Polska próbowała przeciwstawić się Francji w eliminacjach mistrzostw świata w piłce nożnej kobiet. Ostatecznie biało-czerwone przegrały 1:4, a honorową bramkę zdobyła niezawodna Ewa Pajor. Sytuację podopiecznych Niny Patalon utrudniła czerwona kartka dla Nadii Krezyman pod koniec pierwszej połowy. Polki do rywalizacji w eliminacjach powrócą 14 kwietnia w ramach domowego meczu z Irlandią.
Francuzki były faworytkami tego meczu
Spotkanie drugiej kolejki grupy 2 ligi A eliminacji mistrzostw świata Francja – Polska zaplanowano na 7 marca na stadionie Dijon. Oczywiście zdecydowanymi faworytkami były gospodynie, które w kobiecej piłce nożnej znaczą więcej i regularnie biją się o najwyższe cele. Francuzki cykl eliminacyjny rozpoczęły od zwycięstwa 2:1 z Irlandią. Dla porównania Polki w Gdańsku po emocjonującym pojedynku zremisowały 2:2 z Holenderkami.
Pierwsza połowa dawała nadzieję. W drugiej pełna dominacja Francuzek
Podopieczne Niny Patalon od początku próbowały postawić się Francuzkom. Zaczęło się obiecująco, bo już w pierwszej akcji groźny strzał oddała Ewa Pajor, jednak bramkarka rywalek odbiła piłkę na rzut rożny. Z czasem do głosu zaczęły dochodzić gospodynie, jednak Polki stać było na pojedyncze składne i groźne akcje. W 21. minucie to Francuzki wyszły na prowadzenie, gdy dobrym uderzeniem głową popisała się Marie-Antoinette Katoto. Nie minęło dziesięć minut i było 1:1. Tym razem trafiła niezawodna Ewa Pajor. Polka wygrała rywalizację z obrończyniami rywalek i dość szczęśliwie umieściła piłkę w siatce delikatnym uderzeniem kolanem.
Nie udało się utrzymać remisu do przerwy. W 40. minucie Francuzki wyszły na 2:1 po strzale Sakiny Karchaoui. Na domiar złego w doliczonym czasie gry z boiska za dwie żółte kartki wyleciała Nadia Krezyman.
Po zmianie stron widoczna była już pełna dominacja Francuzek. Miały wszystko pod kontrolą. Gra w przewadze jednej zawodniczki bardzo im pomogła. Już w 59. minucie wyszły na 3:1, gdy Milena Kokosz sprokurowała rzut karny, a jedenastkę pewnie na gola zamieniła Sakina Karchaoui. Ostatecznie Francuzki wygrały to spotkanie 4:1, a wynik meczu w 71. minucie ustaliła Kadidiatou Diani.
Francja – Polska 4:1 (2:1)
W kwietniu powrót do gry
Po dwóch kolejkach eliminacji Polki mają na koncie punkt i zajmują trzecie miejsce w grupie. Trudno będzie włączyć się do walki o pierwsze miejsce i bezpośredni awans na mundial. Biało-czerwone powalczą jednak o jak najlepszy bilans przed barażami. Do gry powrócą 14 kwietnia, gdy w Gdańsku podejmą Irlandię, która zamyka stawkę w grupie z dwoma porażkami na koncie.






































