DevelopRes Rzeszów wygrał u siebie 3:2 z tureckim Eczacibasi Stambuł, jednak to nie wystarczyło do awansu do Final Four siatkarskiej Ligi Mistrzyń. W Turcji to rywalki były lepsze i zwyciężyły 3:1. To oznacza, że to one zagrają w najlepszej czwórce tegorocznej edycji rozgrywek. Rzeszowianki pokazały charakter i nie poddały się bez walki, honorowo żegnając się z Ligą Mistrzyń.
W pierwszym meczu było 1:3
Rywalizacja w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń DevelopRes Rzeszów – Eczacibasi Stambuł rozpoczęła się przed tygodniem w Stambule. Tam pierwszego seta sensacyjnie wygrały Rzeszowianki, jednak później Turczynki przejęły inicjatywę. Skończyło się wynikiem 3:1 dla Eczacibasi z Magdaleną Stysiak w składzie, co przybliżyło tę drużynę do awansu do najlepszej czwórki rozgrywek Ligi Mistrzyń. Rewanż w Rzeszowie zapowiadał się jednak ciekawie.
Ambitna walka i honorowe pożegnanie z Ligą Mistrzyń po 3:2
Turczynki do awansu do Final Four potrzebowały zwycięstwa w dwóch setach rozgrywanych 18 marca w Rzeszowie. Z drugiej strony podopieczne Jeleny Blagojević chciały sprawić sensację. Spotkanie od początku układało się jednak po myśli Eczacibasi. W pierwszej szóstce tego zespołu wyszła Magdalena Stysiak i była jedną z liderek. Początek premierowej odsłony był wyrównany do stanu 11:12. Później serię kilku punktów z rzędu zanotowały przyjezdne prowadzone przez Giulia Bregolego i wygrały 25:17. W drugim secie było podobnie. Rzeszowianki prowadziły 10:9 i znów punktową serię zanotowały rywalki, zyskując bezpieczną przewagę. Eczacibasi wygrało 25:17, wyszło na 2:0 w setach i przypieczętowało awans do Final Four.
Po zapewnieniu sobie awansu trener Eczacibasi zdecydował się na kilka zmian w składzie. Na boisku pojawiły się zmienniczki, a Rzeszowianki chciały odwrócić losy rewanżu i pokazać się z dobrej strony. Wykorzystały rozluźnienie w szeregach Turczynek i od trzeciego seta to one przejęły inicjatywę. Partia ta była bardzo wyrównana. Końcówka należała do Rysic, które wygrały 25:23. Później poszły za ciosem i w czwartym secie były zdecydowanie lepsze. Grały coraz skuteczniej i zamknęły partię aż 25:15. Doszło do tie-breaku. W nim Rzeszowianki kontynuowały dobrą grę. Po wyrównanej partii wygrały 15:12 i pożegnały się z Ligą Mistrzyń zwycięstwem 3:2 nad uznanym rywalem. MVP spotkania została Oliwia Sieradzka (23 punkty).
DevelopRes Rzeszów – Eczacibasi Stambuł 3:2 (17-25, 17:25, 25:23, 25:15, 15:12)
Rzeszowianki skupią się na Tauron Lidze
Po odpadnięciu z europejskich rozgrywek siatkarki DevelopResu Rzeszów mogą w stu procentach skupić się na krajowym podwórku. Już teraz wiadomo, że wygrają fazę zasadniczą Tauron Ligi, co da im lepsze rozstawienie w fazie pucharowej. Rysice wydają się faworytkami do obrony mistrzostwa Polski, jednak do tego jeszcze długa droga. Swoje mistrzowskie aspiracje mają też m.in. Budowlani Łódź czy Uni Opole.


























































