Koszykarze reprezentacji Polski wygrali 84:52 w drugim meczu towarzyskim z Macedonią Północną w Belgradzie. Tym samym efektownie zakończyli serię występów w Serbii. Niedzielne spotkanie od początku do końca prowadzone było pod dyktando podopiecznych Igora Milicicia. Kluczowa była druga kwarta, w której biało-czerwoni wygrali aż 30:9. Teraz nasza reprezentacja uda się do Stambułu, gdzie rozegra dwa mecze towarzyskie z Turcją.
Kolejne wysokie zwycięstwo biało-czerwonych
W sobotę Polacy wygrali z Macedonią Północną 97:81. Dzień później poszli za ciosem i zdominowali rywali. Od początku meczu podopieczni Igora Milicicia spisywali się doskonale. Pierwsza kwarta była jeszcze stosunkowo wyrównana, jednak biało-czerwoni wygrali ją 19:17. Prawdziwym popisem Polaków była druga odsłona. W niej nasi koszykarze zdominowali rywali i wygrali 30:9. Dzięki temu na przerwę schodzili przy prowadzeniu 49:26. Tym samym tylko kataklizm mógł odebrać im zwycięstwo.
Po zmianie stron gra się nieco wyrównała. W trzeciej kwarcie obie drużyny rywalizowały kosz za kosz. Ponownie nieco większą skutecznością popisali się Polacy i wygrali 17:14. W ostatniej kwarcie biało-czerwoni ponownie kontrolowali grę i wygrali 18:12. Dzięki temu cały mecz zakończyli efektownym zwycięstwem 84:52. Rywale ani przez moment nie mogli przeciwstawić się biało-czerwonym. Najwięcej punktów dla Polski rzucili: Michał Michalak (14), Jakub Nizioł (12) i Michał Sokołowski (10). Podopieczni Igora Milicica w dobrym humorze polecą do Turcji.
Polska – Macedonia Północna 84:52 (19:17, 30:9, 17:14, 18:12)
Czas na dwumecz z Turcją
Teraz przed Polakami podróż do Stambułu. Udadzą się tam jeszcze dziś, po to, aby w dniach 8-9 sierpnia rozegrać dwumecz towarzyski z Turcją. Zespół ten od lat zaliczany jest do ścisłej europejskiej czołówki. Dla podopiecznych Igora Milicicia będzie to kolejny ważny test przed turniejem prekwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich 2024 w Paryżu, który jeszcze w sierpniu odbędzie się w Gliwicach.