Polska nie dała większych szans Bośniaczkom i pewnie wygrała 5:1 w trzeciej kolejce grupy 1 dywizji B kobiecej Ligi Narodów w piłce nożnej. Spotkanie od początku do końca prowadzone było pod dyktando podopiecznych Niny Patalon, choć do przerwy było 1:1. W drugiej połowie oglądaliśmy jednak prawdziwy koncert strzelecki. Biało-czerwone wygrały 5:1, a dublet w tym meczu ustrzeliła niezawodna Ewa Pajor.
Przekonujące zwycięstwo w Gdańsku. Gra wygląda coraz lepiej
W tym sezonie Polki rywalizują w dywizji B Ligi Narodów. Ich domem został Stadion w Gdańsku. Po dwóch kolejkach biało-czerwone miały komplet punktów po zwycięstwach kolejno 2:0 z Irlandią Północną i 1:0 z Rumunią. Dzięki temu do piątkowego starcia z Bośniaczkami przystępowały w dobrych nastrojach. Na boisku w Gdańsku od początku było widać różnicę klas, jednak Polkom długo brakowało skuteczności. Na koniec pierwszego kwadransa na 1:0 trafiła Ewa Pajor. Nieoczekiwanie jednak pod koniec pierwszej połowy rywalki wyprowadziły kontrę i było 1:1. Do siatki trafiła Sofija Krajsumović.
Po zmianie stron podopieczne Niny Patalon szybko ustawiły rywalizację. Nie minęły cztery minuty i było 3:1. Bramki zdobywały kolejno Ewa Pajor i Adriana Achcinska, To dało Polkom cenny spokój. Nie musiały się spieszyć i pewnie dograły mecz do końca. Z minuty na minutę ich przewaga tylko rosła. Na 4:1 w 77. minucie podwyższyła Klaudia Słowińska. Tuż przed końcem meczu wynik na 5:1 ustaliła Martyna Wiankowska, która pewnie wykonała rzut karny. Reprezentacja Polski pewnie wygrała 5:1, odnosząc trzecie zwycięstwo w obecnej edycji Ligi Narodów. Cieszy nie tylko wynik, ale też dobra gra naszych reprezentantek.
Polska – Bośnia i Hercegowina 5:1 (1:1)
Polki zmierzają po awans do dywizji A
Jesteśmy już na półmetku rywalizacji w kobiecej Lidze Narodów w piłce nożnej. Z perspektywy Polek wygląda to bardzo dobrze. Mają komplet dziewięciu punktów i prowadzą w tabeli. Mają pięć punktów przewagi nad drugą Irlandią Północną, co daje im spokój. To bezpieczna przewaga. Bezpośredni awans do dywizji A wywalczy zwycięzca grupy, a druga drużyna zagra w barażu. Kolejne spotkanie Polek odbędzie się już za cztery dni. Dokładnie 8 kwietnia rozegrają rewanż z Bośniaczkami. Tym razem na wyjeździe, jednak ponownie będą zdecydowanymi faworytkami do zwycięstwa.