STS KOD PROMOCYJNY

Magda Linette poza Indian Wells. Odpadła w ćwierćfinale debla

Autor: Łukasz Głębocki
Strona głównaTenisMagda Linette poza Indian Wells. Odpadła w ćwierćfinale debla

Magda Linette pożegnała się z turniejem BNP Paribas Open w Indian Wells. Swoją przygodę zakończyła na ćwierćfinale gry podwójnej, gdzie występowała wspólnie z Amerykanką Catherine McNally. Po trzysetowym thrillerze musiały uznać wyższość Japonek Shuko Aoyamy i Eny Shibahary. Wcześniej Polka odpadła w II rundzie singla po porażce z Brytyjką Emmą Raducanu. 

Niezwykle wyrównane starcie

Ćwierćfinał debla miał wyrównany przebieg. Początek należał jednak do Japonek, które z przewagą dwóch przełamań wyszły na prowadzenie 3:0. Na szczęście wtedy przebudziły się Magda Linette i Catherine McNally. Dość szybko odrobiły straty i zrobiło się 3:3. Nieoczekiwanie trzy kolejne gemy to także strata serwisu podającej. W konsekwencji rywalki znów były na plusie, ponieważ prowadziły 5:4 i serwowały. Tym razem Japonki nie zaprzepaściły tej szansy i wygrały 6:4. 

Drugi set miał zupełnie inny przebieg. Oba duety poprawiły serwis i z dużą pewnością wygrywały swoje podanie. Tak było do stanu 4:3 dla Linette i McNally. Wtedy polsko-amerykańska para przełamała na 5:3, a chwilę później zakończyła seta 6:3. O awansie do półfinału miał zadecydować super tie-break. W nim od początku przewagę zyskały Japonki. Później do głosu doszły Magda Linette i Catherine McNally, które prowadziły już 8:7 i były blisko półfinału. Niestety końcówka należała do rywalek. Shuko Aoyama i Ena Shibahara wygrały 10:8 i awansowały dalej. 

Shuko Aoyama (Japonia) / Ena Shibahara (Japonia) – Magda Linette (Polska) / Catherine McNally (USA) 6:4, 3:6, 10-8

Porażka w pierwszym meczu singlowym 

Wcześniej Magda Linette odpadła w II rundzie gry pojedynczej, gdy przegrała z Brytyjką Emmą Raducanu. Później swoją rodaczkę pomściła Iga Świątek, która pokonała Raducanu w 1/8 finału. Mimo szybkiej porażki, Magda Linette w najnowszym rankingu WTA będzie klasyfikowana na 19. miejscu. Po raz pierwszy w karierze wskoczy do czołowej 20. Jednocześnie po raz pierwszy w historii dwie reprezentantki Polski będą w czołowej 20. rankingu WTA, ponieważ jego liderką wciąż pozostaje Iga Świątek. 

Łukasz Głębocki
Łukasz Głębocki
Od dziecka pasjonował mnie sport i nieprzerwanie trwa to do dziś. Przygodę z piłką nożną przerwały mi jednak urazy. Przez kilka lat pracowałem w piłkarskich gabinetach. Jestem absolwentem m.in. kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna i o sporcie mogę pisać, a także mówić godzinami.

Najnowsze

Powiązane

Polecamy