boiska. Wziął udział w czterech dużych turniejach. Polscy kibice doskonale pamiętają go z 1999 roku, gdy ustrzelił hat-tricka w meczu z naszą kadrą w eliminacjach Euro 2000. Jako wychowanek Manchesteru United całą karierę spędził w jednym klubie, pokazując ogromne przywiązanie do barw. Z Czerwonymi Diabłami zgarnął wszystkie najważniejsze trofea w piłce nożnej.
5. Steven Gerrard
Numer pięć rankingu najlepszych pomocników w historii Anglii to Steven Gerrard, czyli absolutna legenda Liverpoolu. Ten zawodnik debiutował w narodowych barwach w 2000 roku i grał w nich do 2014 roku. Łącznie uzbierał 114 meczów, co plasuje go w ścisłej czołówce bez podziału na pozycję. Do tego w 38. meczach był kapitanem, w tym podczas mistrzostw Europy 2012 oraz na mistrzostwach świata 2014. Łącznie zagrał z Anglikami na sześciu dużych turniejach, jednak bez wielkich sukcesów. Strzelił 21 goli, co jest dobrym wynikiem, jak na gracza środka pola. Szybko stał się nie tylko sercem, ale też płucami ekipy Trzech Lwów. Przez niemal całą karierę związany był z Liverpoolem, stając się jedną z największych legend w historii tego klubu. Z The Reds triumfował w Lidze Mistrzów, jednak nigdy nie został mistrzem Anglii. Tego typu sukcesy przyszły dopiero po jego odejściu.
Czytaj więcej:
- jaki jest najlepszy klub na świecie
- najlepsi piłkarze w historii Anglii
- najlepsi napastnicy w historii Anglii
- najlepsi obrońcy w historii Anglii
- najlepsi bramkarze w historii Anglii
6. Frank Lampard
Numer sześć to kolejny z wielkich graczy środka pola początku XXI wieku. Na tym miejscu umieściliśmy legendę Chelsea Franka Lamparda. Ten w narodowych barwach rozegrał dokładnie 106 meczów i zdobył w nich 29 bramek. Należy do najbardziej bramkostrzelnych pomocników w historii Anglii. Grał na pięciu dużych imprezach, w tym trzech mundialach. W 2004 roku wybrano go do Drużyny Gwiazd mistrzostw Europy. Karierę reprezentacyjną zakończył w 2014 roku i trwała ona dokładnie 15 lat. Odchodził tak jak Steven Gerrard, zostawiając w środku pola angielskiej drużyny dużą wyrwę, którą trudno było zastąpić. W piłce klubowej swoją piękną historię zbudował przede wszystkim w Chelsea, choć wcześniej grał w West Hamie United, a pod koniec kariery w Manchesterze City. Do dziś kibice The Blues oraz kadry Trzech Lwów wspominają go z tęsknotą.
7. John Barnes
Na siódmym miejscu zestawienia znalazł się John Barnes, którego lepiej kojarzą starsi kibice. Zawodnik ten grał na pozycji lewego pomocnika w latach 80. i 90. XX wieku. Debiutował w drużynie narodowej w 1983 roku, a ostatnie spotkanie zanotował w 1995 roku. Na przestrzeni ponad dekady uzbierał 79 meczów, w których strzelił 11 goli. Był jednym z kluczowych zawodników Synów Albionu na mistrzostwach świata w 1986 roku oraz 1990 roku. Niestety nie pomógł zespołowi w osiągnięciu wielkich sukcesów. Całą karierę klubową spędził w Anglii. Dał się zapamiętać przede wszystkim z dobrych występów w Watfordzie i Liverpoolu. Imponował szybkością i rajdami lewą stroną boiska.
8. Glenn Hoddle
Ósme miejsce w rankingu najlepszych pomocników w historii zajmuje Glenn Hoddle, który w latach 1979-1988 grał w drużynie narodowej jako ofensywny pomocnik. Ceniony był za finezyjną grę i nienaganne wyszkolenie techniczne. Z piłką przy nodze potrafił zdziałać cuda. Nie tylko celnie dogrywał, ale też popisywał się mocnymi uderzeniami z dystansu. Łączne w koszulce reprezentacji Anglii rozegrał 53 oficjalne mecze, w których strzelił osiem goli. Dwukrotnie grał w mistrzostwach świata oraz dwukrotnie w mistrzostwach Europy w latach 80. XX wieku. Kibice pamiętają go również z lat 1996–1999, gdy pełnił funkcję selekcjonera. W 1998 roku na mistrzostwach świata poprowadził drużynę do 1/8 finału. W piłce klubowej grał przede wszystkim dla Tottenhamu, Chelsea czy Monaco.
9. Bryan Robson
Na dziewiątym miejscu umieszczamy Bryana Robsona. Jako środkowy pomocnik w drużynie narodowej rozegrał dokładnie 90 spotkań, w których strzelił 26 goli. Miało to miejsce w latach 1980-1991. Miał znaczący wpływ na to, jak drużyna wyglądała w latach 80. XX wieku. Grał z poświęceniem i zawsze dawał z siebie wszystko. W 65 meczach wyprowadzał drużynę na boisko jako kapitan. Grał w trzech wielkich turniejach, w tym na mistrzostwach świata 1982, 1986 oraz 1990. Do tego raz grał na mistrzostwach Europy, jednak nie były to udane turnieje dla Synów Albionu, którzy przedwcześnie odpadali z rywalizacji. Wyjątkiem był rok 1990, gdy na mundialu Anglicy dotarli do półfinału. Cała piłkarską karierę spędził w Anglii, w tym przede wszystkim w West Bromwich Albion i Manchesterze United. W ekipie Czerwonych Diabłów grał przez kilkanaście lat.
10. Ray Wilkins
Swoje miejsce w historii reprezentacji Anglii ma też Ray Wilkins, który zamyka nasze TOP 10 najlepszych graczy drugiej linii. W drużynie narodowej występował w latach 1976-1986. Przez dekadę uzbierał 84 spotkania. Zazwyczaj grał jako defensywny pomocnik. Charakteryzował się elegancką i skuteczną grą. Jako filar drugiej linii grał na trzech dużych turniejach, w tym w 1980 roku na mistrzostwach Europy oraz w 1982 i 1986 na mistrzostwach świata. Zapisał się w historii m.in. jako pierwszy angielski piłkarz, który na mundialu zobaczył czerwoną kartkę. Miało to miejsce w 1986 roku w starciu przeciwko Maroku. W karierze klubowej Ray Wilkins grał dla wielkich klubów Starego Kontynentu, w tym: Chelsea, Manchesteru United, Milanu, PSG czy Glasgow Rangers.
Najlepsi pomocnicy w historii reprezentacji Anglii
Za nami TOP 10 najlepszych pomocników w historii reprezentacji Anglii. Lista jest wąska i nie znalazło się na niej wielu świetnych graczy. Warto wspomnieć choćby o takich piłkarzach jak: Jordan Henderson, Alan Ball, Declan Race, Martin Peters, David Platt, James Milner, Joeo Cole, Gareth Barry, Paul Ince, Ron Flowers, Jimmy Dickinson czy Colin Bell. Warto obserwować rozwój angielskich piłkarzy, bo nie wykluczone, że już niedługo kolejni pójdą w ślady swoich legendarnych poprzedników.


























