PSG wygrało na wyjeździe 2:0 z Lens i przypieczętowało mistrzostwo Francji w sezonie 2025/2026. Dokonało tego na boisku wicemistrza, co zawsze wyjątkowo smakuje. Podopieczni trenera Luisa Enrique ponownie okazali się najlepsi na krajowym podwórku. Pewnie obronili mistrzostwo i mogą skupić się na finale Ligi Mistrzów, w którym 30 maja zmierzą się z Arsenalem i mają szansę na drugi uszaty puchar z rzędu.
PSG z tytułem na kolejkę przed końcem
W środę 13 maja w Lens rozegrano zaległe spotkanie 29. kolejki francuskiej Ligue 1, które miało ogromny wpływ na losy mistrzostwa kraju. Gospodarze potrzebowali wysokiego zwycięstwa, aby zachować matematyczne szanse na tytuł. PSG wystarczał remis, aby na stadionie rywala móc świętować kolejny wielki sukces. Faworytami byli Paryżanie i już do przerwy prowadzili 1:0. Khvicha Kvaratskhelia dostał prostopadłe podanie od Dembele i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Lens.
Po zmianie stron gospodarze napierali. Choć byli rzadziej przy piłce, to jednak tworzyli sobie liczne sytuacje do strzelenia gola. Znakomicie w bramce PSG spisywał się Matvey Safonov i pracował na miano jednego z bohaterów tego spotkania. Z każdą kolejną chwilą Paryżanie zbliżali się do tytułu mistrzowskiego. W końcówce gospodarze się odkryli, co wykorzystali goście. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry wynik na 2:0 ustalił nastolatek Ibrahim Mbaye. Jasne stało się, że to Paryżanie zostaną mistrzem Francji w sezonie 2025/2026. Przed ostatnią kolejką mają już 9 punktów przewagi nad Lens.
Lens – PSG 0:2 (0:1)
Dominacja na krajowym podwórku trwa
Odkąd w Paryżu pojawiły się wielkie pieniądze z Kataru, zespół ten zdominował krajowe rozgrywki. Właśnie świętuje piąte mistrzostwo Francji z rzędu. To także 12. mistrzostwo w ciągu 14 ostatnich sezonów. To tylko pokazuje, że w Ligue 1 na przestrzeni całego sezonu trudno rywalizować z ekipą z Paryża napędzaną petrodolarami i mogącą kupować najlepszych graczy na świecie. Do tego od kilku lat w stolicy Francji fantastyczną pracę wykonuje trener Luis Enrique. Łącznie PSG ma już na koncie 14 tytułów mistrzowskich i jest rekordzistą we Francji.
Przed Paryżanami finał Ligi Mistrzów
Dla PSG to nie koniec emocji w tym sezonie. Wygrana z Lens sprawia, że w ostatniej kolejce Ligue 1 Luis Enrique może postawić na zmienników, oszczędzając siły najlepszych graczy na finał Ligi Mistrzów. Już 30 maja w Budapeszcie zespół ten zmierzy się z Arsenalem i chce po raz drugi z rzędu, a zarazem drugi w swojej historii sięgnąć po triumf w Champions League. Przed rokiem Paryżanie w wielkim finale zdemolowali Inter Mediolan. Jak będzie tym razem? Wydają się faworytami w rywalizacji z Arsenalem.




















































