Wojciech Szczęsny bohaterem Juventusu w meczu z Sampdorią. Polak obronił rzut karny 

Strona głównaPiłka nożnaPiłkarze za granicąWojciech Szczęsny bohaterem Juventusu w meczu z Sampdorią. Polak obronił rzut karny 

Kolejny dobry występ w barwach Juventusu Turyn zaliczył Wojciech Szczęsny. W drugiej połowie meczu bramkarz mistrzów Włoch w kapitalnym stylu obronił rzut karny wykonywany przez reprezentanta Włoch Anotnio Candrevę. Dzięki temu Juventus nie miał większych problemów z pokonaniem Sampdorii Genua i systematycznie zmniejsza stratę do wyprzedzających go zespołów w Serie A. Turyńczycy zajmują obecnie 4. miejsce. 

Przez 90 minut Wojciech Szczęsny dawał pewność w obronie Juventusu

Obroniony rzut karny to nie jedyna dobra interwencja bramkarza reprezentacji Polski w sobotnim meczu Juventusu. Łącznie Polak obronił 5 strzałów, w tym minimum jeszcze dwukrotnie popisał się prawdziwym kunsztem i refleksem na linii. Ponadto bardzo dobrze grał na przedpolu. Zawodnicy Sampdorii Genua przez długi czas nie mogli znaleźć sposobu na Szczęsnego, który skapitulował dopiero w 84 minucie. Wówczas był bez szans przy strzale Abdelhamida Sabiriego. Ostatecznie Juventus wygrał 3:1 po dwóch bramkach Hiszpana Alvaro Moraty i samobójczym trafieniu obrońcy drużyny gospodarzy Mai Yoshidy. W drużynie gospodarzy całe spotkanie rozegrał prawy obrońca reprezentacji Polski Bartosz Bereszyński. 

W środę kolejne wyzwanie

Kolejny ważny mecz przed Wojciechem Szczęsnym w najbliższą środę. Wówczas Juventus Turyn na własnym stadionie zmierzy się w rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów z hiszpańskim Villarreal CF. Faworytem meczu będą Turyńczycy, a w pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi rywalami padł remis 1:1. Od tego sezonu nie obowiązuje już zasada bramek strzelanych na wyjeździe, dlatego we Włoszech możemy spodziewać się kapitalnego spotkania i zaciętej walki o awans. Trener Massimiliano Allegri powinien postawić na Wojciecha Szczęsnego w wyjściowej jedenastce. 

Grali pozostali biało-czerwoni

W ten weekend we włoskiej Serie A grali również inni biało-czerwoni. Dobre spotkanie zaliczyli Jakub Kiwior i Arkadiusz Reca, których Spezia pokonała u siebie Cagliari. W drużynie gości zabrakło Sebastiana Walukiewicza, który leczy kontuzję biodra. Tradycyjnie w pierwszym składzie Empoli wyszedł Szymon Żurkowski. Zebrał dobre oceny, jednak jego zespół uległ na San Siro AC Milan, czyli aktualnym liderom włoskiej ligi. Tempa nie zwalnia SC Napoli, które wygrało na wyjeździe z zawsze groźnym Hellasem Verona. Dopiero w 90 minucie meczu na murawie zameldował się Piotr Zieliński. Na ławce Napoli cały mecz przesiedział bramkarz Hubert Idasiak, a w drużynie gospodarzy Mateusz Praszelik. Paweł Dawidowicz z Hellasu wciąż przechodzi rehabilitację po poważnej kontuzji kolana. 

W pierwszym składzie AS Roma oglądaliśmy 20-letnieco Nicolę Zalewskiego, który grał do 65. minuty. Jego zespół zremisował na wyjeździe 1:1 z Udinese Calcio. Po kapitalnym starcie Krzysztofa Piątka w Fiorentinie, tym razem nasz napastnik nie wpisał się na listę strzelców w meczu domowym z FC Bologna. Gospodarze wygrali 1:0, a w drużynie gości całe spotkanie rozegrał bramkarz Łukasz Skorupski. Cały mecz na ławce Torino FC w meczu z Interem Mediolan przesiedział Karol Linetty, a Aleksander Buksa z Genoi wciąż leczy kontuzję. Za tydzień zostanie rozegrana 30. kolejka Serie A. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Lech rozbił Villarreal i zagra w pucharach na wiosnę!

Zrobili to! Piłkarze Lecha Poznań efektownie wygrali 3:0 z Villarreal CF i zapewnili sobie drugie miejsce w grupie C Ligi Konferencji Europy. Dzięki temu...

Dlaczego Malwiny Smarzek nie ma w kadrze polskich siatkarek?

Bez dwóch zdań Malwina Smarzek-Godek to jedna z najlepszych polskich siatkarek ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie reprezentację Polski bez...