Choć nie było łatwo, Polska wygrała 3:1 z Ukrainą w szóstej kolejce Ligi Narodów siatkarek. Biało-czerwone musiały się sporo napocić, aby pokonać niżej notowane rywalki. W decydujących momentach zachowały spokój i wykonały kolejny krok w kierunku awansu do turnieju finałowego. Po sześciu meczach mają na koncie już pięć zwycięstw i plasują się w ścisłej czołówce. Kolejne spotkanie w Bangkoku rozegrają 20 czerwca.
Nieoczekiwane problemy w końcówce. Polki wygrały z Ukrainkami
Przed rozpoczęciem tego meczu eksperci siatkarscy oraz bukmacherzy byli zgodni i jako faworytki wskazywali Polki. Biało-czerwone miały na koncie już cztery zwycięstwa. Do tego zajmują czwarte miejsce w rankingu FIVB. Dla porównania Ukrainki w tym zestawieniu plasują się na 16. pozycji. W wielu fragmentach tego meczu widać to było na boisku, jednak rywalki nie poddały się bez walki.
Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z planem. Polki szybko odskoczyły na kilka punktów. Ukrainki jednak wróciły na właściwe tory i doprowadziły do wyrównania 10:10. Później jednak Polki przeważały, choć różnica wynosiła 1-3 punkty. Skuteczna końcówka sprawiła, że biało-czerwone wygrały 25:21. W drugim secie poszły za ciosem i bez żadnych problemów błyskawicznie zwyciężyły 25:13, wychodząc na 2:0 w setach.
Trzecia partia miała nieoczekiwany przebieg. Tym razem od początku do końca toczyła się pod dyktando Ukrainek, które rozpędzały się z każdą kolejną udaną akcją. Wypracowały przewagę, której nie oddały do samego końca i zamknęły partię 25:22. Czwarty set długo wyglądał podobnie. Polki miały spore problemy z powrotem do właściwego rytmu gry. W pewnym momencie przegrywały już 12:18 i zanosiło się na tie-breaka. Fantastyczna końcówka sprawiła, że nasze siatkarki w dramatycznych okolicznościach wyrównały, a następnie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Skończyło się 25:23 i zwycięstwem 3:1.
Ukraina – Polska 1:3 (21:25, 13:25, 25:22, 23:25)
Z Holenderkami zagrają 20 czerwca
Teraz przed Polkami dzień odpoczynku. Do rywalizacji powrócą 20 czerwca, gdy zmierzą się z Holenderkami. Rywalki zajmują ósme miejsce w rankingu FIVB, a w tegorocznej edycji Ligi Narodów wygrały już z Turcją i Dominikaną. Przed Polkami kolejne trudne spotkanie. Ostatni raz mierzyły się z Holenderkami w czerwcu 2025 roku, gdy w fazie zasadniczej Ligi Narodów wygrały 3:2. Później Polki poszły za ciosem i sięgnęły po brązowy medal tej imprezy po raz trzeci z rzędu.


























































