Nie było zaskoczenia. Polscy debliści Karol Drzewiecki i Jan Zieliński pokonali rywali z Egiptu i przypieczętowali awans Polaków w Pucharze Davisa. Po pierwszym dniu rywalizacji i dwóch meczach singlowych biało-czerwoni prowadzili 2:0. Drugi dzień rozpoczął się od pojedynku deblowego, w którym polscy faworyci w dwóch setach rozprawili się z gospodarzami. Tym samym Polacy są już pewni awansu.
Po pierwszym dniu awans był na wyciągnięcie ręki
W sobotę 7 lutego Polacy udanie rozpoczęli rywalizację z Egiptem w Pucharze Davisa o awans do fazy play-off Grupy Światowej I. Jako pierwszy w biało-czerwonych barwach na korcie pojawił się Karol Filar (624. ATP), dla którego był to debiut w rozgrywkach. W nim oddał rywalowi tylko dwa gemy i pewnie pokonał Faresa Zakarię (530. ATP). Dzień meczowy kończył Maks Kaśnikowski (416. ATP). Jego rywalem był Michael Bassem Sobhy (690. ATP). Polak wygrał w dwóch setach i wyprowadził reprezentację na prowadzenie 2:0.
Debliści dopełnili formalności
Drugi dzień meczowy rozpoczynał się od rywalizacji deblowej. Polskę reprezentowali w niej Jan Zieliński (22. ATP w deblu) i Karol Drzewiecki (100. ATP w deblu). Po drugiej stronie kortu stanęli Fares Zakaria i Michael Bassem Sobhy. Polacy byli zdecydowanymi faworytami i potwierdzili to na korcie w Kairze. Premierowa odsłona była jeszcze wyrównana. Żaden z duetów nie był w stanie przełamać, choć oba miały swoje okazje. Doszło do tie-breaka. W nim zadecydowało doświadczenie biało-czerwonych, którzy wygrali 7:4.
Drugi set z ich perspektywy był znacznie spokojniejszy. Wszystko za sprawą przełamania już w pierwszym gemie. Zyskali cenną przewagę, której nie oddali do samego końca. W dalszej części seta skupili się przede wszystkim na utrzymaniu własnego podania. W dziewiątym gemie mieli pierwszą piłkę meczową przy podaniu Egipcjan. Gospodarze się obronili, jednak chwilę później przy własnym serwisie Polacy przypieczętowali triumf 6:4, kończąc mecz w dwóch setach. To oznacza awans do dalszej fazy rozgrywek Pucharu Davisa.
Fares Zakaria / Michael Bassem Sobhy (Egipt) – Jan Zieliński / Karol Drzewiecki (Polska) 6:7(4), 4:6
Awans pewny. Zagra jeszcze Filip Pieczonka
Polacy bez większych problemów awansowali do fazy play-off Grupy Światowej I, która zostanie rozegrana we wrześniu 2026 roku. Na zakończenie rywalizacji Polski z Egiptem odbędzie się jeszcze jeden mecz singlowy. W nim wystąpi Filip Pieczonka (1066. ATP), którego rywalem będzie Karim Ibrahim (1045. ATP). Mecz ten nie będzie miał wpływu na losy tej rywalizacji.


































































































