Hubert Hurkacz i Jan Zieliński w półfinale debla w Astana Open

Strona głównaTenisHubert Hurkacz i Jan Zieliński w półfinale debla w Astana Open

Hubert Hurkacz i Jan Zieliński awansowali do półfinału gry podwójnej turnieju rangi ATP 500 Astana Open w Kazachstanie. W ćwierćfinale po pasjonującym pojedynku pokonali oni Włochów Simone Bolelliego i Fabio Fogniniego. Jan Zieliński w ostatnich miesiącach odnosił sukcesy w parze z Hugo Nysem z Monako, a tym razem zdecydował się na start ze swoim rodakiem. Osiągnięty wynik potwierdza, że Hurkacz i Zieliński na korcie rozumieją się bardzo dobrze. W półfinale zagrają z Francuzami Adrianem Mannarino i Fabrice Martinem. 

Problemy w pierwszym secie

Przed rozpoczęciem meczu bukmacherzy i eksperci w roli nieznacznych faworytów stawiali Huberta Hurkacza i Jana Zielińskiego. Z drugiej strony ten pierwszy dopiero co zakończył 1/8 finału singla i de facto z marszu wszedł w drugie spotkanie. Widać to było zwłaszcza w pierwszym secie, gdzie Polacy mieli spore problemy. Mecz rozpoczął się od czterech przełamań z rzędu, dzięki czemu na tablicy wyników był remis. Kluczowe piłki dla losów pierwszej partii rozegrały się w siódmym gemie. Wówczas Jan Zieliński i Hubert Hurkacz przegrali serwis, a rywale nie oddali już przewagi. Zrobiło się 0:1 w setach

Udana pogoń Polaków

Drugi set zdecydowanie lepiej rozpoczęli biało-czerwoni. Szybko przełamali rywali i starali się mieć wszystko pod kontrolą. Ostatecznie w całej partii przegrali tylko dwa gemy, w tym jeden przy swoim podaniu. Seta wygrali 6:2 i powrócili do gry o awans do półfinału turnieju deblowego Astana Open. O wszystkim miał zadecydować super tie-break, który gra się do dziesięciu punktów. Polacy poszli za ciosem i szybko wyszli na prowadzenie 4:0. Wówczas do głosu doszli Włosi. Simone Bolelli i Fabio Fognini odrobili straty i wyszli na prowadzenie 6:5. Później gra toczyła się punkt za punkt, jednak więcej spokoju w końcówce zachowali biało-czerwoni. Na przewagi wygrali 11:9 i zameldowali się w półfinale turnieju rangi ATP 500. Tam ich rywalami będą Francuzi Adrian Mannarino i Fabrice Martin. Spotkanie wstępnie zaplanowano na sobotę 8 października. Dzień wcześniej Hubert Hurkacz zagra w ćwierćfinale singla z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem. 

Hubert Hurkacz (Polska) / Jan Zieliński (Polska) – Simone Bolelli (Włochy) / Fabio Fognini (Włochy) 4:6, 6:2, 11-9

Najnowsze

Powiązane

Polecamy

Dlaczego Malwiny Smarzek nie ma w kadrze polskich siatkarek?

Bez dwóch zdań Malwina Smarzek-Godek to jedna z najlepszych polskich siatkarek ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było wyobrazić sobie reprezentację Polski bez...

Męczarnie i szczęście z Argentyną. Jak będzie z Francją? Echa meczu reprezentacji Polski

Ponad 14 milionów widzów oglądało w telewizji mecz Polski z Argentyną. Spora część, tak jak drużyna, cieszyła się z awansu. Nie brakuje jednak takich,...