Kolejne emocje z kobiecą Ligą Narodów przed nami

Strona głównaSiatkówkaKolejne emocje z kobiecą Ligą Narodów przed nami

Dosłownie tydzień trwała przerwa w rozgrywkach Ligi Narodów siatkarek. Reprezentantki Polski udały się do Azji, gdzie w Filipinach zagrają w drugiej kolejce rozgrywek. Polki po pierwszym turnieju zajmują ósme miejsce w tabeli, czyli ostatnie premiowane awansem do ćwierćfinału. W dalekich Filipinach biało-czerwone zagrają m.in. z liderkami tabeli Japonkami, które dotychczas wygrały wszystkie mecze. 

Podopieczne Stefana Lavariniego z szansami na awans

Wydaje się, że turniej w Azji będzie kluczowy dla Polek z perspektywy ich ewentualnego awansu do ćwierćfinału tegorocznej Ligi Narodów. Polki do tej pory przegrały tylko jedno spotkanie i plasują się na ósmym miejscu. Lokata ta daje awans do fazy pucharowej, jednak o jej utrzymanie nie będzie łatwo. Reprezentantki Polski zmagania w Filipinach zaczną od meczu z Japonkami, które jako jedyna drużyna w stawce wygrały wszystkie cztery spotkania pierwszego turnieju. To sprawia, że to siatkarki z kraju Kwitnącej Wiśni będą faworytkami. 

W drugim meczu podopieczne Stefano Lavariniego czeka teoretycznie łatwiejsze zadanie. Wówczas zagrają z niżej notowanymi zawodniczkami z Tajlandii. Trzeci mecz biało-czerwone rozegrają z liderkami rankingu FIVB, czyli Amerykankami. Tu ponownie Polki nie będą faworytkami. Na zakończenie zmagań w drugim tygodniu Ligi Narodów dojdzie do europejskiego pojedynku Polek z Belgijkami. Biorąc pod uwagę rozstrzygnięcia z pierwszego tygodnia, tu faworytkami powinny być nasze reprezentantki. Oczywiście wszystko zweryfikuje boisko. 

Mecze w godzinach porannych

Ze względu na miejsce rozgrywania spotkań, Polki będzie można oglądać w telewizji w godzinach porannych i przedpołudniowych. Poniżej szczegółowy harmonogram gier biało-czerwonych na Filipinach:

14 czerwca, g. 13:00: Polska – Japonia

16 czerwca, g. 5:00: Polska – Tajlandia

17 czerwca, g. 5:00: Polska – USA

18 czerwca, g. 9:00: Polska – Belgia. 

Po pierwszym turnieju podopieczne Stefano Lavariniego zajmują 8. miejsce w stawce. Tuż przed nimi są Tajki i mecz z nimi może mieć bardzo duże znaczenie. 

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Niesamowita pogoń Hurkacza i awans do ćwierćfinału w Montrealu

Hubert Hurkacz w dobrym stylu odwrócił losy pojedynku z Hiszpanem Albertem Ramosem i awansował do ćwierćfinału turnieju ATP 1000 w Montrealu. Polak ma za...

Pięciu Polaków w konkursie w Planicy. Koniec sezonu dla Pawła Wąska

W czwartek w słoweńskiej Planicy odbyły się ostatnie kwalifikacje do konkursu indywidualnego w obecnym sezonie Pucharu Świata. Jeszcze przed startem wycofał się z nich...