Polska przegrała 1:3 z Włochami w półfinale mistrzostw Europy w siatkówce kobiet. Polki dzielnie walczyły z faworyzowanymi rywalkami, jednak musiały uznać ich wyższość. Spotkanie od początku toczyło się pod dyktando aktualnych mistrzyń olimpijskich. Promykiem nadziei była wygrana w trzecim secie, jednak później znów do głosu doszły rywalki i to one zagrają w finale. Polkom pozostanie walka o brąz z Serbkami.
Polki walczyły jednak nieco zabrakło. Włoszki w finale ME
Przed rozpoczęciem tego półfinału zdecydowanymi faworytkami do awansu były Włoszki, czyli liderki światowego rankingu FIVB oraz aktualne mistrzynie olimpijskie i mistrzynie świata. Polki chciały przeciwstawić się im ambicją i wolą walki, a spotkanie to było wyjątkowe dla włoskiego selekcjonera reprezentacji Polski Stefano Lavariniego.
Niestety od początku to rywalki zyskały przewagę. Grały skuteczniej i pewnie punktowały każdy błąd naszych zawodniczek. Na tablicy wyników szybko zrobiło się 2:7. Na dystansie Polki próbowały odrabiać straty, jednak nie udało się doprowadzić nawet do remisu. Włoszki wytrzymały presję i wygrały pierwszego seta do 19. Podobny przebieg miała druga partia. Znów od początku do końca warunki dyktowały w niej Włoszki i ponownie wygrały do 19., zbliżając się do wielkiego finału.
Podopieczne Stefano Lavariniego znalazły się w trudnym położeniu. Trener próbował zmian i w trzecim secie Polki zaczęły grać zdecydowanie lepiej. Tym razem to nasze reprezentantki prowadziły niemal przez całą partię. Grały coraz skuteczniej i odżyły nadzieje na odwrócenie losów tej rywalizacji. Polki wygrały 25:21. Niestety to podziałało motywująco na Włoszki. W czwartej partii znów to one miały wszystko pod kontrolą. Nasze siatkarki dały z siebie wszystko, jednak tego dnia to nie wystarczyło do pokonania najlepszej drużyny świata. Czwarta partia zakończyła się wynikiem 16:25 i to Włoszki zagrają o złoty medal. Polkom pozostanie gra w małym finale.
Polska – Włochy 1:3 (19:25, 19:25, 25:21, 16:25)
W niedzielę mecz o brąz z Serbkami
W niedzielę 6 września w Stambule Polki zagrają o brązowy medal mistrzostw Europy z Serbkami. Rywalki w półfinale nie miały większych szans z Turczynkami, z którymi przegrały 0:3. Dla porównania w fazie grupowej Polki wygrały z reprezentacją Turcji 3:2 i kibice wierzą na to, że podobnie będzie z Serbkami. Dla biało-czerwonych to szansa na pierwszy medal mistrzostw Europy od 2009 roku, gdy stanęły na najniższym stopniu podium. Spotkanie Polska – Serbia rozpocznie się 6 września o godzinie 15:00.


























































