STS KOD PROMOCYJNY

Jastrzębski Węgiel w wielkim finale siatkarskiej Ligi Mistrzów

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSiatkówkaSiatkarska Liga MistrzówJastrzębski Węgiel w wielkim finale siatkarskiej Ligi Mistrzów

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla utrzymali przewagę z pierwszego półfinału i awansowali do wielkiego finału rozgrywek Ligi Mistrzów. Przed własną publicznością musieli wygrać dwa sety z Halkbank Ankara i to się udało. Ostatecznie wicemistrzowie Polski przegrali 2:3, jednak wyjazdowe zwycięstwo 3:1 pozwoliło im na awans do finału. Dokonali tego po raz pierwszy w historii i już mogą szykować się do najważniejszego meczu w klubowej piłce siatkowej. Finał odbędzie się 20 maja w Turynie. 

Nie wszystko pod kontrolą

Podopieczni Marcelo Mendeza byli zdecydowanymi faworytami do awansu. Wszystko za sprawą wyjazdowego zwycięstwa 3:1, które poniekąd ustawiło dwumecz. W Polsce Jastrzębski Węgiel potrzebował dwóch setów i zrealizował swój cel. Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem. Gospodarze dominowali na boisku i szybko wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Wraz z rozwojem partii tylko ją powiększali i ostatecznie wygrali 25:17. Wydawało się, że pójdą za ciosem i szybko przypieczętują awans. Tak się jednak nie stało. 

W drugim secie role się odwróciły. Zdecydowanie lepiej zaczęli grać siatkarze Halkbanku Ankara. Tym razem to oni szybko wypracowali przewagę i kontrolowali przebieg partii. Wygrali ją 25:18 i wrócili do gry o awans. W trzecim secie poszli za ciosem. Szybko wyszli na prowadzenie 7:1 i ustawili partię. Choć w końcówce siatkarze Jastrzębskiego Węgla nieco się zbliżyli, to jednak to Halkbank wygrał 25:22 i był o włos od doprowadzenia do złotego seta

Awans przypieczętowany w czwartym secie

Na szczęście podopieczni Marcelo Mendeza w porę się otrząsnęli. Awans wymykał im się z rąk, jednak stanęli na wysokości zadania. W czwartym secie ponownie to oni byli stroną dominującą. W pewnym momencie prowadzili już 19:9. Set zakończył się wynikiem 25:16, a siatkarze Jastrzębskiego Węgla przypieczętowali swój awans do historycznego finału Ligi Mistrzów. Tie-break padł łupem tureckiej drużyny, która wygrała mecz 3:2. Najważniejsze jest jednak to, że to wicemistrzowie Polski grają dalej. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Tomasza Fornala, a dobrze wyglądali jeszcze m.in.: Trevor Clevenot, Benjamin Toniutti i Stephen Boyer. Wielki finał odbędzie się 20 maja w Turynie. Tam Jastrzębski Węgiel zagra z lepszym z pary ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Sir Safety Susa Perugia. 

Jastrzębski Węgiel – Halkbank Ankara 2:3 (25:17, 18:25, 22:25, 25:16, 12:15)

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...

Polacy w Bundeslidze 22/23. Jak poradziła sobie liga bez Lewandowskiego?

Jeszcze do niedawna w Niemczech panowała jedna z najliczniejszych, polskich kolonii. Biało-czerwoni chętnie wybierają Niemcy jako kierunek swojej kariery, a nasi zachodni sąsiedzi z...