STS KOD PROMOCYJNY

Dwa medale polskich szpadzistek w Pucharze Świata w Legnano

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaSporty walkiSzermierkaDwa medale polskich szpadzistek w Pucharze Świata w Legnano

Reprezentantki Polski w szpadzie wywalczyły dwa brązowe medale w zawodach Pucharu Świata we włoskim Legnano. W sobotę po brąz w rywalizacji indywidualnej sięgnęła Aleksandra Jarecka, która po dwóch latach powróciła do występów na arenie międzynarodowej. W niedzielę na najniższym stopniu podium stanęła drużyna w składzie: Renata Knapik-Miazga, Ewa Trzebińska, Martyna Swatowska-Wenglarczyk oraz rezerwowa Magdalena Pawłowska. 

Powrót po dwóch latach i od razu medal Jareckiej

Aleksandra Jarecka od dwóch lat nie rywalizowała na arenie międzynarodowej. Jej przerwa spowodowana była macierzyństwem. Teraz wróciła do Pucharu Świata w szermierce i od razu stanęła na podium. Nasza szpadzistka świetnie zaprezentowała się we włoskim Legnano. Już w pierwszym pojedynku pokonała wiceliderkę światowego rankingu i dwukrotną medalistkę mistrzostw świata Vivian Man Wai Kong z Hongkongu. Później pokonała m.in. złote medalistki olimpijskie Yiwen Sun z Chin oraz Irinę Embrich z Estonii. Zwycięska passa Jareckiej została przerwana dopiero w półfinale. Tam Polka po zaciętym boju przegrała z Pauline Brunner ze Szwajcarii. Ostatecznie zajęła trzecie miejsce w Pucharze Świata. To dla niej dopiero trzecie podium Pucharu Świata w karierze i jednocześnie znakomity powrót do rywalizacji po przerwie macierzyńskiej. 

Drużyna szpadzistek również z brązem

W niedzielę po brązowy medal w Legnano sięgnęła drużyna szpadzistek w składzie: Renata Knapik-Miazga, Ewa Trzebińska, Martyna Swatowska-Wenglarczyk oraz rezerwowa Magdalena Pawłowska. To aktualne mistrzynie świata, które są już niemal pewne startu w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Paryżu. W Legnano ponownie spisywały się bardzo dobrze. Niestety w półfinale po zaciętym boju przegrały z Koreankami. W pojedynku o brąz Polki były wyraźnie lepsze od zespołu z Hongkongu. Skończyło się 45:34. Dzięki temu biało-czerwone utrzymały drugie miejsce w rankingu olimpijskim. W grudniu w kanadyjskim Vancouver mogą przypieczętować swój wyjazd do Paryża. Jeżeli utrzymają znakomitą formę, to mogą liczyć się w walce o medal na igrzyskach olimpijskich

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

400 PLN za gola Holandii w meczu z Turcją

Gdy po zarejestrowaniu się w STS z kodem GOL400 wytypujemy poprawnie gola Holandii w meczu z Turcją to poza standardową wygraną dodatkowo zgarniamy bonus w wysokości...

Polacy w Serie A. Jak statystyki biało-czerwonych w calcio?

We Włoszech niezmiennie występuje najliczniejsza kolonia polskich piłkarzy za granicą. Powietrze w Italii najwidoczniej sprzyja biało-czerwonym i w tym sezonie zobaczymy kilka, nowych twarzy...