STS KOD PROMOCYJNY

Debel Szymon Walków i Jan Zieliński przegrał w 1 rundzie turnieju ATP 250 w Pune

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisDebel Szymon Walków i Jan Zieliński przegrał w 1 rundzie turnieju ATP...

Nie najlepszy start zanotował polski debel Szymon Walków i Jan Zieliński w hinduskim Pune. Rozstawieni z numerem 3. Polacy już w pierwszej rundzie musieli uznać wyższość francuskiego duetu Sadio Doumbia i Fabien Reboul. Biało-czerwoni szybko pożegnali się z turniejem, choć mieli nadzieje na dobry wynik. 

Porażka w dwóch setach

O tym, że będzie to bardzo trudny pojedynek, świadczył już pierwszy jego gem. Na samym starcie Polacy zostali przełamani i choć odrobili później stratę doprowadzając do wyrównania, to cieszyli się z niego dosłownie kilka minut. Bardzo szybko Francuzi zyskali kolejną przewagę przełamania i nie oddali jej do końca. Na domiar złego w ostatnim gemie tego seta ponownie przełamali wyżej notowanych Polaków i zakończyli tę partię 6:3, wykorzystując trzecią piłką setową. 

Zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg miał drugi set. Tu również bardzo szybko doszło do przełamania polskiej pary, która na szczęście szybko powróciła do gry po przełamaniu zwrotnym. Od stanu 2:1 dla Francuzów duety zgodnie wygrywały swoje gemy serwisowe i o wszystkim miał zadecydować tie-break. Fatalnie rozpoczęli go Polacy, a na tablicy wyników było już 5:0 dla rywali. Biało-czerwoni próbowali powrócić do gry, ale ostatecznie przegrali tie-break 5:7 i cały mecz 0:2 po niespełna 1,5 godzinie gry. Tym samym stracili szansę na dobry wynik w turnieju rangi ATP.

Szymon Walków/Jan Zieliński – Sadio Doumbia/Fabien Reboul     0:2 (3:6, 6:7)

Druga porażka w historii

Był to już trzeci pojedynek w historii pomiędzy tymi parami i jednocześnie druga porażka Polaków. Wierzymy, że w najbliższym czasie los ponownie zestawi tych tenisistów na korcie i Polacy będą mogli wziąć udany rewanż na rywalach. Póki co reprezentujący Polskę debliści mogą skupić się na treningach i przygotowaniach do kolejnych startów. W turnieju singlowym powalczy jeszcze Kamil Majchrzak. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Tenisowy kalendarz Huberta Hurkacza 2024. Gdzie zagra Polak?

Hubert Hurkacz to tenisista, który zagościł na stałe w czołówce prestiżowego rankingu ATP. Polak jest obecnie w czołowej "dziesiątce" i zrobi wszystko, by nie...

Terminarz PGE Ekstraligi 2024. Kiedy rusza najlepsza żużlowa liga na świecie?

Przed nami kolejne wielkie żużlowe emocje. Poznaliśmy już terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2024. Pierwsze starcie nadchodzącego sezonu już 12 kwietnia. Wówczas odbędą się...