Polska wygrała 63:55 ze Słowacją w czwartej kolejce grupy C pierwszego etapu eliminacji mistrzostw Europy 2027 w koszykówce. To czwarte zwycięstwo biało-czerwonych w tym cyklu eliminacyji. Są już pewne zajęcia pierwszego miejsca w grupie i awansu do kolejnej fazy walki o awans do EuroBasketu. Spotkanie rozegrano w Koszalinie i od początku do końca trzymało w napięciu.
Stawką meczu w Koszalinie było pierwsze miejsce w grupie
W czwartej kolejce grupy C eliminacji do mistrzostw Europy 2027 Polki mierzyły się ze Słowaczkami, a stawką tego meczu było pierwsze miejsce w grupie i zapewnienie sobie awansu do kolejnej fazy. Jednocześnie był to rewanż za listopadowy pojedynek w Bratysławie, w którym biało-czerwone po trudnym boju wygrały 62:55. Liczyły na to, że przed własną publicznością również okażą się lepsze i przypieczętują triumf w grupie.
Zacięty pojedynek i nieznaczna wygrana podopiecznych trenera Kowalewskiego
Spodziewaliśmy się zaciętego boju i tak też było. Od początku meczu w Koszalinie nie brakowało emocji. Trener Karol Kowalewski wystawił najmocniejszy skład, nie chcąc ryzykować porażki. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Polek 21:17, choć w pewnym momencie przegrywały już 8:13. Dobra końcówka pozwoliła odwrócić wynik. Druga kwarta ponownie była wyrównana. Tym razem jednak Polki pilnowały wyniku i prowadziły od pierwszej do ostatniej minuty. W tym fragmencie brakowało jednak efektownych zagrań i celnych rzutów. Druga kwarta to tylko 11:9, jednak dzięki temu do przerwy biało-czerwone prowadziły już 32:26.
Zadaniem Polek na drugą połowę spotkania było utrzymanie skromnego prowadzenia. Trzecia kwarta toczyła się pod ich dyktando. W pewnym momencie wyszły na 44:32. Lepsza końcówka Słowaczek sprawiła, że przed ostatnią kwartą na tablicy wyników było 48:40 dla gospodyń. Czwarta kwarta decydowała o losach tego pojedynku. Podopieczne Karola Kowalewskiego pilnowały wyniku, choć rywalki w pewnym momencie zbliżyły się już na cztery oczka. Końcówka spotkania w Koszalinie należała jednak do Polek, które rzuciły kilka ważnych punktów i zapewniły sobie zwycięstwo 63:55. Najwięcej punktów dla naszej reprezentacji rzuciły: Stephanie Mavunga (18), Kamila Borkowska (13) i Liliana Banaszak (9).
Polska – Słowacja 63:55 (21:17, 11:9, 15:14, 16:15)
Kolejne spotkanie 14 marca
Kolejne spotkanie w tym cyklu eliminacji Polki rozegrają już 14 marca, gdy zmierzą się na wyjeździe z Rumunią. Drużyna ta po czterech kolejkach ma na koncie dwa zwycięstwa i walczy ze Słowacją o drugie miejsce w grupie C. Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespołami rozegrano 15 listopada w Polsce i wówczas nasze reprezentantki efektownie wygrały 86:41. Czy na wyjeździe będzie podobnie?




















































