STS KOD PROMOCYJNY

Drugie zwycięstwo Projektu Warszawa na pożegnanie z tegoroczną Ligą Mistrzów

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSiatkówkaSiatkarska Liga MistrzówDrugie zwycięstwo Projektu Warszawa na pożegnanie z tegoroczną Ligą Mistrzów

Prawdziwy sprint na zakończenie zmagań grupowych siatkarskiej Ligi Mistrzów zaliczyli zawodnicy Projektu Warszawa. W ciągu dwóch dni rozegrali dwa mecze z belgijskim Noliko Maaseik. Po domowym zwycięstwie 3:1 przyszedł moment na wyjazdowe starcie z Belgami, które kończyło rywalizację w grupie B. Już wcześniej Projekt Warszawa stracił szansę na awans do dalszej fazy rozgrywek, dlatego mecz w Belgii był okazją na godne pożegnanie. Te się udało, ponieważ polski zespół drugi raz z rzędu wygrał z rywalami 3:1 i zakończył zmagania na 3. miejscu w grupie. Do dalszej fazy z grupy B awansowało tylko Dynamo Moskwa. 

Pewne zwycięstwo Warszawian

Faworytami meczu wydawali się Warszawianie, którzy mają lepszą kadrę od Belgów. Tak też widzieli to bukmacherzy, jednak początek spotkania należał do zawodników z Maaseik. To oni wykazali się większą skutecznością w końcówce pierwszego seta i zakończyli tę partię wynikiem 25:21. Jak się później okazało, była to jedyna zdobycz setowa gospodarzy w tym meczu. Drugi set to już pełna kontrola boiskowych wydarzeń przez siatkarzy Projektu, którzy stopniowo zwiększali swoją przewagę. Set ten zakończył się ich zwycięstwem 25:17. 

Bardzo podobny przebieg miała trzecia partia tego meczu, gdy znowu Projekt Warszawa dobrze zaczął i sukcesywnie budował sobie kilkupunktową przewagę nad rywalami. Tym razem stanęło na siedmiu punktach, a Warszawianie wygrali seta 25:18. Podopieczni Andrei Anastasiego nie mieli także żadnych problemów w czwartym secie, który miał bardzo podobny przebieg do dwóch poprzednich. Tym razem znów zakończył się zwycięstwem Projektu Warszawa 25:18. Ostatecznie polski zespół zajął trzecie miejsce w grupie i odniósł dwa zwycięstwa w sześciu rozegranych kolejkach. Przez całe rozgrywki grupowe Andrea Anastasi musiał zmierzyć się z problemami kadrowymi spowodowanymi kontuzjami i zakażeniami koronawirusem, co musiało wpłynąć na formę zespołu. Gdyby nie to, to stołeczny zespół miałby realne szanse na zajęcie drugiego miejsca w grupie i włączenie się do walki o ćwierćfinał rozgrywek. 

Noliko Maaseik – Projekt Warszawa        1:3 (25:21, 17:25, 18:25, 18:25)

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...