Asseco Resovia w kapitalnym stylu wygrała 3:0 z niemieckim SVG Luneburg w drugiej kolejce siatkarskiej Ligi Mistrzów. Rzeszowianie dominowali na boisku od początku do końca. Nie pozwolili rywalom na przekroczenie bariery 20. punktów w ani jednej partii. Tym samym podopieczni trenera Massimo Bottiego udanie zareagowali na porażkę z Aluron CMC Wartą Zawiercie na otwarcie rozgrywek. Pozostają w grze o awans.
Rzeszowianie liczyli na premierowe zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzów
Asseco Resovia Rzeszów udział w tegorocznej Lidze Mistrzów rozpoczęła 10 grudnia, gdy na wyjeździe mierzyła się z finalistą poprzedniej edycji Aluron CMC Wartą Zawiercie. Rzeszowianie przegrali 1:3, jednak pokazali się z dobrej strony. Po blisko miesiącu liczyli na to, że w drugiej kolejce odniosą swoje premierowe zwycięstwo. Na papierze gospodarze byli faworytem starcia z niemieckim SVG Luneburg, co potwierdzały kursy przygotowane przez analityków bukmachera STS.
Jednostronne widowisko. Asseco Resovia dominowała w każdym aspekcie
Spotkanie rozgrywane 6 stycznia w Rzeszowie ułożyło się idealnie dla Asseco Resovii. Gospodarze wyszli na ten mecz w pełni skoncentrowani i zmotywowani. Nie chcieli zostawiać nic przypadkowi i zagrali kapitalnie. Od początku dominowali na parkiecie. Świetnie w mecz weszli m.in. Karol Butryn i Klemen Cebulj, którzy grali na bardzo dobrej skuteczności w ataku. W efekcie pierwszą partię Asseco Resovia wygrała 25:14.
W drugim secie rywale również nie mieli nic do powiedzenia. W hali na Podpromiu gospodarze mieli wszystko pod kontrolą. Znów skończyło się szybkim i efektownym zwycięstwem. Tym razem 25:15. W trzeciej partii Niemcy próbowali nawiązać walkę, jednak we wtorkowy wieczór brakowało im siatkarskich argumentów. Podopieczni Massimo Bottiego momentami bawili się na boisku. Zakończyło się pewnym 25:19 i błyskawicznym zwycięstwem w trzech setach, dzięki któremu Asseco Resovia wraca do gry o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Asseco Resovia – SVG Luneburg 3:0 (25:14, 25:15, 25:19)
Za dwa tygodnie domowy mecz ze Sportingiem
W ramach trzeciej kolejki grupy D Ligi Mistrzów Asseco Resovia podejmie u siebie portugalski Sporting. Spotkanie to odbędzie się 21 stycznia. Oczywiście zdecydowanymi faworytami będą rzeszowianie podbudowani efektownym zwycięstwem z SVG Luneburg. Sporting to teoretycznie najsłabszy rywal w stawce grupy D i polscy kibice liczą na to, że obędzie się bez przykrej niespodzianki.


























































