STS KOD PROMOCYJNY

Ponad 300 kilometrów emocji. Rusza Rajd Sardynii

Autor: Piotr Tomalski
Strona głównaSporty motoroweRajdy samochodowePonad 300 kilometrów emocji. Rusza Rajd Sardynii

Organizatorzy rajdu przygotowali 19 odcinków specjalnych. Na starcie pojawi się ponad 40 załóg, w tym Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Wystartują oni w nowym samochodzie, który mieli już okazję testować wcześniej.

Zmiana jest, choć niewielka

Kajetanowicz po raz piąty będzie startował we Włoszech. Dwukrotnie udało mu się zająć miejsce na podium. Dokładniej miało to miejsce w 2019 roku (2. miejsce w klasyfikacji WRC2) i w 2020 (2 lokata w WRC 3). Teraz zapewne chce powtórzyć wyczyn sprzed trzech lat.

Polski rajdowiec w przeszłości startował różnymi markami. Najczęściej było to Subaru, Peugot i Fiat. Od 2020 roku startował Škodą Fabia Rally2 evo. W tym roku zdecydował się zmienić model na Fabię RS Rally2. Miał okazję testować ją w Hiszpanii i Portugalii.

Próbę generalną nowy samochód Kajetanowicza i Szczepaniaka miał podczas 79. Rajdu Polski. Polska załoga pełniła tam rolę samochodu funkcyjnego, czyli tzw. „zerówki”. Teraz jednak Kajetanowicz rozpocznie rywalizację.

Największe gwiazdy na starcie

W rywalizacji na Sardynii walczyć będzie dziewięć załóg w samochodach klasy Rally1. Będzie to bezpośrednia rywalizacja przede wszystkim między Toyotą (na starcie m. in. Sebastian Ogier), a Hyundaiem (m. in wystartuje Esapekka Lappi).

W WRC2 zgłoszonych zostało 38 załóg w tym Kajetanowicz czy Mikołaj Marczyk. Obaj wystąpią w samochodach Skody. Sam rajd liczy ponad 334 kilometrów. Rywalizacja rozpocznie się w czwartek. Kierowcy przejadą wówczas ponad sześć kilometrów w dwóch startach – shakedownie i 1 oesie.

W piątek rozegranych zostanie sześć odcinków specjalnych podzielonych na dwie pętle. Co ciekawe jeden z oesów rajdu (Monte Lerno) ma prawie 50 kilometrów długości! W sobotę z kolei zawodników czekać będą dwie pętle o długości prawie 80 kilometrów. Ostatniego dnia kierowców czekają już tylko dwa oesy, które zakończą rywalizację w Rajdzie Sardynii.

Piotr Tomalski
Piotr Tomalski
Jako jedyny z rodziny interesowałem się sportem. Od obserwacji rozgrywek przed telewizorem, przez uprawianie piłki nożnej przeszedłem do pracy związanej z relacjonowaniem wydarzeń sportowych. Zbierałem doświadczenie w mniejszych redakcjach (Radio Gol), po zdecydowanie większe (Katowicki Sport i Radio Katowice). Na portalu Gotowi na Sport piszę o wydarzeniach ze świata piłki nożnej, żużla i sportów walki.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy